Uzasadnienie
Postanowieniem z [...] grudnia 2019 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] - po rozpoznaniu zażalenia B. K. - utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy [...] z [...] października 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości.
Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Wnioskiem z [...] maja 2019 r. (data prezentaty) B. K. wystąpiła o ponowne wyznaczenie geodety we wszczętym z jej inicjatywy postępowaniu rozgraniczeniowym pomiędzy jej nieruchomością nr ew. [...], a drogą o nr ew. [...] oraz nieruchomością sąsiada A. W. o nr ew. [...].
Postanowieniem z [...] lipca 2019 r. Wójt Gminy [...] odmówił wszczęcia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości: działki nr [...] z działką nr [...] oraz działki nr [...] z działką nr [...]- położonych w obrębie geodezyjnym [...].
Po rozpoznaniu zażalenia B. K. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z [....] sierpnia 2019 r., nr [...] uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wójt Gminy [...] postanowieniem z [...] października 2019 r., nr [....] - w oparciu o przepis art. 61 a k.p.a. - odmówił wszczęcia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości działki nr [...] z działką nr [...] położonych w obrębie geodezyjnym [....],
W uzasadnieniu organ przywołał treść art. 61a § 1 kpa i wskazał, iż wnioskodawczyni nie jest stroną postępowania w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości działki nr [..] z działką nr [...] położonych w obrębie geodezyjnym [...] - gdyż nie jest właścicielką żadnej z tych działek.
Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła B. K. - kwestionując zasadność wydania tego postanowienia i wskazując na swój interes prawny we wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego.
Podniosła, że droga gminna (działka nr [...]) jest jedyną drogą dojazdową do jej posesji i z uwagi na lokalizację jej budynków na małej powierzchni działki nie ma ona możliwości wydzielenia drogi na swoim gruncie. W jej ocenie droga gminna winna mieć 4 m szerokości i należy poszerzyć drogę w kierunku działki sąsiedniej, tj. działki nr ew. [....] - bowiem to Gmina oddała na rzecz sąsiada pas ziemi o szerokości [...] m i długości [...] m. Pozyskany od gminy pas drogi sąsiad zagrodził powodując, iż nie może ona korzystać w sposób swobodny z drogi (brak przejazdu maszynami rolniczymi, uniemożliwiony dojazd szambiarki i samochodów po odbiór trzody chlewnej).
Po rozpoznaniu tego zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [....] postanowieniem z[...] grudnia 2019 r., nr [...] utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy [...] z [...] października 2019 r., nr [...].
W uzasadnieniu podniosło, że zgodnie z art. 61a § 1 kpa, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 kpa zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną organ administracji wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Zatem przesłanka podmiotowa odmowy wszczęcia postępowania wiąże się z obowiązkiem organu zbadania, czy wnoszący podanie jest stroną w sprawie, czy powołuje się na własny interes (obowiązek) prawny. Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
W piśmiennictwie i orzecznictwie wskazuje się, że stronami w postępowaniu rozgraniczeniowym są właściciele (współwłaściciele) i użytkownicy wieczyści rozgraniczanych nieruchomości, podmioty, którym przysługuje ograniczone prawo rzeczowe do tych nieruchomości, a także ich samoistni posiadacze. Stronami postępowania o rozgraniczenie są zatem wszyscy ci, których uprawnienia wynikają bezpośrednio z praw podmiotowych do gruntów (nieruchomości) przyległych do przedmiotu rozgraniczenia (por. St. Rudnicki Komentarz do kodeksu cywilnego, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2003, str. 121).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Kolegium stwierdziło, że rozstrzygnięcie organu I instancji znajduje uzasadnienie w przepisie art. 61a k.p.a. Podniosło, że organ I instancji prawidłowo uznał oczywisty brak legitymacji wnioskodawczyni do bycia stroną w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości działki nr [...] z działką nr [...] położonych w obrębie geodezyjnym [...]. Nie budzi wątpliwości, że działka nr [..] i nr [...] nie stanowią własności B. K., nie powołuje się ona także na żaden inny tytuł prawny przyznający jej interes prawny w żądaniu wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego tych działek ewidencyjnych.
Również z dołączonych do akt sprawy wypisów z ewidencji gruntów z dnia [...]-06-2019 r. bezspornie wynika, że działka nr [...] jest we władaniu gminy [...], a właścicielem działki nr ew. [...] nie jest B. K. Zatem prawidłowo organ I instancji uznał, że nie jest ona stroną postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy działką nr ew. [...] (drogą gminną) a działką nr ew. [...] i nie może być wszczęte postępowanie rozgraniczeniowe na wniosek strony w tym zakresie. Nie przysługuje jej bowiem żaden cywilnoprawny tytuł własności do nieruchomości, których granice stały się sporne.
Następnie odniosło się do zarzutów zawartych w zażaleniu wskazując, że B. K. wykazała jedynie interes faktyczny, a nie interes prawny. O istnieniu interesu prawnego przesądza norma prawa materialnego, natomiast od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jego roszczenia i w konsekwencji uprawniał go do żądania stosowanych czynności organu administracji. Interes prawny, aby mógł być zaspokojony przez administrację musi być osobisty, własny, indywidualny, znajdujący swoją podstawę w przepisach prawa materialnego oraz potwierdzenie w okolicznościach faktycznych. Podkreślenia wymaga, że jest on kategorią ściśle związaną z przedmiotem postępowania ze względu na fakt, że dotyczy sfery normatywnej, mającej swoje źródło w przepisach regulujących sposób załatwiania sprawy.
Podsumowując Kolegium uznało, że rację ma organ I instancji, iż B. K. nie jest stroną postępowania w sprawie postępowania o rozgraniczenie nieruchomości działki nr [...] z działką nr [...] położonych w obrębie geodezyjnym [...] i należy odmówić wszczęcia postępowania w sprawie na jej wniosek.
Na zakończenie wskazało - wychodząc poza granice zażalenia - że z uwagi na podnoszone w treści zażalenia zarzuty i okoliczności, należy rozważyć wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie ustalenia przebiegu granic działki ewidencyjnej nr [...] z nr [...].
Na powyższe postanowienie B. K. wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zarzuciła mu naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
- - art. 7, art. 75, art. 77§1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a w konsekwencji przyjęcia za prawidłową argumentacji i oceny Wójta Gminy [...], a także brak dokonania wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych, w tym przede wszystkim tych przesłanek które implikowały wyłączenia się od rozpoznania niniejszej sprawy przez organ;
- - art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy orzeczenia, które zostało wydane przez organ podlegający wyłączeniu od rozpoznania sprawy.
Wskazując na powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżanego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającego go postanowienia Wójta Gminy [...] w całości, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadniając swoje stanowisko wskazała, że niedopuszczalne jest prowadzenie przez organ administracji publicznej postępowania administracyjnego i wydawanie decyzji administracyjnej przez jego pracownika (wójta, burmistrza) w sytuacji, gdy stroną postępowania, a wiec adresatem orzeczenia jest jednostka samorządu terytorialnego, którą reprezentuje. Wójt - jako organ administracji - jest upoważniony na podstawie przepisu kompetencyjnego do załatwienia sprawy w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości, lecz równocześnie jest przedstawicielem gminy i pracownikiem urzędu gminy.
W związku z tym - na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. - podlegał wyłączeniu od załatwienia sprawy, której przedmiotem jest rozgraniczenie nieruchomości stanowiącej własność tej gminy. Wykluczało to także możliwość udzielenia przez wójta skutecznego upoważnienia do załatwienia sprawy jego zastępcom lub innym pracownikom gminy. Niewątpliwie zatem wójt powinien przekazać sprawę organowi wyższego stopnia w celu wyznaczenia innego organu (art. 26 § 3 k.p.a.). W jej ocenie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] powinno było wyznaczyć do załatwienia przedmiotowej sprawy inny podległy sobie organ. Tymczasem organ zaniechał tego, Kolegium zignorowało tę okoliczność w swoim rozstrzygnięciu.
Dodała, że organ niewątpliwie naruszył jej interes prawny i faktyczny. W ustawie prawo geodezyjne i kartograficzne nie określa się, kto może żądać wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. W ustawie tej jednak używa się pojęcia strona. Należy posłużyć się przepisami k.p.a., które stanowią, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (art. 28 k.p.a.). Zgodnie z tą definicją stroną w postępowaniu rozgraniczeniowym będzie osoba fizyczna, osoba prawna lub państwowa, samorządowa jednostka organizacyjna lub organizacja społeczna, której interesu prawnego bądź obowiązku dotyczy postępowanie.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W ocenie Kolegium zarzuty podnoszone w treści skargi są chybione i nie zasługują na uwzględnienie, zaś zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Podniosło, że w treści zaskarżonego postanowienia zastosowało się do dyspozycji art. 7, 77 i art. 80 k.p.a. i dokonało prawidłowych ustaleń istotnych okoliczności stanu faktycznego oraz przeprowadziło prawidłową jego ocenę - czemu dało wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia spełnia wymogi z art. 107 § 3 k.p.a., jest rzetelne, odnosi się do całokształtu sprawy i wszystkich zarzutów strony odwołującej się.
Zdaniem organu II instancji Wójt Gminy [...] właściwie uznał, iż B. K. nie ma legitymacji do bycia stroną w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości działki nr [...] z działką nr [...] położonych w obrębie geodezyjnym [...] i na tej podstawie odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego (art. 61a § 1 k.p.a.). Nie budzi wątpliwości, że działka nr [...] i nr [...] nie stanowi jej własności, nie powołuje się ona także na żaden inny tytuł prawny przyznający jej interes prawny w żądaniu wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego tych działek ewidencyjnych. Z dołączonych do akt sprawy wypisów z ewidencji gruntów bezspornie wynika, że działka nr [...] jest we władaniu gminy [....], a właścicielem działki nr ew. [...] nie jest B. K. Zatem prawidłowo organ I instancji uznał, że nie jest on stroną postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy działką nr ew. [...] (drogą gminną) a działką nr ew. [...] i nie może być wszczęte postępowanie rozgraniczeniowe na wniosek strony w tym zakresie.
Nie przysługuje jej bowiem żaden cywilnoprawny tytuł własności do nieruchomości, których granice stały się sporne. Kolegium podziela przy tym pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wyrażony w wyroku z 21 listopada 2019 r. sygn. akt II SA/Po 682/19 (LEX nr 2751686), iż ewentualne posiadanie przymiotu strony w postępowaniu wszczętym z urzędu nie jest tożsame z uprawnieniem do żądania wszczęcia takiego postępowania.
Następnie Kolegium odniosło się do zarzutu w zakresie konieczności wyłączenia Wójta Gminy [...] od załatwienia przedmiotowej sprawy wskazując, że stanowisko skarżącej w tym zakresie jest błędne.
Podniosło, iż przedmiotem niniejszego postępowania był wniosek B. K. o rozgraniczenie działki stanowiącej drogę gminną z działką nie będącą w jej posiadaniu - zatem podmiotem inicjującym postępowanie nie jest Wójt, działający z urzędu. Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2019 r., poz. 725) organem administracji właściwym do wydania decyzji w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta. W świetle zaś obowiązujących przepisów prawa brak jest wyraźnej normy nakazującej wyłączenie wójta, burmistrza lub prezydenta miasta od orzekania w sprawie, w której podmiotem inicjującym postępowanie (stroną tego postępowania) jest jego gmina (por. wyrok NSA z dnia 17 października 2019 r. sygn.. akt II OSK 2558/18, LEX nr 2759103).
Takich podstaw wyłączenia nie sposób upatrywać w powołanym przepisie art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., stanowiącym, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki (pkt 1); w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3 (pkt 4). Poza tym art. 24 § 1 k.p.a. normuje podstawy wyłączenia pracownika organu, a nie samego organu.
Natomiast przesłanki wyłączenia organu administracji publicznej zostały odrębnie uregulowane w art. 25 § 1 k.p.a. Przepis ten wyraźnie określa sytuacje w jakich następuje wyłączenie organu administracji publicznej - którym w sprawie niniejszej jest Wójt - od załatwienia sprawy. Organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy, która spełnia łącznie dwie przesłanki - dotyczy po pierwsze interesów majątkowych jego kierownika, po drugie osób wymienionych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. (małżonka krewnych i powinowatych do drugiego stopnia, osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia opieki lub kurateli). Dopiero następstwem wystąpienia tych przesłanek jest utrata właściwości organu do załatwienia sprawy i przeniesienie jednostkowej właściwości w tej sprawie na organ wyższego stopnia określony zgodnie z regułą zawartą w art. 26 § 2 k.p.a.
Zatem ani strona ani sam organ nie mogą żądać wyłączenia organu z innych przyczyn, nie wymienionych w art. 25 k.p.a. nawet, jeśli ich zdaniem, mogą one wywoływać wątpliwości co do bezstronności organu. Na podstawie tej regulacji brak również było podstaw do wyłączenia od orzekania wszystkich pracowników Urzędu Gminy [...] w sprawie przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego na wniosek B. K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej jako: p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] grudnia 2019 r. utrzymujące w mocy postanowienie Wójta Gminy [...] z [....] października 2019 r. dotyczące odmowy wszczęcia postępowania o rozgraniczenie nieruchomości.
Przedmiotowe postanowienia wydane zostały na podstawie art. 61a k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Celem tej regulacji jest odróżnienie postępowania wstępnego, polegającego na wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego od postępowania właściwego, które kończy się rozstrzygnięciem sprawy co do istoty, przez wydanie decyzji administracyjnej.
Ustawodawca wprowadził we wskazanym przepisie dwie samodzielne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego.
Jedną z nich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną, tj. nie ma legitymacji materialnej - w rozumieniu art. 28 k.p.a. - do złożenia wniosku.
Natomiast drugą przesłanką jest zaistnienie "innych uzasadnionych przyczyn" uniemożliwiających wszczęcie postępowania, do których zalicza się przypadki, które w sposób oczywisty stanowią przeszkody do wszczęcia postępowania.
Wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego jest zatem dopuszczalne wyłącznie z powodu oczywistych przeszkód o charakterze przedmiotowym i podmiotowym, tj. takich, których wystąpienie jest możliwe do stwierdzenia już po wstępnej analizie wniosku.
W orzecznictwie podkreśla się, że przyczyny, o których mowa w art. 61a § 1 k.p.a. muszą być oczywiste, dostrzegalne prima facie, obiektywne - których ustalenie i wskazanie (podanie) nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego ze strony organu.
Podkreślić przy tym należy, iż na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty. W postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 kpa organ nie może zatem formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się aktem formalnym, a nie merytorycznym (por. wyrok NSA z 18 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 999/14, CBOSA; szerzej M. Linska-Wawrzon Odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego - zagadnienia wybrane (w:) Samorządowe kolegia odwoławcze w systemie administracji publicznej, Warszawa 2016, s. 185-206; zob. również R. Stankiewicz (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2014 oraz P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex 2017; tezy do art. 61a).
W niniejszej sprawie organy obu instancji uznały, że B. K. nie jest stroną postępowania w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości działki nr [...] z działką nr [...] położonych w obrębie geodezyjnym [...], gdyż nie ma ona interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania.
Według art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Pojęcie "strony postępowania administracyjnego" i "interesu prawnego" stanowiło wielokrotnie przedmiot rozważań sądów administracyjnych. Wskazywały one, że mieć interes prawny w sprawie znaczy zatem to samo, co wskazać przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać ochrony. O tym, czy określonemu podmiotowi służy prawo strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym, decyduje norma prawa, z której dla tego podmiotu wynikają wprost określone prawa lub obowiązki (vide wyroki NSA z 13 marca 2001, sygn. akt I SA 2312/99, LEX nr 78956, z 1 sierpnia 2001 r., sygn. akt I SA 72/00 i z 12 lutego 2002, sygn. akt V SA 1123/01).
Kluczowym zagadnieniem w niniejszej sprawie było zatem ustalenie, czy B. K. miała tak rozumiany interes prawny w kontrolowanym przez Sąd postępowaniu.
W postępowaniu tym skarżąca nie powoływała się na żadne prawa podmiotowe, które przysługują jej do działki nr [..] lub działki nr [...]. Wręcz przeciwnie - nigdy nie kwestionowała, że działka nr [...] jest drogą gminną, zaś działka nr [...] należy do jej sąsiada. Podnosiła tylko kwestię poszerzenia drogi gminnej o jeden metr - z obecnych 3 m szerokości do 4 metrów szerokości, przy czym dodatkowy metr szerokości drogi miał być wydzielony z działki nr [...]. Powoływała się zatem na swój interes faktyczny w rozgraniczeniu tych działek.
Tymczasem stronami w postępowaniu rozgraniczeniowym są właściciele (współwłaściciele) i użytkownicy wieczyści rozgraniczanych nieruchomości, podmioty, którym przysługuje ograniczone prawo rzeczowe do tych nieruchomości, a także ich samoistni posiadacze. Stronami postępowania o rozgraniczenie są zatem wszyscy ci, których uprawnienia wynikają bezpośrednio z praw podmiotowych do gruntów przyległych do przedmiotu rozgraniczenia.
To powoduje, iż B. K. nie ma interesu prawnego we wszczęciu postępowania o rozgraniczenie działek nr [...] i nr [...] - do których nie ma żadnego tytułu prawnego. W tej sytuacji organy orzekające w sprawie prawidłowo odmówiło wszczęcia postępowania rozgraniczającego - z uwagi na brak legitymacji prawnej do żądania wszczęcia takiego postępowania.
Również prawidłowe jest stanowisko organów odnośnie braku podstaw do wyłączenia Wójta Gminy [...] od załatwienia tej sprawy. Nie zostały bowiem spełnione przesłanki z art. 24 § 1 k.p.a. - dotyczące wyłączenia pracownika organu ani też przesłanki z art. 25 § 1 k.p.a. - dotyczące wyłączenia organu administracji publicznej
Podsumowując Sąd uznał, że organy orzekające w sprawie wnikliwie, rzetelnie i wszechstronnie rozpatrzyły stan faktyczny sprawy oraz szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi się kierowały przy jej rozstrzyganiu - zatem nie można zarzucić im naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Uzasadniły przy tym swoje stanowisko w sposób spełniający wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a. - zyskując całkowitą aprobatę Sądu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.