Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 14 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 947/13

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
sędzia WSA Jolanta Dargas przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 14 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Z.K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Uzasadnienie

W dniu 2 kwietnia 2013 r. Z.K., działająca przez pełnomocnika radcę prawnego M.F. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość. Jednocześnie z ww. skargą Z.K. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.

W uzasadnieniu wniosku skarżąca wskazała, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji ustanowiła pełnomocnika zawodowego w osobie radcy prawnego M.F.. Pismem z dnia 15 lutego 2013 r. powiadomiła o tym fakcie organ. Pismo to dotarło do organu niestety już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Skarżąca będąc przekonaną o obowiązku doręczenia pisma procesowego pełnomocnikowi odebrała kierowaną do niej decyzję nie odnotowując jednak daty jej przyjęcia. Skarżąca wskazała, że decyzję odebrała prawdopodobnie 1 marca 2013 r. i przekazała ją pełnomocnikowi w dniu 4 marca 2013 r.

Skarżąca wskazała również, że organ pismem z dnia 5 marca 2013 r. poinformował jej pełnomocnika o wydanej w sprawie decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 270) – dalej ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ppsa). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 powołanej ustawy).

W pierwszej kolejności wskazać należy zatem, że wniosek o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny jego uchybienia, uprawdopodabniając okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Fakt spóźnienia musi więc wyraźnie wynikać z treści wniosku, gdyż sąd nie ma prawa domniemywać, że strona uchybiła terminowi w tej, czy innej dacie. Jeżeli z okoliczności faktycznych sprawy nie da się jednoznacznie ustalić, czy termin określony w art. 87 § 1 ustawy został zachowany, sąd ma obowiązek wydać rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu na podstawie art. 86 § 1 ppsa. Ponieważ skarżąca nie wskazała, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu i nie można też tej daty ustalić na podstawie wniosku o przywrócenie terminu – wniosek niniejszy należało rozpoznać merytorycznie.

Przechodząc do analizy kryterium uprawdopodobnienia braku winy przez wnioskującą należy stwierdzić, że spełnienie powyższego kryterium polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ponadto w orzecznictwie podkreśla się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Wskazuje się przy tym, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, należy stwierdzić, że wnioskująca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu.

Z akt sprawy wynika, że zaskarżona decyzja kierowana do skarżącej, odebrana została w dniu 26 lutego 2013 r., przez osobę uprawniona tj. męża skarżącej E.K. (duplikat potwierdzenia obioru, nadesłany przy piśnie Poczty Polskiej S.A z dnia 6 maja 2013 r.). Oznacza to, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upłynął dla skarżącej w dniu 28 marca 2013 roku. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżąca wskazała, że będąc przekonaną, że jej pełnomocnik również otrzyma decyzję Ministra, nie zapisała sobie kiedy przedmiotową decyzję otrzymała. Przekazała ją pełnomocnikowi w dniu 4 marca 2013 r. Z kolei o fakcie wydania decyzji pełnomocnik strony powiadomiony został przez organ pismem otrzymany w dniu 20 marca 2013 r. We wniosku wskazano również, że strona skarżąca podejmowała próby ustalenia telefonicznego w organie, kiedy otrzymała zaskarżoną decyzję, takiej informacji nie udało się jednak uzyskać.

W ocenie Sądu mając zatem na uwadze powyższe okoliczności oraz dokonując analizy zebranych w sprawie dokumentów, wskazać należy na brak w niniejszym postępowaniu przesłanek wykluczających winę wnioskującej w uchybieniu terminu, zwłaszcza, że nie wskazała ona jakiejkolwiek przeszkody faktycznej uniemożliwiającej jej złożenie skargi w ustawowym terminie.

Skarżąca, mając intencję dbania należycie o swoje interesy i posiadając wiedzę o wydanej w sprawie decyzji powinna niezwłocznie o tym fakcie powiadomić swojego pełnomocnika informując jednocześnie, że nie pamięta daty odbioru przesyłki. Ten z kolei jako pełnomocnik profesjonalny mając świadomość, że decyzja została doręczona bezpośrednio stronie (w dacie jej nieznanej), a nie jej mocodawcy, powinien chcąc zachować trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi podjąć niezwłoczne kroki zmierzające do złożenia skargi terminie otwartym. Nie będąc pewnym kiedy termin ten upływa, a chcąc dołożyć należytej staranności przy prowadzeniu sprawy strona skarżąca powinna chociażby teoretycznie założyć 30-dniowy licząc od dnia wydania zaskarżonej decyzji, czyli od dnia 19 lutego 2013 r. Data wydania decyzji była bowiem znana nie tyko skarżącej, ale również jej pełnomocnikowi. Takie zachowanie wynikałoby ze standardu wyznaczonego przez potencjalną osobę dbającą z należytą starannością o swoje interesy.

W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie doszło zatem do niedochowania przez skarżącą obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonaniu czynności procesowych, a zatem uchybienie terminu do wniesienia skargi było zawinione przez skarżącego. Tym samym, brak jest usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia wniosku.

W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 86 § 1 ppsa, postanowił jak w sentencji postanowienia.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 26 września 2013 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.