Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 2157/09

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska przewodniczący
WSA Elżbieta Sobielarska WSA
Dariusz Chaciński sprawozdawca
Anna Traczyk protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2010 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania oddala skargę.

Teza

Operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego niezgodnie z normą, wskazującą w jaki sposób ustala się wysokość odszkodowania za działki gruntu wydzielone pod drogi (§ 36 ust. 3 w zw. z ust 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z 21.09.2004 r.) nie może stanowić dowodu z opinii rzeczoznawcy, co do wartości nieruchomości (art. 130 ust. 2 u.g.n.). Organ ustalający wysokość odszkodowania nie może pominąć oceny zgodności operatu z przepisami powszechnie obowiązującymi, gdyż uchyliłby się w ten sposób od oceny, czy wysokość odszkodowania została prawidłowo ustalona (art. 80 K.p.a.).

Uzasadnienie

Kierownik Urzędu Rejonowego w. decyzją nr [...] z dnia [...].10.1997 r. zatwierdził projekt podziału działki nr [...] o powierzchni [...] ha położonej w R., będącej własnością M K. Podziału dokonano na wniosek właściciela, w trybie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 29.04.1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.). W jego wyniku powstało szereg działek z przeznaczeniem pod budownictwo jednorodzinne oraz dwie działki z przeznaczeniem pod ulice osiedlowe, o numerach: [...] o powierzchni [...] ha i [...] o powierzchni [...] ha. W sprawie odszkodowania za działki przeznaczone pod drogi, które przeszły na własność Miasta R., M. K. prowadził przez blisko dziesięć lat bezowocną korespondencję z gminą, która nie doprowadziła do porozumienia. W tej sytuacji wnioskiem z dnia [...].07.2007 r. M. K. zwrócił się do Starosty Powiatowego w P. o wydanie decyzji w sprawie odszkodowania.

Starosta P., po przeprowadzeniu stosownego postępowania, w ramach którego m. in. sporządzony został przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy określający wartość nieruchomości przejętych pod drogi, decyzją nr [...] z dnia [...].08.2009 r. orzekł o ustaleniu na rzecz M. K. odszkodowania w wysokości [...] zł. Do wypłaty odszkodowania zobowiązany został "Burmistrz Miasta R.". Decyzja jako podstawę prawną wskazywała art. 129 ust. 1 i 5, art. 130, art. 132 ust. 1a i 2, art. 134 w zw. z art. 98 ust. 3 ustawy z 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm. – dalej u.g.n.). W uzasadnieniu decyzji Starosta potwierdził, że działki o numerach [...] i [...] w wyniku podziału pierwotnej działki o numerze [...] przeszły na własność Miasta R., co [...].06.2008 r. ujawnione zostało także w księdze wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w P. Konsekwencją tego, jako że negocjacje pomiędzy stronami nie zakończyły się powodzeniem, była konieczność wydania decyzji zobowiązującej gminę do wypłaty odszkodowania, w oparciu o wycenę podaną przez rzeczoznawcę, którego operat Starosta uznał za zgodny z obowiązującymi przepisami i standardami zawodowymi.

Od decyzji tej odwołanie wniosło Miasto R., zarzucając nierzetelność wyceny nieruchomości sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym z dnia [...].06.2009 r. Zdaniem gminy wysokość odszkodowania rażąco odbiega od cen transakcyjnych na terenie Miasta R. i nie uwzględnia wcześniejszego przeznaczenia nieruchomości ([...]), jej położenia ([...]) oraz braku wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej. Na poparcie tej tezy odwołujący podaje, że ceny uzyskane przez M. K. w 2007 r. ze sprzedaży działek wydzielonych w wyniku podziału nieruchomości oraz cena, za jaką zbył on w 2006 r. gminie nieruchomości pod budowę obwodnicy R., były znacznie niższe. Ponadto gmina poinformowała, że wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji o podziale nieruchomości z [...].10.1997 r.

Wojewoda M. po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Miasto R. decyzją Nr [...] z dnia [...].11.2009 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Wojewoda stwierdził, że sprawa odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie została wyjaśniona w stopniu umożliwiającym rozstrzygnięcie jej zgodnie z prawem. Bezsporne w sprawie jest, że doszło do podziału nieruchomości składającej się z działki nr [...], w wyniku którego dwie działki o nr [...] i [...] zostały przeznaczone pod drogi i stały się własnością gminy. Ponieważ negocjacje w sprawie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości pod drogi, prowadzone pomiędzy Miastem R. a M. K. nie dały rezultatu, konieczne stało się wydanie decyzji w tym przedmiocie, na podstawie art. 129 ust. 5 w zw. z art. 98 ust. 3 u.g.n. Wysokość odszkodowania nie może być jednak ustalona w oparciu o operat szacunkowy z dnia [...].06.2009 r., ponieważ nie odpowiada on treściom normatywnym wynikającym z § 4 ust. 4 i § 36 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm).

Przede wszystkim rzeczoznawca przyjął do porównania dziesięć, a nie kilkanaście nieruchomości podobnych. Trzy z nich były ponadto przedmiotem transakcji z przeznaczeniem pod rozbudowę dróg, a pozostałe dotyczyły gruntów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, ewentualnie z usługami. Nastąpiło więc pomieszanie metod wyceny wynikających z ust. 1 i ust. 2 § 36 rozporządzenia, co było w ocenie Wojewody niedopuszczalne. Zbyt mała była też liczba nieruchomości przyjętych do porównania (§ 4 ust. 4 rozporządzenia). Organ I instancji był zobowiązany dokonać oceny operatu szacunkowego pod względem jego wiarygodności, gdyż w ostateczności to organ decyduje o wysokości odszkodowania. Wojewoda podniósł również, że rzeczoznawca majątkowy nie uczestniczył w rozprawie administracyjnej, czym uchybiono art. 79 § 2 i art. 95 § 1 K.p.a. Uzupełnienie (poprawienie) lub sporządzenie nowego operatu wymaga więc przeprowadzenia postępowania w znacznej części, a to uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji (art. 138 § 2 K.p.a.), gdyż przeprowadzenie tych dowodów i rozstrzygnięcie sprawy przez Wojewodę naruszałoby zasadę dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.).

Od decyzji Wojewody [...] skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł M. K. podnosząc, że odszkodowania za przejęte pod drogi nieruchomości nie może uzyskać już od 12 lat, a postępowanie opóźniane jest przez Burmistrza R. Starosta P. przeprowadził postępowanie z najwyższą starannością, co odnosi się także do operatu szacunkowego wykonanego przez rzeczoznawcę majątkowego. Wycenę podaną przez rzeczoznawcę skarżący akceptuje i wnosi o "uznanie" decyzji wydanej przez Starostwo Powiatowe w P. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty powołane w zaskarżonej decyzji. W dniu [...].04.2010 r. wpłynęło do sądu pismo procesowe pełnomocnika skarżącego, uzupełniające argumenty skargi i precyzujące żądanie skargi. Pełnomocnik wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji, gdyż narusza ona art. 8, art. 12, art. 90 § 2 i art. 138 § 2 K.p.a. Pełnomocnik podkreśla, że w postępowaniu administracyjnym dotyczącym odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne rozprawa administracyjna nie jest obligatoryjna, a ta, która odbyła się w dniu [...].12.2008 r. nie mogła odbyć się z udziałem rzeczoznawcy, gdyż na tym etapie nie był on jeszcze ustanowiony.

Zarzucając naruszenie zasady szybkości postępowania pełnomocnik skarżącego nie dostrzega jednocześnie żadnych innych wad postępowania przed organem I instancji, w związku z czym zastosowanie przez Wojewodę art. 138 § 2 K.p.a. było nieuzasadnione.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga nie ma uzasadnionych podstaw. Kontrolując zaskarżoną decyzję w granicach sprawy (art. 134 § 1 p.p.s.a.) sąd również nie dopatrzył się takich uchybień, które skutkowałyby uwzględnieniem skargi (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Za trafny należy bowiem uznać zasadniczy zarzut organu II instancji, iż operat szacunkowy, w oparciu o który organ I instancji ustalił wysokość odszkodowania, nie został sporządzony tak, jak wymaga tego rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21.09.2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.). Z § 36 ust. 3 tego rozporządzenia wynika, że przepisy ust. 1 i ust. 2 pkt 1 stosuje się odpowiednio do ustalenia odszkodowania za działki gruntu, o których mowa w art. 98 ust. 1 u.g.n., czyli wydzielone w wyniku podziału nieruchomości pod drogi publiczne. Przepisy § 36 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia brzmią następująco:

"1. Przy określaniu wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne stosuje się podejście porównawcze, przyjmując ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów odpowiednio przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne.

  1. 2. W przypadku braku cen, o których mowa w ust. 1, wartość gruntów określa się w sposób następujący:
  2. 1) wartość działek gruntu wydzielonych pod nowe drogi publiczne albo pod poszerzenie dróg istniejących określa się jako iloczyn wartości 1 m2 gruntów, z których wydzielono te działki gruntu, i ich powierzchni, z tym że jeżeli przeznaczenie gruntów, z których wydzielono działki pod nowe drogi publiczne albo pod poszerzenie dróg istniejących, powoduje, że wartość tych gruntów jest niższa niż wartość gruntów przeznaczonych pod drogi, tak określoną wartość powiększa się o 50 %".

Bezspornym w sprawie jest to, iż przedmiotowe działki zostały wydzielone pod nową drogę, a więc operat szacunkowy powinien zostać sporządzony na podstawie § 36 ust. 1 bądź ust. 2 pkt 1 rozporządzenia. Jednakże, co należy wyraźnie podkreślić, przywołane przepisy rozporządzenia określają kolejność wyboru materiału porównawczego dla celów dokonania wyceny, wskazując w pierwszym rzędzie na ceny transakcyjne, uzyskiwane przy sprzedaży gruntów przeznaczanych pod drogi publiczne (§ 36 ust. 1 rozporządzenia), a dopiero w dalszej kolejności, w przypadku braku takich cen, zezwalają na odwołanie się do wartości gruntów, z których wydzielono te działki (§ 36 ust. 2 pkt 1). Po ustaleniu, że nie występują na analizowanym obszarze (w niniejszym przypadku miasta R.) transakcje porównywalne dotyczące nieruchomości przeznaczonych pod drogi publiczne, możliwe jest przejście do metody wyceny określonej w § 36 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia.

Słusznie więc wskazał organ odwoławczy, że niewykluczona jest możliwość szacowania nieruchomości przeznaczonych pod drogi publiczne zgodnie z treścią § 36 ust. 2 rozporządzenia, jednakże w pierwszej kolejności należy podjąć próbę wyczerpania metody wyceny określonej w § 36 ust. 1 i metod tych nie można mieszać, bowiem porównywane nieruchomości muszą mieć jednorodny charakter.

Tymczasem w niniejszej sprawie rzeczoznawca majątkowy do wyceny zastosował podejście porównawcze, metodę skorygowanej ceny średniej (str. 7 operatu). Po ustaleniu, że "brak notowań w R. działek przeznaczonych pod drogi" (str. 8 operatu), do porównania przyjął nieruchomości przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną lub mieszkaniową z usługami, przy czym "część działek [pochodziła] z miejscowości sąsiednich." Wśród nieruchomości porównywanych znalazły się jednak trzy przeznaczone pod rozbudowę drogi. Jest więc w tym zestawieniu nieruchomości przyjętych do porównania zaprzeczenie tezy, że w R. nie wystąpiły transakcje nieruchomościami przeznaczonymi pod drogi. Zaprzecza temu twierdzeniu również treść odwołania, z którego wynika, że Miasto R. nabywało nieruchomości pod obwodnicę i czyniło to, jak stwierdził Burmistrz na rozprawie, jeszcze dwa lata temu. Nie zweryfikowanie przez organ I instancji twierdzenia rzeczoznawcy majątkowego, że nie wystąpiły transakcje nieruchomościami przeznaczonymi pod drogi, w sytuacji gdy on sam powołuje się na trzy takie transakcje, nie pozwalało na ustalenie, czy możliwe było przejście do metody wyceny określonej w § 36 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia.

Nawet jeśli założymy, że transakcji nieruchomościami przeznaczonymi pod drogi rzeczywiście nie było i możliwe stało się zastosowanie następnej w kolejności metody wyceny, to wycena nie została przeprowadzona jako "iloczyn wartości 1 m2 gruntów, z których wydzielono te działki gruntu, i ich powierzchni" (§ 36 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia). Treść operatu szacunkowego wskazuje, że zastosowano w nim metodę wyceny z § 36 ust 2 pkt 2 rozporządzenia, co było niedopuszczalne w świetle ust. 3 tego paragrafu. Dla tej ostatniej metody wyceny (z § 36 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia), gdyby nawet była dopuszczalna, rzeczoznawca przyjął ponadto zbyt małą liczbę nieruchomości do porównania (§ 4 ust. 4 rozporządzenia), na co zwrócił uwagę Wojewoda.

Operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego niezgodnie z normą, wskazującą w jaki sposób ustala się wysokość odszkodowania za działki gruntu wydzielone pod drogi (§ 36 ust. 3 w zw. z ust 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z 21.09.2004 r.) nie może stanowić dowodu z opinii rzeczoznawcy, co do wartości nieruchomości (art. 130 ust. 2 u.g.n.). Organ ustalający wysokość odszkodowania nie może pominąć oceny zgodności operatu z przepisami powszechnie obowiązującymi, gdyż uchyliłby się w ten sposób od oceny, czy wysokość odszkodowania została prawidłowo ustalona (art. 80 K.p.a.). "Fakt, iż rzeczoznawca majątkowy z zakresu wyceny nieruchomości jest ekspertem w swojej dziedzinie i dysponuje odpowiednią wiedzą specjalistyczną, nie zwalnia organów administracji od obowiązku samodzielnej oceny wartości dowodowej operatu szacunkowego. Operat rzeczoznawcy majątkowego ma moc prawną opinii biegłego (art. 84 § 1 k.p.a.), zatem podlega swobodnej ocenie jako element materiału dowodowego (...) Zarówno organy administracyjne jak i sądy dokonujące kontroli działalności administracji publicznej mają obowiązek ocenić na podstawie art. 80 k.p.a. dowodową wartość sporządzonego przez rzeczoznawcę operatu szacunkowego. (...) W szczególności nie można podzielić poglądu, iż zakwestionowanie prawidłowości operatu może nastąpić jedynie poprzez zlecenie jego oceny organizacji rzeczoznawców majątkowych (art. 157 ust. 1 u.g.n.). [Chodzi tu bowiem nie o] prawidłowość sporządzenia operatu lecz wyłącznie jego przydatność, jako materiału dowodowego, stanowiącego podstawę orzekania" (por. wyrok NSA z 5.03.2009 r. I OSK 292/08, LEX nr 529933).

Jeśli z powodów wymienionych wyżej operat szacunkowy z dnia [...].06.2009 r. nie może być przydatny jako dowód w sprawie, to zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonej odwołaniem decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, gdyż jej rozstrzygnięcie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części (art. 138 § 2 K.p.a.), w postaci sporządzenia nowego operatu szacunkowego. Prawidłowy operat jest bowiem podstawą ustalenia wysokości odszkodowania. Pozostałe przesłanki wydania decyzji ustalającej odszkodowanie w postaci wywłaszczenia z mocy prawa i braku porozumienia w drodze rokowań pomiędzy stronami zostały wykazane. Wojewoda [...], jako organ drugiej instancji postąpił więc słusznie, mimo że uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w części dotyczącej potencjalnej możliwości zastosowania w dalszej kolejności metody wyceny z § 36 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 21.09.2004 r. nie jest trafne.

Jak bowiem przesądza o tym ust. 3 tego paragrafu, jeśli nie można dokonać wyceny w oparciu o ust 1, to w niniejszej sprawie w dalszej kolejności zastosowanie znajduje wyłącznie ust 2 pkt 1 rozporządzenia. Nie miało to jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia.

Ponadto dyskusyjna w orzecznictwie jest kwestia, czy w postępowaniu dotyczącym wyłącznie ustalenia odszkodowania, obligatoryjna jest rozprawa administracyjna, jak na gruncie art. 118 ust. 1 u.g.n. (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 7.05.2007 r. I SA/Wa 547/07 i wyrok WSA w Warszawie z 12.06.2006 r. I SA/Wa 2115/05). W niniejszym postępowaniu rozprawa taka odbyła się zanim sporządzony został przez rzeczoznawcę operat szacunkowy, w związku z czym w rozprawie tej nie uczestniczył rzeczoznawca majątkowy. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, po sporządzeniu nowego operatu organ będzie musiał przeprowadzić ponowną rozprawę z udziałem rzeczoznawcy (art. 90 § 2 K.p.a.), w celu najpełniejszego wyjaśnienia spornych okoliczności, które rysują się już obecnie między stronami, choćby z uwagi na treść art. 89 § 2 K.p.a.

Przy ponownym rozstrzygnięciu istotne będzie też prawidłowe określenie podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania, którym jest obecny właściciel nieruchomości wyznaczonej pod drogę, zgodnie z wpisem w dziale II księgi wieczystej.

Zgodzić należy się ze skarżącym, że w trakcie postępowania naruszono zasadę szybkości postępowania (art. 12 K.p.a.), gdyż od momentu złożenia wniosku do wydania decyzji upłynęło prawie dwa lata (nie wspominając o czasie i tempie rokowań pomiędzy stronami) i że mogło to spowodować naruszenie zaufania skarżącego do organów administracji. Uchybienia te nie mogły jednak zniweczyć konieczności uchylenia decyzji i ponownego rozpatrzenia sprawy ze wzgledu na nieprzydatność dowodową dotychczasowego operatu oraz uwag, co do zasad i trybu postępowania w sprawie ustalania odszkodowania.

W tej sytuacji, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.