Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., decyzją z dnia [...] października 2007 r., nr [...] uchyliło decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2007 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1961 r., nr [...] o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] i w tym zakresie stwierdziło nieważność wskazanego orzeczenia administracyjnego z dnia [...] listopada 1961 r.
W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało, że w sprawie nie przeprowadzono niezbędnego postępowania wyjaśniającego i nie udowodniono na czym ma polegać sprzeczność korzystania z nieruchomości przez byłego właściciela z przeznaczeniem jej w planie (tereny przeznaczone na parki, zieleńce i skwery), powołując się tylko na bardzo ogólne pojecie "użyteczności publicznej", bez udowodnienia zachodzącej sprzeczności, co jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa – art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279).
Jednocześnie organ zaznaczył, że toczące się postępowanie w sprawie nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], nr hip. [...] nie dotyczy dz. ew. nr [...], położonej w W. przy ul. [...], której użytkownikiem wieczystym jest A.P.. W związku z tym nie ma on interesu prawnego w tym postępowaniu.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł A.P., zarzucając jej naruszenie art. 28 kpa, poprzez uznanie, że nie jest on stroną postępowania w sprawie.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że postępowanie dotyczy nieruchomości gruntowej położonej w W. przy ul. [...], wchodzącej obecnie w skład działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], on zaś jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiedniej, położonej przy ul. [...], oznaczonej nr ewidencyjnym [...]. Na nieruchomości tej posadowiony jest budynek, który zajmuje równocześnie w części działkę nr [...]. W związku z powyższym w ocenie skarżącego postępowanie dotyczy również jego interesu prawnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie. Organ zaznaczył, że nieruchomość nr hip. [...], położona w W. przy ul. [...], graniczy lecz nie wchodzi w skład działki ew. nr [...], z obrębu [...], której użytkownikiem wieczystym jest A.P.. Skarżący nie ma zatem interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Skarga podlega oddaleniu, wniesiona bowiem została przez podmiot, który w ocenie Sądu nie ma w sprawie interesu prawnego.
Na wstępie wskazać należy, że stosownie do treści art. 50 § 1 i § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uprawnionym do wniesienia skargi do sądu jest każdy, kto ma w tym interes prawny, jak również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi. Istnienie legitymacji skargowej podlega badaniu przez sąd administracyjny. Stwierdzenie jej braku powoduje zaś oddalenie skargi w wyroku.
W orzecznictwie podkreśla się, że legitymacja do złożenia skargi oparta została na kryterium interesu prawnego. Interes prawny ma charakter materialnoprawny, oparty jest więc na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma prawa przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym to znaczy wskazać przepis prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania (art. 28 kpa). O tym więc, czy konkretny podmiot ma w danej sprawie chroniony interes prawny decyduje przepis prawa. Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który nie jest oparty na żadnym konkretnym przepisie prawa.
Taka sytuacja ma miejsce wtedy, gdy dana osoba, jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skierowania żądania stosownych czynności do organu administracji. W takim wypadku osobie tej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym. Interes faktyczny nie tworzy legitymacji procesowej.
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu, A.P. nie ma legitymacji do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2007 r., uchylającą decyzję z dnia [...] lutego 2007 r. i stwierdzającą nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] listopada 1961 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] w W., nie posiada on bowiem przymiotu strony w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym.
Zaznaczyć trzeba, że ze zgromadzonego w rozpoznawanej sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że skarżący jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...], w obrębie [...] oraz właścicielem stanowiącego odrębną nieruchomość budynku znajdującego się na tej działce. Świadczy o tym znajdujący się w aktach administracyjnych sprawy akt notarialny z dnia 14 grudnia 2006 r., Rep. A Nr [...]. Nieruchomość objęta zaskarżoną decyzją, położona w W. przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] graniczy jedynie z działką nr [...], położoną w W. przy ul. [...], której użytkownikiem wieczystym jest A.P.. Oczywiste zatem jest, że skarżącemu nie przysługuje do nieruchomości, położonej w W. przy ul. [...] tytuł prawnorzeczowy.
Podkreślić należy, że zaskarżona decyzja stwierdzająca nieważność orzeczenia administracyjnego o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...], ma charakter deklaratoryjny, nie tworzy ona praw i obowiązków, a tym samym nie rozstrzyga o jakichkolwiek uprawnieniach skarżącego.
Zdaniem Sądu interesu prawnego A.P. nie można wywieść z powołanego na rozprawie przez pełnomocnika skarżącego art. 222 kodeksu cywilnego, "gdyż skarżący jest właścicielem budynku posadowionego na działce nr [...]". Zgodnie z tym przepisem właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą (§ 1). Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń (§ 2). Roszczenia z powołanego przepisu mają charakter cywilny i mogą być dochodzone w drodze powództwa przed sądem powszechnym.
Sąd administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygania w przedmiotowym postępowaniu kwestii czy budynek, którego właścicielem jest skarżący posadowiony jest w części na działce objętej zaskarżoną decyzją. Okoliczność powyższa może być przedmiotem rozstrzygania przez sąd powszechny.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że brak jest przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę interesu prawnego A.P. w postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją z dnia [...] października 2007 r., dającego mu legitymację procesową strony. Przy czym nadmienić trzeba, samo doręczenie danej osobie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia nie powoduje, że osoba ta staje się stroną postępowania w rozumieniu art. 28 kpa. Jak wskazano, o tym czy jest się stroną postępowania administracyjnego nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, ani dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny. Skoro zatem skarżący nie ma w przedmiotowym postępowaniu interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa materialnego, wniesiona skarga podlega oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.