Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2005 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2002 r. nr [...] w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej m W. z dnia [...] lipca 1968r. nr [...] o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...], położonej przy ul. [...] oznaczonej numerem hip.[...]
Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych:
Prezydium Rady Narodowej m W. wspomnianą wyżej decyzją z dnia [...] lipca 1968 r. - działając na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. nr 50, poz. 279) - odmówiło J. z G. – jako byłej właścicielce opisanej na wstępie nieruchomości – przyznania do niej prawa własności czasowej, uzasadniając swoje stanowisko tym, że na podstawie planu zagospodarowania przestrzennego teren nieruchomości przy ul. [...] przeznaczony został pod użyteczność publiczną.
Wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji złożyła T. M., dokumentując swoje prawa spadkowe postanowieniami sądów o stwierdzeniu nabycia spadków.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] stycznia 2000 r. nr [...] orzekło o stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej m. W. z dnia [...] lipca 1968 r. podnosząc w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, że przedmiotowy teren przeznaczony został pod użyteczność publiczną bez wskazania obowiązującego planu, co nie dawało podstaw do odmownego załatwienia wniosku byłych właścicieli nieruchomości o przyznanie prawa własności czasowej.
Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Kolegium z dnia [...] kwietnia 2000 r., która następnie została zaskarżona przez Zakład [...] [...] do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wyrokiem z dnia 29 października 2001 r. sygn. akt I SA 842/00 Sąd ten uchylił decyzję Kolegium z dnia [...] kwietnia 2000r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] stycznia 2000 r.
W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w postępowaniu dekretowym niezbędna była ocena naruszenia jej podstawy prawnej w świetle całokształtu okoliczności sprawy, co w tej sprawie oznaczało obowiązek organu wyjaśnienia przeznaczenie gruntu na cele "administracji" w świetle obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego i ustalenia ewentualnej możliwości korzystania przez byłych właścicieli z gruntu z zachowaniem ustalonego jego przeznaczenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. rozpatrując sprawę ponownie decyzją z dnia [...] listopada 2002r. nr [...] odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej m. W. z dnia [...] lipca 1968r.
Od powyższej decyzji wnioskodawczyni złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, iż odmowa przyznania prawa własności czasowej ze względu na przeznaczenie gruntu dla administracji nie mieści się w planie zagospodarowania, chyba że uważa się, iż była to administracja oświatowa, która dała by się pogodzić z korzystaniem terenu przez właściciela. Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, Kolegium podtrzymało swoje ostatnio zajęte stanowisko stwierdzając, że - zgodnie z art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy- gmina miała obowiązek uwzględnić wniosek dotychczasowego właściciela gruntu o przyznanie prawa własności czasowej, jego następców prawnych lub osób prawa jego reprezentujących, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela dałoby się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania.
Ponieważ - zgodnie z obowiązującym Planem Szczegółowym Zagospodarowania Przestrzennego m. W. [...], zatwierdzonym przez uchwałę Prezydium Rady Narodowej W. nr [...] z dnia [...] stycznia 1961 r. teren przedmiotowej nieruchomości został przeznaczony na rzecz "administracji", w ocenie Kolegium, twierdzenie zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, iż była to administracja oświatowa, która mogła być zapewniona przez byłych właścicieli, nie znajdowała odzwierciedlenia w definicji pojęcia "użyteczności publicznej" i z tego powodu organ utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie.
Decyzja ta z kolei stała się przedmiotem skargi T. M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której skarżąca wnosząc o jej uchylenie, powołała się na treść planu zagospodarowania terenu z 1961 r. i twierdziła, iż odmowa ustanowienia na spornym terenie prawa własności czasowej ze względu na przeznaczenie gruntu dla "administracji" nie mieściła się w treści planu. Natomiast gdyby przyjąć, że teren ten był przeznaczony w planie pod administrację oświatową to tak określone przeznaczenie terenu było do pogodzenia z korzystaniem z niego przez byłą właścicielkę, która również mogła zapewnić wykorzystanie gruntu przez zakład doskonalenia zawodowego.
W tych warunkach zatem skarżąca wywodziła, że organ wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepis art. 7 cytowanego dekretu.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i twierdząc, że stanowisko, iż sporny teren był przeznaczony w planie zabudowy pod administrację oświatową, której realizację mogła zapewnić była właścicielka nie znajduje odzwierciedlenia w definicji pojęcia "użyteczność publiczna".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Jak wynika z powyższego przedstawienia stanu faktycznego oraz wytycznych zawartych w wyroku z dnia 29 października 2000 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego, kluczowym zagadnieniem w niniejszej sprawie była interpretacja treści planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego w dniu [...] stycznia 1961 r. Tymczasem Kolegium nie dołączyło do akt administracyjnych odpisów w/w planu co wykluczyło praktycznie dokonanie przez Sąd oceny prawidłowości wydanych decyzji i rozpoznania zarzutów zgłoszonych przez skarżącą. Podkreślić wypada, że z treści uzasadnienia jednej z uchylonych decyzji Kolegium (decyzja z dnia [...] stycznia 2000 r.) wynika, że przy piśmie z dnia 14 grudnia 1999 r. nr [....] Archiwum Państwowe m. W. nadesłało do organu barwne wydruki wykonane na bazie wspomnianego planu. W aktach sprawy brak jednak zarówno w/w pisma Archiwum jak i owych wydruków z planu.
Ponadto w aktach brak jest także postanowień sądu na podstawie których można wywieść interes prawny skarżącej oraz części uczestników postępowania do występowania w tej sprawie w charakterze strony a na które to orzeczenia Kolegium powołało się w zaskarżonej decyzji. Sprostować w tym miejscu również wypada, że wniosek o wszczęcie postępowania nadzorczego wniosła nie – jak przyjął to organ T. M. – a jeszcze J. P. (pismo z dnia 27 czerwca 1990 r.).
Poza tym jednym z uczestników postępowania był Zakład [...][...], co do którego ustalono, że aktualnie przysługuje temu podmiotowi prawo użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości, ale brak jest w aktach sprawy odpisu z księgi wieczystej, której treść o istnieniu tego prawa by świadczyła.
W tych warunkach należało uznać, że materiał dowodowy nie został w niniejszej sprawie zebrany rzetelnie a opisane wyżej jego braki uniemożliwiły Sądowi odniesienie się do kluczowych zagadnień, co skutkowało przyjęciem, że zaskarżone decyzje naruszają prawo bowiem nie znajdują oparcia w zgromadzony materiale dowodowym.
Rozpatrując ponownie sprawę organ winien uzupełnić materiał dokumentacyjny o wskazane wyżej brakujące dokumenty i orzec co do meritum sprawy
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd – z mocy przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – orzekł jak w sentencji.