Uzasadnienie
Skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych uzasadniając, że prowadzi samodzielnie działalność gospodarczą, pomaga jej tylko mąż w zakresie spraw dotyczących napraw sprzętu. Wskazała, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez istotnego uszczerbku dla siebie i rodziny, ze względu na znaczące ograniczenie możliwości wykonywania działalności zarobkowej i zagrożenie utraty źródeł utrzymania domu. Strona nie posiada żadnych oszczędności na rachunkach firmowych i osobistym.
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że strona prowadzi gospodarstwo wraz z mężem i synem, posiadają mieszkanie będące własnością męża skarżącej. Skarżąca nie dysponuje żadnymi zasobami pieniężnymi ani przedmiotami o wartości powyżej 3.000 euro. Zarówno ona, jak i jej syn prowadzą działalność gospodarczą pod dwoma różnymi firmami. Strona ponosi stratę w kwocie 4.668,59 zł, natomiast syn uzyskuje dochód w wysokości 4.782,88 zł. Mąż wnioskodawczyni natomiast, zgodnie z jego oświadczeniem załączonym do wniosku, nie pracuje od 8 lat i nie utrzymuje rocznych zeznań podatkowych, gdyż utrzymuje go żona. Dodał, że pomaga jej w sprawach technicznych poprzez dokonywanie drobnych napraw samochodów ciężarowych. Skarżąca podała ponadto, że środki trwałe, którymi wykonuje działalność gospodarczą, są kredytowane na podstawie umów leasingowych, na potwierdzenie czego przedłożyła stosowne umowy.
Na wezwanie Sądu strona przedłożyła również zeznanie podatkowe za 2006 r. zestawienie zapisów księgowych za lata 2007 i 2008, kserokopię z księgi przychodów firmy prowadzonej przez syna, zestawienie miesięcznie ponoszonych wydatków wraz z dowodami opłat oraz wyciągi z rachunków bankowych związanych z prowadzoną przez skarżącą działalnością gospodarczą. Z powyższych dokumentów wynika, że w 2006 r. strona uzyskała przychód w wysokości 685.315,44 zł i po odliczeniu kosztów jego uzyskania osiągnęła dochód w kwocie 33.471,68 zł, w 2007 r. przychód ten wyniósł 496.676,53 zł, a strata 67.127,50 zł. W pierwszych dwóch miesiącach 2008 r. strona osiągnęła przychód w wysokości 60.814,30 zł i poniosła stratę w kwocie 44 zł. Syn wnioskodawczyni w 2007 r. uzyskał przychód – 33.650 zł i poniósł stratę – 11.256,81 zł, natomiast z innego raportu za 2007 r. wynika, że przychód ten wyniósł 52.173,69 zł, a strata – 31.408,57 zł. W zestawieniu miesięcznie ponoszonych wydatków strona wskazała, że opłaty związane z utrzymaniem mieszkania wynoszą 617,52 zł, z uwagi na charakter prowadzonej działalności posiada cztery telefony komórkowe, za utrzymanie których płaci 1.509,59 zł, na żywność przeznacza 1.150 zł, na środki higieny – 230 zł. ponadto spłaca kredyty i leasing w wysokości 5.270 zł
Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w skrócie p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania własnego i rodziny.
W ocenie Sądu strona nie wykazała powyższej okoliczności. W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarżąca uzyskiwała i nadal uzyskuje przychody z prowadzonej działalności gospodarczej w znacznej wysokości. Ponoszenie straty natomiast jest konsekwencją tylko i wyłącznie ponoszenia wysokich kosztów uzyskania przychodów. Nie uszło też uwadze Sądu, że siedziba firmy skarżącej znajduje się pod tym samym adresem, co firmy jej syna, co może prowadzić do wniosku, że koszty związane z utrzymaniem pomieszczeń firmy są przez to niższe.
Co do wydatków ponoszonych miesięcznie, to zwrócić trzeba uwagę, że opłaty na telefony komórkowe utrzymywane w związku z prowadzoną działalnością stanowią koszty uzyskania przychodu, a zatem strona niezasadnie podała je jako wydatki pokrywane z uzyskiwanego dochodu. To samo tyczy się rat leasingowych. Poza tym, nie może stanowić argumentu uzasadniającego przyznanie prawa pomocy okoliczność spłacania kredytów zaciągniętych na rozwój firmy. Uzyskanie kredytu bowiem jest uzależnione od kondycji finansowej kredytobiorcy. Skoro zatem skarżąca uzyskała kredyty w wysokich ratach, świadczy to tylko dobrej ocenie przez instytucję kredytującą jej sytuacji finansowej oraz o dobrych rokowaniach na przyszłość dla powadzonej przez nią firmy. Podkreślić tutaj należy, że w przypadku przyznania prawa pomocy, koszty związane z udziałem stron w postępowaniu przed sądem są pokrywane ze środków Skarbu Państwa, dlatego też nie można traktować priorytetowo w stosunku do kosztów sądowych kredytów na inwestycje.
O dobrze prosperującej firmie wnioskodawczyni świadczą zresztą odnotowane w zestawieniu zapisów księgowych kwoty przychodów, z których mogła poczynić stosowne rezerwy na opłacenie kosztów sądowych, w tym na wpis od skargi ustalony na kwotę 6.450 zł. Na uwagę zasługują też dwie pozycje na wyciągu z rachunku firmowego – wpłaty własne wnioskodawczyni w kwotach 25.000 zł i 27.000 zł, dokonane 28 i 29 stycznia 2008 r., a więc ponad miesiąc po wniesieniu skargi z dnia 21 grudnia 2007 r. na decyzję organu podatkowego.
Wskazać też trzeba, że pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym syn wnioskodawczyni nie jest na jej utrzymaniu, gdyż ma własne źródło dochodu w postaci działalności gospodarczej. W związku z tym, zdaniem Sądu, wskazane przez stronę wielkości wydatków na utrzymanie mieszkania, wyżywienie i środki czystości są zawyżone.
Przedstawione wyżej okoliczności nie uzasadniają zatem żądania strony przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Dlatego też, na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.