Uzasadnienie
Minister Skarbu Państwa postanowieniem z [...] maja 2014 r., nr [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez L. M. od decyzji Wojewody [...] z [...] marca 2014 r. nr [...].
Powyższe postanowienie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Wojewoda [...] decyzją z [...] marca 2014 r., po rozpatrzeniu wniosku A.M. i L. M. orzekł o odmowie potwierdzenia na ich rzecz prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez A. M. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja przesłana została na adres zamieszkania L. M., a odbiór tej decyzji potwierdził [...] kwietnia 2014 r. B. S., działając w tym zakresie, wedle adnotacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, jako pełnomocnik adresata.
Pismem z 29 kwietnia 2014 r. (nadanym w tej dacie za pośrednictwem faksu i pocztą e-mail, a 30 kwietnia 2014 r. u niemieckiego operatora pocztowego) L. M. wniósł odwołanie od powyższej decyzji Wojewody [...], wnioskując o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu tegoż odwołania wskazywał na pobyt w Klinice w M. w okresie "[...].11.2013 – [...].13.2013" i wyjaśniał, że przesyłkę z decyzją otrzymał dopiero [...] kwietnia 2014 r., po jej przesłaniu w dniu [...] kwietnia 2014 r. z Polski na adres jego córki w N. Te okoliczności zaś spowodowały, że nie miał możliwości odwołania się od decyzji w terminie 14 dni.
Minister Skarbu Państwa postanowieniem z [...] maja 2014 r. stwierdził, na podstawie art. 134 k.p.a., uchybienie przez L. M. terminu do wniesienia odwołania. Organ zauważył mianowicie, że czternastodniowy termin do jego skutecznego wniesienia upływał mu [...] kwietnia 2014 r. Natomiast odwołanie ww. wniósł dopiero [...] kwietnia 2014 r. Jednocześnie Minister podniósł, że odwołujący się nie złożył wniosku o przywrócenie uchybionego terminu.
Niezgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem L. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc w niej, że decyzję Wojewody [...] w Polsce odebrana została [...] kwietnia 2014 r. przez S. B., który przesłał mu ją do [...] gdzie przebywał u córki, dopiero [...] kwietnia 2014 r., a on sam odebrał ją [...] kwietnia 2014 r. Z tego względy nie miał możliwości dochowania czternastodniowego terminu. Skarżący podnosił przy tym, że upoważnił S.B. (będącego listonoszem) jedynie do zatrzymywania kierowanych do niego przesyłek nierejestrowanych. Na odbiór zaś przesyłek poleconych pan B. nie miał jego pisemnej zgody i zezwolenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych względów niż w niej podniesione.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy poza sporem jest, że odwołanie L. M. od decyzji Wojewody [...] nr [...] z [...] marca 2014 r. wniesione zostało z uchybieniem terminu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przed upływem terminu do dokonania tej czynności procesowej (który w okolicznościach rozpoznawanej sprawy upływał 17 kwietnia 2014 r.) nie wniósł on skutecznie odwołania, gdyż uczynił to (za pośrednictwem faksu) 29 czerwca 2014 r. co oznaczało, że wniesione ono zostało z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. Nie kwestionuje tego także skarżący, który zresztą już przy wnoszeniu odwołania miał świadomość przekroczenia terminu, czemu dawał wyraz w jego treści.
Nie zawsze jednak każde przekroczenie terminu do dokonania czynności procesowej, w tym wniesienia odwołania, będzie prowadziło do stwierdzenia przez właściwy organ uchybienia terminu. Prawną przeszkodą uniemożliwiającą wydanie postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. będzie bowiem każdorazowo wniesienie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności przewidziane w art. 58 k.p.a.
Z taką właśnie sytuacją (wbrew temu co twierdzi Minister w ostatnim zdaniu na str. 2 uzasadnienia postanowienia) mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Strona bowiem wnosząc odwołanie od decyzji Wojewody [...] zawarła w nim oświadczenie woli, które winno być traktowane jako wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Wprawdzie nie został on wprost oznaczony jako "wniosek o przywrócenie terminu", niemniej argumenty i okoliczności podawane przez stronę, tj. informacja o świadomości przekroczenia terminu do wniesienia odwołania i wyjaśnienie przyczyn, które do tego doprowadziły (pobyt w Klinice w [...] i późne przekazanie mu decyzji przez osobę, która ją w Polsce odebrała), a wreszcie prośba o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie pozostawiają, zdaniem Sądu, jakichkolwiek wątpliwości co do intencji strony wnoszącej podanie, jaką było doprowadzenie do uznania skuteczności czynności procesowej dokonanej z przekroczeniem terminu. To zaś mogło się dokonać jedynie w trybie przywrócenie uchybionego terminu na zasadach określonych art. 58 § 1 i 2 k.p.a.
Zakładając nawet, że intencje strony wyrażone w treści odwołania nie były dla organu jednoznaczna, to jego obowiązkiem było podjęcie działań umożliwiających ustalenie rzeczywistej woli strony, a więc przede wszystkim zwrócenie się do niej w tym zakresie o stosowne wyjaśnienie, przy jednoczesnym poinformowaniu jej o prawnych możliwościach uznania skuteczności spóźnionej czynności procesowej (a więc o treści art. 58 k.p.a.), a nie pomijanie tego fragmentu podania strony milczeniem, czy wręcz zignorowania. Zważyć wszak należy, że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nakładają na organy administracji obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębić zaufanie do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Z zasadą tą z kolei pozostaje w ścisłym związku określona w art. 9 k.p.a. zasada udzielania informacji, zgodnie z którą organy administracji są zobowiązane do należytego wyczerpującego informowana stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania.
Skoro zatem w treści odwołania skarżącego, zawarte było podanie o przywrócenie uchybionego termin (choć nie wyrażone expressis verbis), a organ tego podania nie rozpoznał, to podjęte w takich okolicznościach postanowienie stwierdzające uchybienie terminu narusza art. 134 k.p.a. Samo zaś postępowanie poprzedzające jego wydanie zostało przeprowadzone z istotnym naruszeniem art. 8 i 9 k.p.a., co prowadzić musi do jego uchylenia.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się do rozpoznania wniosku strony o przywrócenie uchybionego terminu.