Uzasadnienie
Decyzją z [...] października 2019 r. Minister Finansów, Inwestycji i Rozwoju (dalej: Minister/organ) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., po rozpatrzeniu wniosków H. P. i L. T. o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] sierpnia 2018 r. nr [...] stwierdzającą nieważność decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1951 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z [...] lipca 1951 r. nr [...]. [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] Nr [...], rej. [...] utrzymał w mocy ww. decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] sierpnia 2018 r. nr [...].
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z [...] sierpnia 2018 r. nr [...] Minister Inwestycji i Rozwoju stwierdził nieważność decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1951 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z [...] lipca 1951 r. nr [...]. [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. "[...] Nr [...], rej. [...]".
W uzasadnieniu organ wskazał, że organy dekretowe obu instancji rozpatrując wniosek dekretowy rażąco naruszyły przepis art. 7 ust 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] [...] (Dz. U. Nr 50, poz. 279), zwanego dalej dekretem, jak również zasady postępowania administracyjnego, ponieważ odmówiły przyznania żądanego prawa pomimo braku ustalenia jaki był obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego i wyjaśnienia, czy korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z jego przeznaczeniem określonym planem.
Wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej powyższą decyzją złożyli L. T., oraz H. P.. Organ wskazał, że przedmiotowe wnioski miały identyczną treść, a skarżące zarzuciły ww. decyzji błędnie uznanie przez organ, że decyzja Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1951 r. nr [...] oraz orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z [...] lipca 1951 r. nr [...]. [...] nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ wskazał, że podstawą prawną decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1951 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z [...] lipca 1951 r. nr [...] odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] Nr [...], rej. [...] są przepisy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] [...] (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Dekret w art. 7 ust. 1 stanowi, że w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia gruntu w posiadanie przez gminę [...] [...] dotychczasowy właściciel, jego prawni następcy będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane w zarząd i użytkowanie - użytkownicy, mogą złożyć wniosek o przyznanie prawa zabudowy lub prawa wieczystej dzierżawy.
Dekret w art. 7 ust 1 i 2 określał reguły przyznawania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej. Wniesienie podania o przyznanie prawa własności czasowej, z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu liczonego od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę, było jedną z przesłanek ustanowienia prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] i, co należy zaznaczyć, stanowiło minimum formalne, którego spełnienie było punktem wyjścia do ewentualnego przyznania prawa własności czasowej. Zgadzając się z powyższym, wniosek dekretowy był pierwszą i podstawową przesłanką formalną, spełnienie której stwarzało po stronie dotychczasowego właściciela uzasadnioną ekspektatywę przyznania własności czasowej, ale był nade wszystko warunkiem sine qua non prowadzenia przez właściwy organ administracji państwowej postępowania w sprawie przyznania prawa własności czasowej, a więc badania przesłanek merytorycznych z art. 7 ust. 2 dekretu.
Organ wskazał następnie, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę [...] [...] (Dz. U. Nr 6, poz. 43), wydanym na podstawie art. 4 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] [...], obejmowanie w posiadanie przez gminę [...] [...] gruntów na obszarze [...] [...] (...) następuje w drodze ogłoszeń Zarządu Miejskiego [...] [...], podanych do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego i w jednym z poczytnych pism codziennych wydawanych w [...] oraz przez rozplakatowanie. Zgodnie z § 3 ww. rozporządzenia grunty miejskie uważa się za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie. Organ podał, że z opracowania uprawnionego geodety A. G. z [...] maja 2016 r. wynika, że grunt nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] Nr [...], rej. [...] został objęty w posiadanie przez Gminę [...] [...] w dniu publikacji Dziennika Urzędowego Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] [...] Nr [...], tj. [...] kwietnia 1949 r. Tym samym wniosek dekretowy E. L., który wpłynął do Zarządu Miejskiego w [...] [...] [...] czerwca 1949 r., został złożony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu.
Organ wskazał następnie, że materialnoprawną przesłanką warunkującą przyznanie przez organ prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy do gruntu nieruchomości [...] wskazywał art. 7 ust 2 dekretu. Zgodnie z jego brzmieniem gmina miała obowiązek uwzględnić taki wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela dało się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania, a jeżeli chodzi o osoby prawne - ponadto, gdy użytkowanie gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem w myśl planu zabudowania nie pozostaje w sprzeczności z zadaniami ustawowymi lub statutowymi tej osoby prawnej. Z przepisu tego wynikał obowiązek organu administracji rozpatrującego wniosek uzyskania informacji o przeznaczeniu określonej nieruchomości w planie zabudowy oraz obowiązek wnikliwego rozpatrzenia, czy istnieje możliwość realizowania przez dotychczasowych właścicieli funkcji określonej w tym planie dla danej nieruchomości.
Organ podał, że zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażonym w wyroku z 18 października 2005 r., sygn. akt I SA 2415/03 (publ. LEX nr 191287) "jedynym kryterium, które winien mieć na uwadze organ rozpoznający wniosek byłego właściciela jest możliwość pogodzenia korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela z przeznaczeniem tego gruntu według planu zagospodarowania przestrzennego". Organ wskazał, że kluczowym w oparciu o treść wspomnianego przepisu jest ustalenie, jakie było przeznaczenie nieruchomości w obowiązującym na dzień wydania przedmiotowej decyzji planie zagospodarowania przestrzennego. Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] odmawiając przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] Nr [...], rej. [...] wskazało w uzasadnieniu, że teren nieruchomości przy ul. [...] przeznaczony jest pod użyteczność publiczną, częściowo pod urządzenia komunikacyjne i częściowo pod przemysł.
Organ podał, że zgodnie z ustaleniami dokonanymi w postępowaniu nadzorczym, przedmiotowa nieruchomość do [...] grudnia 1951 r. (data wydania decyzji przez organ dekretowy II instancji) nie była objęta planem ogłoszonym obwieszczeniem Przewodniczącego Naczelnej Rady Odbudowy [...] [...] z [...] sierpnia 1949 r. zamieszczonym w Monitorze Polskim Nr A-57, poz. 760, jak również nie była objęta żadnym z Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego [...] [...] z lat 1947-1950. Tym samym w celu dokonania oceny, czy zachodzi negatywna przesłanka uniemożliwiająca przyznanie prawa własności czasowej organ dekretowy powinien był odnieść się do ogólnego planu zabudowania [...] [...] zatwierdzonego przez Ministerstwo Robót Publicznych [...] sierpnia 1931 r. (nr reg. [...]), wydanego na podstawie art. 23-28 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz. U. Nr 23, poz. 202).
Organ podniósł, że na podstawie opinii geodezyjnej z [...] maja 2016 r. ustalono, że przedmiotowa nieruchomość, według planu zabudowania [...] [...] z dnia [...] sierpnia 1931 r. znajdowała się na terenie strefy llla - zabudowa zwarta o wysokości 3 kondygnacji i 50% powierzchni zabudowania. Organ zwrócił uwagę, że jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, nie jest istotne, czy nieruchomość będąca przedmiotem postępowania dekretowego była, jest lub ma być w przyszłości wykorzystana przez dotychczasowego właściciela na cel wskazany w planie zabudowy. Z treści przepisu art. 7 ust. 2 dekretu wyraźnie wynika, że organ administracji jedynie wówczas może odmówić przyznania własności czasowej, jeżeli dalsze korzystanie z nieruchomości przez dotychczasowego właściciela nie da się pogodzić z jej przeznaczeniem zapisanym w obowiązującym planie zagospodarowania. Zdaniem organu organ nadzoru słusznie zauważył, że przedmiotowa nieruchomość nie była wykorzystywana w sposób sprzeczny z założeniami planistycznymi zawartymi w ogólnym planie zabudowania z 1931 r. Tym samym nie było podstaw do odmowy przyznania prawa własności czasowej.
Ponadto, w dacie wydania kwestionowanych orzeczeń dekretowych nie obowiązywały żadne przepisy wykluczające możliwość realizacji budownictwa mieszkaniowego przez osoby prywatne. Przeciwnie, stosownie do rozwiązań przyjętych w ustawie z dnia 3 lipca 1947 r. o popieraniu budownictwa (Dz. U. Nr 52, poz. 270), państwo popierało nowe, prywatne budownictwo mieszkaniowe tak zwarte, jak i luźne, realizowane m.in. przez właścicieli i użytkowników nieruchomości. Pomimo że Biuro Urbanistyczne [...] poinformowało Wydział Polityki Budowlanej w piśmie z [...] czerwca 1951 r. L.dz. [...] (str. 9 akt własnościowych), że przedmiotowa nieruchomość przeznaczona jest według opracowywanego planu zagospodarowania przestrzennego pod użyteczność publiczną: częściowo pod urządzenia komunikacyjne, częściowo pod przemysł, a użytkowanie istniejących budynków przewidziane jest na czas nieokreślony, z 6-miesięcznym terminem wymówienia dla Władz Budowlanych, to jednak plan ten nie został uchwalony i w dacie orzekania przez organy dekretowe nie wszedł w życie i nie był planem obowiązującym.
Organ stwierdził, że w uzasadnieniach decyzji dekretowych nie zawarto oceny, czy istniały prawne przeszkody do uwzględnienia wniosku na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej decyzją z [...] grudnia 1951 r. oraz Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] orzeczeniem z [...] lipca 1951 r. odmawiając przyznania prawa własności czasowej i wskazując jako przyczynę przeznaczenie nieruchomości przy ul. [...] pod użyteczność publiczną/częściowo pod urządzenia komunikacyjne i częściowo pod przemysł rażąco naruszyły art. 7ust. 2 dekretu. Zdaniem organu prawidłowo organ nadzoru wskazał, że doszło do naruszenia prawa, które trzeba zakwalifikować jako rażące, ponieważ w sposób oczywisty naruszono przepis prawa, tj. art. 7 ust. 2 dekretu, a rozstrzygnięcie koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lutego 1995 r., sygn. akt II SA 1531/94, opubl.
ONSA 1996, nr 1, poz. 37). Odnosząc się do zarzutów skarżących kierowanych do decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] sierpnia 2018 r. w zakresie nieodwracalnych skutków prawnych organ wskazał, że badając kwestionowane decyzje dekretowe w postępowaniu nadzorczym organ prawidłowo dokonał analizy dotyczącej wystąpienia nieodwracalnych skutków prawnych poprzez ustalenie czy i w jakim trybie nastąpił pierwotny obrót nieruchomością. Stosownie do utrwalonego orzecznictwa sądowego należy odróżnić skutki prawne, które wywołały kwestionowane decyzje w postępowaniu o stwierdzenie ich nieważności, od dotyczących tego samego przedmiotu skutków prawnych wywołanych późniejszymi decyzjami lub innymi zdarzeniami prawnymi (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2000 r., OPS 14/99, opubl. ONSA 2000, nr 3, poz. 93; uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 1996 r" OPS 7/96, opubl.
ONSA 1997, Nr 2, poz. 49). W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy, zdaniem organu, zdarzeniem prawnym, które nastąpiło po wydaniu badanych w trybie nadzorczym decyzji jest zasiedzenie części dawnej nieruchomości hipotecznej stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [...]. Organ wskazał, że zasiedzenie stanowi pierwotny sposób nabycia własności w związku z wykonywaniem posiadania samoistnego w ciągu określonego w ustawie czasu. Następuje ono z mocy prawa i jest potwierdzane orzeczeniem sądowym. Organ zaznaczył, że w postępowaniu nadzorczym organ bada jedynie skutki prawne wywołane przez badane decyzje, a nie skutki prawne określonych stanów faktycznych czy też orzeczeń sądowych. Organ odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z siedzibą w Warszawie z 27 maja 2008 r., I SA/Wa 1025/07, który w uzasadnieniu wskazał, że "nie zachodzą nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a., które stanowiłyby przeszkodę do wyeliminowania orzeczenia z obrotu prawnego nawet pomimo stwierdzenia zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości".
Organ podniósł, że również w odniesieniu do części dawnej nieruchomości hipotecznej stanowiącej obecnie działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...] z obrębu [...] organ nadzoru zasadnie stwierdził, że nie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne, a tym samym nie ma przeszkód do stwierdzenia nieważności ww. decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1951 r. nr [...] oraz orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z [...] lipca 1951 r. nr [...] w odniesieniu do tej części. Powołana część, będąca własnością [...] [...], stanowiąca drogi, nie była przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła H. P. zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 oraz art. 158 §. 2 k.p.a. polegające na wydaniu zaskarżonej decyzji, stwierdzającej nieważność decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] grudnia 1951 roku nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z dnia [...].07.1951 r. nr [...] zamiast stwierdzenia, że zostały one wydane z rażącym naruszeniem przepisów prawa i wywołały nieodwracalne skutki prawne.
Skarżąca wniosła o zmianę przedmiotowej decyzji poprzez stwierdzenie, że decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] sierpnia 2018 roku o sygn. [...], [...] w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] grudnia 1951 roku nr [...] [...] oraz orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...].07.1951 roku nr [...] zostały wydane z rażącym naruszeniem przepisów prawa i wywołały nieodwracalne skutki prawne lub o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że nie kwestionuje prawidłowości ustaleń decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] sierpnia 2018 roku o sygn. [...] w zakresie uznania, że odmowa przyznania własności czasowej na podstawie decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] grudnia 1951 roku nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z dnia [...].07.1951 roku nr [...]. bez dokonania ustaleń co do przeznaczenia gruntu na podstawie obowiązującego planu zabudowy i jednoznacznego stwierdzenia, że korzystanie z gruntu przez E. L. nie dałoby się pogodzić z przeznaczeniem gruntu, wynikającym z tego planu, rażąco narusza prawo i zawiera wady określone w art. 156 § 1 pkt.2 kpa.
Zdaniem skarżącej jednak ustalenie organu, że badane w trybie nadzoru decyzje nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych i stwierdzenie nieważności przedmiotowych orzeczeń, jest błędne i narusza art. 156 § 2 k.p.a. Skarżąca podniosła, że stwierdzenie nieważności tych decyzji eliminuje je z obrotu prawnego ex tunc, tak jakby decyzje te nigdy nie zostały wydane, a zatem organ administracji publicznej musi ponownie rozpoznać wniosek o przyznanie mu wieczystej dzierżawy do terenu nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...]. Zdaniem skarżącej pomimo spełnienia przez wnioskodawcę warunków dla ustanowienia wieczystej dzierżawy, wydanie takiej decyzji nie jest możliwe, gdyż Skarb Państwa nie jest już właścicielem działki nr ew. [...], zaś pozostałe działki gruntu nr ew. [...],[...],[...],[...] stanowią drogi publiczne. Wadliwe decyzje wywołały zatem nieodwracalne skutki prawne. W sytuacji zaś, gdy prawo własności działki nr ew. [...] powstało wyłącznie na podstawie wyroku sądowego orzekającego o zasiedzeniu, organ administracyjny nie jest władny swoim działaniem przywrócić stanu poprzedniego spornej nieruchomości.
Określony skutek prawny jest zatem rezultatem nie decyzji administracyjnej, lecz orzeczenia sądu cywilnego. Decyzja dekretowa stworzyła warunki do zbycia gruntu przez Państwo na rzecz osób trzecich i umożliwiła jego zasiedzenie przez osoby trzecie. Na skutek zasiedzenia, zdaniem skarżącej, nastąpił z mocy prawa taki stan rzeczy, którego nie można odwrócić na podstawie decyzji administracyjnej. Wydanie wadliwej decyzji dekretowej uruchamia łańcuch zdarzeń prowadzących do zasiedzenia nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości i podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podziela stanowisko organu wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na wstępie należy wskazać, że podstawą prawną decyzji będących przedmiotem postępowania nadzorczego tj. decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1951 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z [...] lipca 1951 r. nr [...]odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] Nr [...], rej. [...] były przepisy dekretu z dnia [...] października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] [...] (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Zgodnie art. 7 ust. 1 dekretu w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia gruntu w posiadanie przez gminę [...] [...] dotychczasowy właściciel, jego prawni następcy będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane w zarząd i użytkowanie - użytkownicy, mogą złożyć wniosek o przyznanie prawa zabudowy lub prawa wieczystej dzierżawy.
Z kolei art. 7 ust 1 i 2 określał reguły przyznawania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej. Nie jest sporne w niniejszej sprawie, że wniosek dekretowy E. L. został złożony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. Zgodnie z art. 7 ust 2 dekretu gmina miała obowiązek uwzględnić taki wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela dało się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania, a jeżeli chodzi o osoby prawne - ponadto, gdy użytkowanie gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem w myśl planu zabudowania nie pozostaje w sprzeczności z zadaniami ustawowymi lub statutowymi tej osoby prawnej. Z przepisu tego wynikał obowiązek organu administracji rozpatrującego wniosek uzyskania informacji o przeznaczeniu określonej nieruchomości w planie zabudowy oraz obowiązek wnikliwego rozpatrzenia, czy istnieje możliwość realizowania przez dotychczasowych właścicieli funkcji określonej w tym planie dla danej nieruchomości.
Organy prawidłowo także ustaliły, że w uzasadnieniach decyzji dekretowych nie zawarto oceny, czy istniały prawne przeszkody do uwzględnienia wniosku na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej decyzją z [...] grudnia 1951 r. oraz Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] orzeczeniem z [...] lipca 1951 r. odmawiając przyznania prawa własności czasowej i wskazując jako przyczynę przeznaczenie nieruchomości przy ul. [...] pod użyteczność publiczną/częściowo pod urządzenia komunikacyjne i częściowo pod przemysł rażąco naruszyły art. 7 ust. 2 dekretu.
W konsekwencji organy prawidłowo wskazały, że doszło do naruszenia prawa, które trzeba zakwalifikować jako rażące, ponieważ w sposób oczywisty naruszono przepis prawa, tj. art. 7 ust. 2 dekretu, a rozstrzygnięcie to koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji. Tych ustaleń organu skarżąca nie kwestionowała. Zarzuty skargi na obecnym etapie postępowanie dotyczyły błędnego ustalenia, zdaniem skarżącej, przez organy, że kwestionowane decyzje dekretowe nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych. W ocenie Sądu zarzuty te nie mają uzasadnionych podstaw, a organy badając kwestionowane decyzje dekretowe w postępowaniu nadzorczym prawidłowo dokonały analizy dotyczącej wystąpienia nieodwracalnych skutków prawnych.
Sąd nie podziela tym samym zarzutu skarżącej, iż zaskarżona decyzja jest błędna, ponieważ nieodwracalne skutki prawne wynikają z postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] – [...] w [...] z [...] września 2017 r. sygn. [...] o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków nr [...] położonej przy ul [...]. Należy powtórzyć za organem, że w orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, w którym wskazuje się, że należy odróżnić skutki prawne, które wywołały kwestionowane decyzje w postępowaniu o stwierdzenie ich nieważności, od dotyczących tego samego przedmiotu skutków prawnych wywołanych późniejszymi decyzjami lub innymi zdarzeniami prawnymi (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2000 r., OPS 14/99, opubl. ONSA 2000, nr 3, poz. 93; uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 1996 r" OPS 7/96, opubl.
ONSA 1997, Nr 2, poz. 49). Nieodwracalności skutków prawnych nie można utożsamiać z niemożliwością przywrócenia stanu faktycznego istniejącego przed wydaniem wadliwej decyzji. Z nieodwracalnością skutków prawnych mamy do czynienia wtedy, gdy brak przepisów prawnych, które mogłyby stanowić dla organu administracji podstawę prawną do podjęcia aktów lub czynności mogących cofnąć, znieść lub odwrócić skutki prawne wywołane przez decyzję administracyjną dotkniętą wadą nieważności; por. wyrok SN z dnia 6 kwietnia 1995 r., IN ARN 8/95, OSNAP 1995, nr 18, poz. 283: "Jeśli skutki prawne decyzji administracyjnej mogą być zniesione w drodze postępowania administracyjnego oznacza to, iż nie mają one charakteru nieodwracalnego (art. 156 § 2 k.p.a.)"; czy wyrok NSA z dnia 6 kwietnia 2001 r., IV SA 914/99. Lex nr 55762: "Odwracalność lub nieodwracalność skutku prawnego określonego aktu trzeba rozpatrywać mając na uwadze zakres właściwości organów administracji publicznej oraz ich kompetencje, tzn. umocowanie do stosowania władczych i jednostronnych form działania.
A więc, jeśli cofnięcie, zniesienie, odwrócenie skutków prawnych decyzji wymaga takich działań, do których organ administracji publicznej nie ma umocowania ustawowego, czyli nie może zastosować formy aktu administracyjnego indywidualnego, nie może skorzystać z drogi postępowania administracyjnego, to wtedy właśnie skutek prawny decyzji będzie nieodwracalny. W konsekwencji stwierdzić należy, że dany akt wywołuje nieodwracalny skutek prawny wtedy, gdy ani przepisy prawa materialnego, ani też przepisy procesowe, stanowiące podstawę działania organu administracji publicznej, nie czynią danego organu właściwym do cofnięcia tego właśnie skutku przez wydanie decyzji".
Mając na uwadze powyższe należy wskazać, że prawidłowe jest stanowisko organów, że w sprawie nie zaistniały nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a., które stanowiłyby przeszkodę do wyeliminowania orzeczenia z obrotu prawnego. Organy zasadnie wskazały, że zdarzeniem prawnym, które nastąpiło po wydaniu badanych w trybie nadzorczym decyzji jest zasiedzenie części dawnej nieruchomości hipotecznej stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [...], czyli pierwotne nabycie własności nieruchomości wynikające z samoistnego posiadania tej nieruchomości – czyli władania jak właściciel - w ciągu określonego w ustawie czasu. Zasiedzenie nastąpiło z mocy prawa i zostało potwierdzane orzeczeniem sądowym w postępowaniu przed sądem powszechnym. W przedmiotowym postępowaniu nadzorczym, organ nie był uprawniony zaś badać skutków określonych stanów faktycznych czy też orzeczeń sądowych w szczególności ich wpływu na ponowne rozpoznanie wniosku dekretowego w związku ze stwierdzeniem nieważności orzeczenia dekretowego, co podnosi skarżąca.
Organ natomiast był zobowiązany badać wyłącznie skutki prawne wywołane przez badane decyzje dekretowe. Temu obowiązkowi sprostał i prawidłowo przyjął, że decyzje te nie wywołały nieodwracalnych skutków prawnych. Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 maja 2008 r., I SA/Wa 1025/07, który w uzasadnieniu wskazał, że "nie zachodzą nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a., które stanowiłyby przeszkodę do wyeliminowania orzeczenia z obrotu prawnego nawet pomimo stwierdzenia zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości.
Należy odróżnić skutki prawne, które wywołały kwestionowane w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzje od skutków prawnych dotyczących tego samego przedmiotu wywołanych późniejszymi decyzjami lub zdarzeniami prawnymi, w tym przypadku powołanym wyżej postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] – [...] w [...]. Jak wskazano wyżej organ nadzoru w postępowaniu administracyjnym bada skutki prawne wywołane decyzjami dekretowymi a nie skutki prawne postanowienia sądu powszechnego, w tym wypadku powołanego postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] – [...] w [...] z [...] września 2017r. wydanym w spraiwe o sygn.. akt [...].
Także w odniesieniu do części dawnej nieruchomości hipotecznej stanowiącej obecnie działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...] z obrębu [...] stanowiące własność [...] [...] – drogi, organy zasadnie stwierdziły, że nie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne gdyż nie były one przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. Tym samym nie było przeszkód do stwierdzenia nieważności ww. decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] grudnia 1951 r. nr [...] oraz orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] [...] z [...] lipca 1951 r. nr [...] tekże w odniesieniu do tej części nieruchomości.
Reasumując, pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych, w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a., oznacza sytuację, w której poprzedni stan prawny nie może być przywrócony, gdyż przestał istnieć przedmiot, którego prawo dotyczyło lub też podmiot, któremu prawo przysługiwało utracił zdolność do zachowania tego prawa albo wygasła instytucja stanowiąca źródło tego prawa. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zaistniała wobec czego zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.