Uzasadnienie
Minister Skarbu Państwa postanowieniem z [...] sierpnia 2013 r., nr [...], stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez B.J. od decyzji Wojewody [...] z [...] czerwca 2013 r., nr [...].
Postanowienie Ministra Skarbu Państwa wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z [...] czerwca 2013 r. Wojewoda [...], w następstwie rozpoznania wniosku B. J., którego w postępowaniu reprezentował syn – C. J., odmówił ww. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez niego nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonych we wsi [...], gmina [...], powiat [...], województwo [...]. Decyzja doręczona została za zwrotnym potwierdzeniem pełnomocnikowi strony w dniu [...] czerwca 2013 r.
Od decyzji tej wniesione zostało odwołanie (nadane w urzędzie pocztowym 12 lipca 2013 r.), podpisane przez C. J. W następstwie rozpoznanie powyższego odwołania (traktowanego przez organ jako odwołanie B. J.), Minister Skarbu Państwa postanowieniem z [...] sierpnia 2013 r. stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia. Wskazując na datę doręczenia decyzji pełnomocnikowi B. J. (27 czerwca 2013 r.), organ wskazywał, że czternastodniowy termin do wniesienia przez niego odwołania upływał 11 lipca 2013 r. Tymczasem powyższe odwołanie zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 12 lipca 2013 r., a więc z jednodniowym uchybieniem przewidzianego do dokonania tej czynności terminu. W treści odwołania nie zawarto przy tym wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł C. J., podnosząc w nim, że skoro Wojewoda [...] przesłał jego odwołanie do Ministerstwa Skarbu Państwa to widocznie jednodniowe spóźnienie odwołania uznał za nieistotne. Wyjaśnił przy tym, że na rozpatrzenie sprawy jego rodzina czekała prawie 23 lata.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
W toku postępowania sądowego C. J. przedłożył odpis skrócony aktu zgonu B. J., odpis prawomocnego postanowienia Sadu Rejonowego [...] w S. z [...] maja 2014 r. sygn. akt [...] o nabyciu spadku po ww., jak również oświadczył, że skargę wniósł we własnym imieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych przyczyn niż w niej wskazane.
Zgodnie bowiem z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i w pierwszym rzędzie z urzędu bada czy kwestionowany akt obarczony jest kwalifikowanymi wadami prawnymi prowadzącymi do jego nieważności.
Kierując się tą regułą Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie Ministra Skarbu Państwa z [...] sierpnia 2013 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ze znajdującego się w aktach sądowych sprawy odpisu skróconego aktu zgonu nr [...] wynika, że B. J. zmarł [...] lutego 2010 r., a więc na dwa i pół roku przed wydaniem w niniejszej sprawie przez Ministra Skarbu Państwa postanowienia z [...] sierpnia 2013 r. Oznacza to, że powyższe rozstrzygnięcie, którego adresatem był ww., zostało skierowane do osoby zmarłej, a więc takiej, która nie mogła mieć statusu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Bez znaczenia przy tym dla tej konstatacji jest fakt przesłania postanowienia na adres C. J., gdyż ten wówczas uczestniczył w postępowaniu w charakterze pełnomocnika B. J. i w takim charakterze do jego rąk realizowano doręczenie postanowienia, czego wymagał art. 40 § 2 k.p.a.
Wprawdzie kodeks postępowania administracyjnego nie zawiera normy, która by wprost regulowała kwestię skutków prawnych skierowania postanowienia do osoby zmarłej. Niemniej w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, że skutkiem traktowania przez organy publiczne osób zmarłych jako stron postępowania jest uznanie podjętych w takiej sytuacji decyzji za wydane z rażącym naruszeniem prawa (por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2008 r. sygn. akt I OSK 1959/06, Lex nr 505429; wyrok NSA z dnia 20 września 2002 r. sygn. akt I SA 428/01, OSP 2004/3/33). Zważyć bowiem należy, że status strony, w rozumieniu art. 28 k.p.a., przysługujący osobie fizycznej wygasa z chwilą jej śmierci. Jak stanowi art. 30 § 1 k.p.a. zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 8 kodeksu cywilnego zdolność prawną ma każdy człowiek od chwili urodzenia.
Z chwilą śmierci zdolność prawna wygasa. W związku z powyższym nie ulega wątpliwości Sądu, że zmarły B. J., jako osoba niemająca zdolności prawnej nie mógł być podmiotem praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a skoro tak to w stosunku do niego nie można było prowadzić postępowania, ani skierować do niego podjętego rozstrzygnięcia.
Skoro zatem w przedmiotowej sprawie doszło do wydania postanowienia w stosunku do osoby zmarłej, to należy przyjąć, że rozstrzygnięcia to obarczone jest od dnia wydania wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. co skutkować musi stwierdzeniem jego nieważności na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Nie ma przy tym znaczenia dla powyższej oceny fakt, że śmierć strony postepowania administracyjnego, została przez reprezentującego go pełnomocnika (będącego jednocześnie następcą prawnym zmarłego), przed organem zatajona.
Jednocześnie wyjaśnić należy, iż stwierdzenie wystąpienia ww. wady prawnej podjętego przez Ministra Skarbu Państwa postanowienia powoduje, że Sąd zwolniony był z obowiązku jego merytorycznej oceny i ustosunkowania się do argumentacji skargi.
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 oraz art. 152 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ winien mieć natomiast na względzie, że zgon B. J. nastąpił przed wniesieniem odwołania od decyzji Wojewody [...], a treść tegoż odwołania wskazuje, że w istocie była to czynność realizowana we własnym imieniu przez C. J.