Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 21 stycznia 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 1024/04

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Sędziowie WSA Monika Nowicka (spr.) Asesor WSA Jerzy Siegień
Iwona Kosińska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 21 stycznia 2005 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Wojewody [...] na uchwałę nr [...] Zarządu Gminy W. z dnia [...] lutego 2001 r. w przedmiocie wysokości opłat partycypacyjnych w roku 2001 1) stwierdza, że zaskarżona uchwała jest niezgodna z prawem

Sentencja

  1. 2) stwierdza, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu.

Uzasadnienie

Działając na zasadzie przepisu art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. Z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) Wojewoda [...] zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego uchwałę Zarządu Gminy W. z dnia [...] lutego 2001 r. nr [...] w sprawie wysokości opłat partycypacyjnych w roku 2001 w kosztach budowy sieci ulicznych realizowanych przez Gminę W. W uzasadnieniu skargi organ podniósł, że powyższą uchwałą Zarząd Gminy W. ustalił dla mieszkańców Gminy stawki opłat partycypacyjnych w kosztach budowy sieci ulicznych z tytułu wzrostu cen robót budowlano-montażowych w roku 2001.

Z treści uchwały wynika, że została ona podjęta na podstawie przepisu art. 30 ust. 1 pkt 4 cytowanej ustawy o samorządzie gminnym, który to przepis nie istnieje.

Ponadto w skardze podniesiono, że nie istnieje w ogóle żaden przepis prawa, który umocowywałby gminę do podejmowania uchwał ustalających opłaty powszechnie obowiązujące na terenie gminy a norma taka musiała by mieć rangę przepisu ustawowego. Ponieważ zatem powyższa uchwała została wydana bez podstawy prawnej Wojewoda wniósł o orzeczenie przez Sąd o jej niezgodności z prawem.

W odpowiedzi na skargę Prezydent W. pozostawił rozstrzygnięcie do uznania Sądu. Jednocześnie wyjaśnił, że genezą wprowadzenia opłat partycypacyjnych były przepisy uchwały nr 60 Rady Ministrów z dnia 13 kwietnia 1984 r. w sprawie czynów społecznych oraz pomocy Państwa w ich organizowaniu i realizacji (M.P. nr 11, poz. 75), która została uchylona w 1996 r.

W okresie obowiązywania w/w uchwały nr 60 powstawały Komitety Społeczne, które współfinansowały realizowane przez gminę inwestycje do czasu ich zakończenia. Powyższe spowodowane było niedoinwestowaniem byłej gminy w zakresie infrastruktury technicznej i polegało na tym, iż inwestycje, w kosztach których partycypowali mieszkańcy były realizowane w pierwszej kolejności.

W związku z powyższym zachodziła konieczność określenia wysokości stosownych opłat partycypacyjnych, co miało miejsce w zaskarżonej uchwale.

Ponadto zauważono, że przedmiotowa uchwała była kontynuacją procesu wcześniej przyjętego i społecznie uzasadnionego a pobierane w ten sposób opłaty zaliczano na poczet opłat adiacenckich w rozumieniu art. 148 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Z 2000 r. nr 46, poz. 543 ze zm.).

W związku z reformą sądownictwa administracyjnego, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2004 r. niniejsza skarga stała się – na podstawie przepisu art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) – przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Sąd ten – na zasadzie przepisu art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej, przez co należy m. in. rozumieć przeprowadzanie oceny czy zaskarżony akt prawa miejscowego organu jednostki samorządu terytorialnego narusza przepisy prawa.

W przedmiotowej sprawie zaskarżona uchwała została wydana bez podstawy prawnej, gdyż wskazany w treści uchwały przepis art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie istniał ani w dacie podejmowania uchwały ani nie istnieje zresztą obecnie. Również będące dawniej źródłem tego rodzaju aktów przepisy w/w uchwały nr 60 Rady Ministrów z dnia 13 kwietnia 1984 r. przestały obowiązywać już w roku 1996, co zresztą przyznał sam organ.

W tych warunkach, abstrahując od oceny powyższej uchwały z punktu widzenia celowości i społecznej przydatności, które to przesłanki nie podlegają ocenie Sądu w sprawie, w której przedmiotem takiej oceny jest legalność aktu, należy stwierdzić, iż niniejsza skarga jest w pełni zasadna. Podjęcie bowiem przez organ samorządu terytorialnego uchwały, będącej prawem miejscowym, bez umocowania ustawowego musi być traktowane jako rażące naruszenie prawa, w tym w szczególności zasady praworządności i pogłębiania zaufania obywatela do organów Państwa (art. 6 i 8 k.p.a.).

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – z mocy przepisów art. 147 § 1 w zw. z art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.