Uzasadnienie
Decyzją z [...] sierpnia 2020 r., nr [...], Minister Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1954 r., nr [...], o wywłaszczeniu nieruchomości w części dotyczącej pkt 2 ww. orzeczenia.
Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Aktem notarialnym z [...] sierpnia 1935 r. (Rep. Nr [...], zawartym przed notariuszem J. M.) J. i F. małż. Z. sprzedali H. i T. małż. K. nieruchomość położoną w B., oznaczoną jako działka nr [...], o pow. [...] m2, zapisaną w księdze wieczystej [...] tom [...] wykaz [...].
Z treści akt gruntowych Sądu Grodzkiego w [...], tom [...], karta 266 wynika, że w okresie wojny nieruchomość małż. K. została skonfiskowana przez władze okupacyjne, a następnie sprzedana J. (niem. H.) N. Orzeczeniem z [...] września 1954 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa m. in. spornej nieruchomości stanowiącej własność J. N. zd. L. (pkt 2 orzeczenia).
Postanowieniem Sądu Powiatowego w [...] z [...] listopada 1954 r., Nr [...], [...] w. [...], wykreślono z działu II księgi wieczystej tom [...] wykaz [...] wpis własności z 1944 r. (J. N.) i przywrócono wpis własności z 1936 r. (H. i T. małż. K.).
Wnioskiem z [...] lipca 2016 r. P. K. i M. K., następcy prawni poprzednich właścicieli nieruchomości, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a., w zw. z art. 158 § 1 k.p.a., wystąpili o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z 1954 r. w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonej w B., oznaczonej jako działka nr [...] o pow. [...] m2 (pkt 2 orzeczenia).
Decyzją z [...] sierpnia 2020 r. Minister Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1954 r. w części dotyczącej pkt 2 orzeczenia.
Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że kwestionowane orzeczenie z [...] września 1954 r. wydano na podstawie przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (tj. Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz.
- 31. Zatem, należy je ocenić w świetle zgodności z przepisami powołanego aktu prawnego oraz stanem faktycznym i prawnym istniejącym w dacie orzekania.
Minister podniósł, że określoną w dekrecie niezbędność nieruchomości do realizacji narodowych planów gospodarczych potwierdzało zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na nabycie nieruchomości wydawane w trybie art 5 ust. 1 dekretu. Przepis ten stanowił, że zezwolenia na nabycie nieruchomości Przewodniczący udzielał na wniosek wykonawcy narodowych planów gospodarczych - na podstawie opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej - jeżeli uznał, że nieruchomość jest niezbędna dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz że przewidziane były środki na jej nabycie. Opinia prezydium wojewódzkiej rady narodowej powinna zaś zawierać stwierdzenie, że nabycie nieruchomości objętej wnioskiem jest niezbędne dla zrealizowania zamierzenia wykonawcy narodowych planów gospodarczych.
Z akt sprawy wynika, że Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego [...] grudnia 1952 r. zezwolił na nabycie nieruchomości położonych w B. o pow. [...] ha [...] m2, oznaczonych na załączonym planie sytuacyjnym, w tym m.in. nieruchomości o pow. [...] m2, zapisanej w księdze wieczystej [...] tom [...] wykaz [...], pod budowę linii tramwajowej "[...]" w B. Jednocześnie zezwolono na niezwłoczne objęcie nieruchomości oraz na zbiorowe wezwanie właścicieli w trybie art. 8 dekretu. Organ wskazał, że z treści wykazu nieruchomości objętych zezwoleniem wynika, że na obszarze objętym zezwoleniem znajdowała się m. in. przedmiotowa nieruchomość uregulowana w księdze wieczystej tom [...] wykaz [...].
Z akt sprawy wynika również, że wydanie powyższego zezwolenia poprzedził wniosek Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej - Zakłady Komunikacyjne w [...] z [...] października 1952 r. nr L. dz. [...], do którego załączono wymagane przepisami dokumenty.
Opisane działania prawne organ nadzoru uznał zatem za zgodne z art. 5 dekretu.
Po uzyskaniu zezwolenia na nabycie nieruchomości inwestor obowiązany był wezwać właściciela nieruchomości do dobrowolnego jej odstąpienia za cenę określoną zgodnie z art. 28 dekretu (art. 8 ust. 1 dekretu) - ewentualnie gdy nieruchomość należała do kategorii nieruchomości uprzywilejowanych (art. 30 ust.1 dekretu wywłaszczeniowego) - za nieruchomość zamienną.
Minister podniósł, że powyższa czynność była o tyle istotna, że jej realizacja skutkowała wyczerpaniem możliwości dobrowolnego nabycia nieruchomości na drodze cywilnoprawnej. Jej zaniechanie czyniło zaś niedopuszczalnym złożenie wniosku o wywłaszczenie nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 8 ust. 4 dekretu, jeżeli w terminie 15-dniowym od doręczenia wezwania, o którym mowa w ust. 1, lub dokonania obwieszczenia, o którym mowa w ust. 3, nie została zawarta umowa sprzedaży albo zamiany lub umowa przedwstępna w przedmiocie sprzedaży lub zamiany nieruchomości, wówczas wykonawca planu mógł nabyć niezbędną dla realizacji nieruchomość w drodze wywłaszczenia.
Organ wskazał, że inwestor, tj. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w [...], "wezwaniem zbiorowym" z [...] lipca 1954 r. wezwało m. in J. N. (ujawnioną wówczas w księdze wieczystej [...] tom [...] wykaz [...] jako właściciel tabularny przedmiotowej nieruchomości) do dobrowolnego odstąpienia działki nr [...] za cenę, która miała zostać określona w oparciu o art. 28 dekretu.
Zdaniem organu, z uwagi na to, że Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w zezwoleniu z [...] grudnia 1952 r. wyraził zgodę na wezwanie właścicieli nieruchomości za pomocą publicznych obwieszczeń, ww. wezwanie skutecznie ogłoszono. Obwieszczenie wywieszono na tablicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w [...] w dniach od 15 lipca 1954 r. do 2 sierpnia 1954 r.
Z treści oświadczenia inwestora z [...] sierpnia 1954 r. wynikało, że właściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na dobrowolne zbycie nieruchomości, a zatem niezbędne okazało się zastosowanie trybu wywłaszczenia.
Minister wskazał, że zarówno w czasie wezwania właścicieli nieruchomości do jej odstąpienia, jak też w dniu wydania orzeczenia wywłaszczeniowego z 1954 r., jako właściciel spornej nieruchomości ujawniona była J. N. zd. L. Dopiero postanowieniem Sądu Powiatowego w [...] - Wydział Ksiąg Publicznych z [...] listopada1954 r. w księdze wieczystej [...] tom [...] wykaz [...] wykreślono wpis o prawie własności J. N. (wpis z [...] lutego 1944 r.) i przywrócono wpis o prawie własności do ww. nieruchomości na rzecz T. i H. małż. K. (wpis z [...] lutego 1936 r.).
Wobec powyższego, organ uznał, że w sprawie nie doszło do naruszeniu art. 8 ust. 1 i 2 dekretu.
W ocenie Ministra, w sprawie nie naruszono również art. 17 dekretu stanowiącego o sposobie i zasadach wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, nawet w sytuacji gdy nie zachowały się wszystkie akta wywłaszczeniowe. Wniosek wywłaszczeniowy, jak wynika z treści kwestionowanego orzeczenia, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w [...] złożyło [...] sierpnia 1954 r. Organ nadzoru podniósł, że w aktach archiwalnych znajduje się wniosek wywłaszczeniowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w [...] z [...] sierpnia 1954 r., L.dz. [...]. Do powyższego wniosku dołączono: odpisy dwóch zezwoleń Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego (w tym zezwolenia z [...] grudnia 1952 r. dotyczącego przedmiotowej nieruchomości), dowód wezwania właścicieli w trybie art. 8 dekretu, dokumentację geodezyjną dot. wywłaszczenia, w tym plany sytuacyjne przedstawiające nieruchomości przeznaczone pod ww. inwestycję (tj. budowę linii tramwajowej).
Zdaniem organu, w sprawie nie doszło również do rażącego naruszenia art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 dekretu. Stosownie do powołanego przepisu, prezydium wojewódzkiej rady narodowej zawiadamiało właściciela nieruchomości o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Odpis zawiadomienia wywieszano na tablicy ogłoszeń właściwej gminnej (miejskiej) rady narodowej. W przypadku gdy postępowanie wywłaszczeniowe, wszczęte na podstawie jednego wniosku, dotyczyło większej liczby właścicieli, zawiadomienia mogły być dokonane za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych (miejskich) rad narodowych. W tym samym trybie zawiadamiany miał być właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie było znane (art. 18 ust. 2 dekretu). Zgodnie zaś z art. 20 ust. 1 dekretu, po upływie czternastodniowego terminu na zgłoszenie wniosków i sprzeciwów, prezydium wojewódzkiej rady narodowej wyznaczało rozprawę.
Organ podkreślił, że pomimo dołożenia należytej staranności nie udało się odnaleźć kompletu akt archiwalnych dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia, w tym m. in. dowodu przeprowadzenia rozprawy wywłaszczeniowej, o której mowa w art. 20 ust. 1 i art. 21 ust. 1 dekretu czy dowodu zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. W aktach archiwalnych znajduje się zawiadomienie z [...] sierpnia 1954 r. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego (egzemplarz wysłany do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w [...]). Nie zachował się natomiast egzemplarz aktowy zawiadomienia, na którym mogły zostać poczynione adnotacje o jego wywieszeniu na tablicy ogłoszeń. Niewątpliwie bowiem dopuszczalne było wywieszenie tego zawiadomienia na tablicy ogłoszeń (stosownie do art. 18 ust. 2 dekretu) z uwagi na objęcie postępowaniem znacznej liczby nieruchomości.
Niezachowanie się dowodu ogłoszenia ww. zawiadomienia przez wywieszenie na tablicy ogłoszeń, względnie zwrotnych potwierdzeń odbioru, nie może jednak, w ocenie organu, prowadzić do domniemania, że dany dokument nigdy nie został sporządzony. Stałoby to bowiem w sprzeczności z zasadą trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.). Jednocześnie, ewentualne uchybienia przy zawiadamianiu właścicieli nieruchomości objętych postępowaniem wywłaszczeniowym mogą stanowić co najwyżej podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art 145 § 1 pkt 4 k.p.a., nie zaś podstawę do stwierdzenia nieważności orzeczenia.
Organ wskazał, że kontrolowane orzeczenie z 1954 r. weszło do obrotu prawnego na skutek jego wywieszenia na tablicy ogłoszeń w dniach od 26 września 1954 r. do 10 października 1954 r. W ustawowym terminie nie wniesiono od niego odwołania. Tym samym kwestionowane orzeczenie stało się ostateczne. W wyniku powyższego orzeczenie to może stanowić przedmiot postępowania prowadzonego w trybie art. 156 k.p.a.
Zdaniem Ministra, w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie doszło również do rażącego naruszenia art. 21 ust. 1 i 2 dekretu. Zgodnie z art. 21 ust. 1 dekretu, po przeprowadzeniu rozprawy prezydium wojewódzkiej rady narodowej orzekało o wywłaszczeniu albo odmawiało wywłaszczenia, jeżeli odpadły powody, stanowiące podstawę do wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Na gruncie niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości organu, że kwestionowane orzeczenie z 1954 r. w części dotyczącej pkt 2 zawiera wszystkie ww. wymienione elementy. Określono w nim przedmiot wywłaszczenia oraz wskazano, że wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, na wniosek Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej - Zakłady Komunikacyjne. Niemożność pozyskania kompletnych akt archiwalnych uniemożliwia zaś ustalenie, czy została przeprowadzona rozprawa wywłaszczeniowa. Z akt nie wynika jednak, aby w sprawie zachodził obowiązek przeprowadzenia rozprawy, gdyż w zachowanym materiale dowodowym brak jest sprzeciwów i wniosków, o których mowa w art. 21 ust. 3 dekretu.
Podsumowując, Minister uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniały przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a. przemawiające za koniecznością stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] września 1954 r. W ocenie organu, w sprawie nie doszło do skierowania orzeczenia do osoby niebędącej stroną w sprawie. Organ wywłaszczeniowy prawidłowo bowiem opisał wywłaszczoną nieruchomość ze wskazaniem m. in. numeru księgi wieczystej i właściciela ujawnionego w tej księdze (właściciela tabularnego). Zgodnie z art. 40 dekretu, odjęcie praw następowało niezależnie od tego, któremu podmiotowi przysługiwało prawo własności. Zaś podanie orzeczenia do wiadomości stron przez jego wywieszenie na tablicy ogłoszeń (co było zgodne z przepisami dekretu) umożliwiało powzięcie przez pozahipotecznych właścicieli wiedzy o wywłaszczeniu nieruchomości.
Tym samym orzeczenie wywłaszczeniowe z 1954 r. nie zostało skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie, lecz do rzeczywistych właścicieli nieruchomości. Nie można uznać bowiem, aby przedmiotowym orzeczeniem ukształtowano prawa J. N., gdyż odjęto prawo własności, które jej nie przysługiwało. Prawo własności w rzeczywistości utracili zatem H. i A. T. (posługujący się imieniem T.) małż. K. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Ministra Rozwoju wnieśli M. K. i P. K. zarzucając tej decyzji naruszenie:
- 1) przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 80 i art. 76 § 1 k.p.a. polegające na dokonaniu przez organ dowolnej oceny zgromadzonych dowodów, sprzecznej z treścią dokumentów urzędowych znajdujących się w aktach niniejszego postępowania, co skutkowało błędnym ustaleniem, że właścicielem wywłaszczonej nieruchomości była J. N.,
- 2) przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 i 2 dekretu z 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1945 nr 25, poz. 151). w wersji zmienionej dekretem z 11 kwietnia 1947 r., o zmianie dekretu z 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1947, nr 32, poz. 144) poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji uznanie, że organ wywłaszczeniowy jako stronę postępowania wywłaszczeniowego prawidłowo wskazał J.N.
- 3) przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że w toku postępowania wywłaszczeniowego nie zachodziła przesłanka polegająca na skierowaniu orzeczenia do osoby nie będącej stroną w sprawie,
- 4) przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 8 ust. 1 i 4 dekretu z 26 kwietnia 1949 r., poprzez uznanie, że w toku postępowania wywłaszczeniowego nie doszło do rażącego naruszenia prawa w postaci art. 8 ust. 1 i 4 powyższego dekretu, gdyż wykonawca narodowych planów gospodarczych wezwał właściciela tabularnego nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem do odstąpienia nieruchomości,
- 5) przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 17 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. poprzez bezzasadne przyjęcie, że przy wydawaniu kwestionowanego orzeczenia z [...] września 1954 r. nie doszło do rażącego naruszenia art. 17 ust. 2 pkt 3 i ust. 3 pkt 2 i 4 dekretu z 26 kwietnia 1949 r., pomimo że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że organ rażąco naruszył prawo poprzez brak wskazania właściciela nieruchomości, brak dołączenia do wniosku dowodu wezwania właściciela stosownie do art. 8 ww. dekretu oraz brak dołączenia do wniosku poświadczonego odpisu z księgi wieczystej stwierdzającego prawo własności.
Powołując się na wskazane naruszenia skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Minister Rozwoju, Pracy i Technologii (dawniej Minister Rozwoju) wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone z zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga jest niezasadna.
Kontroli Sądu w niniejszej sprawie podlegała decyzja Ministra Rozwoju, którą organ odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1954 r. w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonej w B., oznaczonej jako działka nr [...] o pow. [...] m2, zapisanej w księdze wieczystej [...] tom [...] wykaz [...], stanowiącej własność J. N. zd. L. (pkt 2 orzeczenia).
Poza sporem pozostaje, że kontrolowane przez Sąd rozstrzygnięcie zapadło w ramach postępowania nieważnościowego, które jest jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego. Stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej jest instytucją szczególną, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256), dalej zwanej "k.p.a.". Może więc mieć miejsce jedynie wtedy, gdy kontrolowana decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a. W toku postępowania nadzorczego nie rozpatruje się sprawy co do istoty, tak jak w postępowaniu toczącym się w trybie zwykłym. Przy czym zaistnienie kwalifikowanych wad prawnych ocenia się według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania orzeczenia, które jest kwestionowane.
W orzecznictwie sądów administracyjnych trafnie przyjmuje się również, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji istnienie jednej z przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. musi być oczywiste, "widoczne gołym okiem", a nie być kwestią przypuszczeń, czy też zawiłych dociekań (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 490/05, LEX nr 196696).
W postępowaniu dowodowym w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej oceny dokonuje się przez pryzmat akt postępowania zwykłego. Ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności muszą jednak tkwić w samym orzeczeniu, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jego wydania. Oczywistość naruszenia prawa musi również "rzucać się w oczy", ponieważ restrykcyjność sankcji tego rodzaju powoduje, że w doktrynie prawa administracyjnego przyjmuje się, że tylko kardynalne naruszenie przepisów prawa należy obwarować taką sankcją.
Badane orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] zostało wydane, jak wynika z jego treści, na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31), dalej zwanego "dekretem" lub "dekretem z 26 kwietnia 1946 r."). Zatem, kwestionowane orzeczenie podlega ocenie w świetle zgodności z przepisami powołanego aktu prawnego oraz stanem faktycznym i prawnym istniejącym w dacie orzekania.
Powołany dekret regulował m. in. tryb wywłaszczenia nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych. W myśl art. 2 dekretu, prawo do przejmowania nieruchomości służyło wykonawcom narodowych planów gospodarczych a w szczególności władzom i urzędom państwowym, zakładom i instytucjom państwowym, centralom spółdzielni itp. Pojęcie wykonawcy zawarto w art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 28 listopada 1952 r. w sprawie trybu wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (Dz. U. z 1953 r. Nr 52, poz. 340). Wykonawcą był ten podmiot, na wniosek którego wszczynano postępowanie wywłaszczeniowe. Zgodnie z art. 5 dekretu z 26 kwietnia 1946 r. zezwolenia na nabycie nieruchomości udzielał Przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego, na wniosek wykonawcy narodowych planów gospodarczych, na podstawie opinii prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Warunkiem udzielenia zezwolenia było uznanie przez Przewodniczącego, że nieruchomość jest niezbędna dla realizacji narodowych planów gospodarczych oraz że przewidziano środki na jej nabycie.
Z kolei procedurę wywłaszczenia poprzedzało wezwanie właścicieli do dobrowolnego zbycia nieruchomości (art. 8 ust. 1 dekretu). Stosownie do art. 8 ust. 3 dekretu Przewodniczący mógł zezwolić na przeprowadzenie procedury ogłoszeń w przypadku gdy przedmiotem wywłaszczenia były nieruchomości stanowiące własność większej liczby wywłaszczanych właścicieli nieruchomości lub gdy miejsce zamieszkania właściciela nie było znane. Zgodnie z art. 17 ust. 1 dekretu wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie. Elementy jakie powinien zawierać wniosek regulował art. 17 ust. 3 dekretu. Art. 18 ust. 1 dekretu przewidywał obowiązek zawiadomienia właścicieli nieruchomości o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. W art. 20 ust. 1 przewidziano zaś obowiązek wyznaczenia rozprawy. Elementy jakie powinno zawierać orzeczenie wywłaszczeniowe określał art. 21 ust. 2 dekretu.
Po analizie zebranego materiału dowodowego Sąd podzielił ocenę organu nadzoru, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a., w tym rażącego naruszenia powołanych przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r. Podniesione w skardze zarzuty koncentrują się w całości na nieprawidłowym określeniu przez organ wywłaszczeniowy właściciela wywłaszczonej nieruchomości. W tym zakresie skarżący powołują się na okoliczność, że wpis prawa własności J. N. do księgi wieczystej był nieważny z mocy samego prawa (tj. z mocy przepisów dekretu z 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej) i w taki sposób powinien być traktowany przez ówczesne organy władzy państwowej.
Ponadto, opieszałość sądu wieczystoksięgowego i podjęcie przez ten sąd stosownych czynności dopiero po 9 latach od daty wejścia w życie dekretu z 1945 r. nie powinna powodować negatywnych skutków dla prawowitych właścicieli nieruchomości.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy powyższe zarzuty nie mogły zostać uwzględnione. Jak już wskazano powyżej, ocena decyzji ostatecznej w postępowaniu nieważnościowym odbywa się zawsze poprzez pryzmat zgodności badanego aktu z przepisami prawa, które legły u podstaw jego wydania oraz stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie orzekania. Jak prawidłowo ustalił organ nadzoru, w dacie wydania kwestionowanego orzeczenia istniała księga wieczysta (gruntowa) [...] tom [...], wykaz [...]. Okoliczność tę potwierdza treść akt pozyskanych z Archiwum Państwowego w B., gdzie zawarto całość księgi wieczystej (gruntowej) [...] tom [...], wykaz [...], wraz z dokumentami stanowiącymi podstawę wpisu w tej księdze. Z treści wskazanej księgi wynika, co prawidłowo ustalił organ, że w czasie wydania kwestionowanego orzeczenia wywłaszczeniowego jako właścicielka nieruchomości figurowała w księdze wieczystej J. (vel H.) N. Skarżący twierdzą, że organ wywłaszczeniowy miał wiedzę, że wpis J. N. podlega wykreśleniu na mocy przepisów dekretu z 6 czerwca 1945 r. Powyższego nie potwierdzają jednak akta sprawy.
Zgodnie z poczynionymi ustaleniami, wykreślenie przez sąd wpisu J. N. z działu II księgi wieczystej i przywrócenie w tym dziale wpisów z 1936 r. nastąpiło bowiem w dniu [...] listopada 1954 r. na podstawie postanowienia Sądu Powiatowego w [...].
Błędnie przy tym przyjmują skarżący, że powołany wpis J. N. wykreślono z działu II księgi wieczystej w dniu [...] lutego 1954 r. Przede wszystkim wskazanej w przedmiotowym wpisie dacie ([...] lutego 1954 r.) przeczy treść postanowienia powołanego Sądu Powiatowego w [...] o dokonaniu tego wpisu, które zostało wydane [...] listopada 1954 r. Prawidłowo również uznał organ, w wyniku analizy treści wpisu znajdującego się w księdze wieczystej (gruntowej) [...] tom [...], wykaz [...], w formie tabelarycznej, że wpis pochodzący ze wspomnianej daty zawiera błędy. W szczególności błędnie w nim oznaczono datę wydania dekretu o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie RP wskazując na "6 czerwca 1954 r." zamiast na "6 czerwca 1945 r." Ponadto, w przedmiotowym wpisie błędnie wskazano datę wpisu J. N. do księgi wieczystej jako "[...] lutego 1954 r." zamiast "[...] lutego 1944 r." Wobec wskazanych okoliczności, nie można podzielić zarzutu, że organ wywłaszczeniowy błędnie ustalił stan prawny wywłaszczanej nieruchomości.
Ponadto, na co trafnie zwrócił uwagę organ, oceny czy doszło do rażącego naruszenia prawa należy dokonywać z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy. W niniejszej sprawie ocenie organu nadzoru podlegało orzeczenie o charakterze rzeczowym, którego przedmiotem była nieruchomość. Istota tego orzeczenia polegała na ukształtowaniu stanu prawnego tej nieruchomości przez odjęcie właścicielowi prawa własności i przeniesienie tego prawa na Skarb Państwa. Zgodnie bowiem z art. 40 ust. 1 dekretu, orzeczenie o wywłaszczeniu przenosiło prawo własności nieruchomości na rzecz wywłaszczającego z dniem zgłoszenia wniosku o wywłaszczenie. Orzeczenie to stanowiło podstawę ujawnienia prawa Skarbu Państwa w księdze wieczystej.
Tym samym skutek prawny orzeczenia wywłaszczeniowego następował niezależnie od tego, kto był rzeczywiście w chwili orzekania właścicielem danej nieruchomości. Wobec powyższego, prawidłowo uznał Minister, że organ wywłaszczeniowy nie naruszył rażąco prawa. Działał on bowiem zgodnie z art. 26 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. Przepis ten przewidywał, że co do zasady stroną postępowania wywłaszczeniowego był właściciel tabularny nieruchomości. Zgodnie z art. 26 ust. 1 dekretu osoba uprawniona, lecz nieujawniona w księdze wieczystej, mogła zgłosić swoje prawo dostarczając stosowne dowody na poparcie swoich twierdzeń. Niezgłoszenie przez taką osobę praw do nieruchomości w toku postępowania wywłaszczeniowego - stosownie do art. 26 ust. 4 dekretu - nie pozbawiało jej prawa do późniejszego dochodzenia roszczeń od podmiotu uznanego w trybie art. 26 dekretu za stronę postępowania wywłaszczeniowego. W niniejszej sprawie T. i H. małż.
K. nie dostarczyli stosownych dokumentów potwierdzających ich prawo do przedmiotowej nieruchomości. Ne mogli zatem wziąć udziału w postępowaniu. Wobec powyższego, prawidłowo uznał organ nadzoru, że wskazując tabularną właścicielkę nieruchomości ówczesny organ nie naruszył w sposób rażący prawa. Działania organu wywłaszczeniowego miały bowiem oparcie w przepisach dekretu z 26 kwietnia 1949 r. Tym samym niezasadne okazały się zarzuty naruszenia art. 1 ust. 1 i 2 dekretu z 6 czerwca 1945 r., art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 8 ust. 1 i 4 dekretu, art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 17 dekretu oraz art. 76 § 1 i 80 k.p.a.
Skoro zatem przy wywłaszczeniu orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1954 r. nieruchomości położonej w B., oznaczonej jako działka nr [...], o pow. [...] m2, nie doszło do rażącego naruszenia prawa, a z zachowanych akt archiwalnych nie wynika aby kontrolowane w postępowaniu nieważnościowym orzeczenie obciążone było inną kwalifikowaną wadą prawną, o której mowa w art. 156 § 1 k.p.a., to uznać trzeba, że organ nadzoru prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności tego orzeczenia w części dotyczącej pkt 2. To zaś, wobec niestwierdzenia istotnych naruszeń procedury administracyjnej w toku prowadzonego postępowania nadzorczego oznacza, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.).