Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę J. R. (z domu S.) z uwagi na niezachowanie przez skarżącą terminu na jej wniesienie.
Odpis tego postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu [...].
Pismem z dnia [...] (ta sama data nadania pisma w urzędzie pocztowym) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, dokonując jednocześnie czynność której terminowi uchybiła - skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. Ośrodek Zamiejscowy w W. z dnia [...] nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia [...], nr [...] określającą należny podatek dochodowy od osób fizycznych za 2005 r.
W uzasadnieniu wniosku strona podała, że o uchybieniu terminu dowiedziała się dopiero z uzasadnienia postanowienia tut. Sądu. Strona wskazała, że zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. odebrała w imieniu skarżącej jej matka - K. S., która jednak z uwagi na kłopoty z pamięcią i zły stan zdrowia nie poinformowała córki o odebranej korespondencji. Strona wskazała, że uchybienie terminowi nastąpiło wyłącznie z winy jej matki, która w tym czasie nie mogła działać z należytą starannością. Natomiast sama skarżąca nie była świadoma, że działa po terminie.
Zarządzeniem Sędziego sprawozdawcy, z dnia [...], skarżąca została wezwana do uzupełnienia braków formalnych wniosku, poprzez nadesłanie brakującego oświadczenia K. S., stanowiącego załącznik do tego pisma, w terminie siedmiu dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
Pismem z dnia [...] skarżąca przedłożyła oświadczenie K. S. [inne imię].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniosek skarżącej J. R. nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 i 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) strona może wnosić o przywrócenie uchybionego terminu, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie to nie nastąpiło z jej winy. Jedyną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak zawinienia, rozumiany jako zachowanie przez stronę należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, która powinna charakteryzować osobę dbającą o własne interesy. Innymi słowy, chodzi tu o takie sytuacje, gdy przyczyną opóźnienia strony były okoliczności zewnętrzne i obiektywne, których nie była wstanie przewidzieć.
W przypadku wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, wystarczy jedynie uprawdopodobnienie, że zaistniała w sprawie okoliczność obiektywna, która uniemożliwiła stronie zachowanie terminu procesowego. Strona musi zatem wykazać jedynie prawdopodobieństwo, że takie zdarzenie miało faktycznie miejsce. Nie oznacza to jednak, że nie spoczywa na niej w dalszym ciągu obowiązek przedstawienia dowodów na poparcie swoich twierdzeń.
W niniejszej sprawie skarżąca J. R. nie przedstawiła w istocie żadnych dowodów na poparcie swojego stanowiska, poza oświadczeniem swojej matki (Sąd przyjął, że we wniosku z dnia [...] i oświadczeniu chodzi o tą samą osobę, a skarżąca mylnie oznaczyła jedynie jej imię), które z uwagi na treść, nie może być jednak uznane za wiarygodne.
W przedmiotowym oświadczeniu matka skarżącej powołała się na swój podeszły wiek oraz poważne schorzenia, które jej zdaniem utrudniają czasem wykonywanie wszystkich obowiązków domowych. Ponadto wskazała, że w dniu [...] i [...] nie mogła się skontaktować z córką, przebywająca wtedy na delegacji.
Pomimo tak określonej treści oświadczenia, nie zostały do niego załączone jakiekolwiek dokumenty, które by je choćby w minimalnym zakresie uprawdopodobniły. W szczególności zabrakło dokumentacji medycznej matki skarżącej, jak i dowodów, że skarżąca faktycznie przebywała we wskazanych dniach poza domem w delegacji.
Podkreślić należy, że z treści oświadczenia i wniosku strony wynika, że skarżąca J. R. znała stan zdrowia swojej matki. Otrzymując od niej przesyłkę urzędową, zaraz po powrocie do domu, mogła i powinna w sposób szczególnie dociekliwy ustalić datę jej doręczenia. Dopiero wtedy bowiem zachowałaby należytą staranność przy prowadzeniu swoich spraw.
Wobec czego, należało uznać, że skarżąca nie wykazała podnoszonych przez siebie okoliczności i w oparciu o art. 86 § 1 p.p.s.a. orzec jak na wstępie.