Uzasadnienie
W skardze na ww. decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. strona skarżąca zawarła wniosek o wstrzymanie jej wykonania argumentując, że jest przedsiębiorcą zatrudniającym [...] pracowników, zaś wykonanie zaskarżonej decyzji na obecnym etapie mogłoby spowodować paraliż prowadzonej przez nią działalności gospodarczej (opierającej się na szybkiej rotacji produktów). Skarżący wyraził obawę, że zajęcia egzekucyjne mogą wstrzymać bieżącą sprzedaż, prowadząc do zamknięcia punktów sprzedaży detalicznej (sklepów) oraz do całkowitej redukcji zatrudnienia. Zdaniem strony, wszystkie te okoliczności wskazują na to, wykonanie zaskarżonej decyzji mogłoby narazić skarżącego na straty trudne do odwrócenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Przewidziana w procedurze sądowoadministracyjnej instytucja wstrzymania wykonania decyzji ma charakter wyjątku od zasady, że ostateczna decyzja administracyjna korzysta z domniemania zgodności z prawem i podlega wykonaniu. Jako zatem odstępstwo od zasady z art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), w myśl której, wniesienie skargi do sądu administracyjnego nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności, należy traktować (i w tym też kierunku interpretować) przepis art. 61 § 3 p.p.s.a., który dopuszcza możliwość wydania przez sąd, na wniosek skarżącego, postanowienia o wstrzymaniu wykonania w całości lub części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Jakkolwiek orzecznictwo sądowe dopuszcza jedynie uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę wystąpienia powołanych przesłanek (jednej lub obu), to jednocześnie zastrzega, że wymogu uprawdopodobnienia nie należy utożsamiać z samymi tylko twierdzeniami wnioskodawcy o obawie wystąpienia skutków o jakich mowa w ww. przepisie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2014 r., sygn. akt II FZ 1378/14, LEX nr 1551061). Podkreśla się, że uprawdopodobnienie to musi stwarzać prawdopodobieństwo twierdzeń o określonym fakcie. Konstatacja ta oznacza z kolei, że argumentacja wniosku o wstrzymanie powinna wskazywać na konkretne relacje pomiędzy odmową wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu a wystąpieniem zagrożeń z art. 61 § 3 p.p.s.a. (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2014 r., sygn. akt II OZ 296/14, LEX nr 1447312). Tylko w ten bowiem sposób możliwa jest ocena stopnia prawdopodobieństwa wystąpienia tych zagrożeń
Odnosząc powyższe do treści złożonego wniosku należy stwierdzić, że jego argumentacja ogranicza się jedynie do słownych deklaracji na temat potencjalnych skutków wykonania zaskarżonej decyzji. Wnioskodawca nie przedstawił bowiem żadnych konkretnych dowodów (jak np. dotyczących rentowności prowadzonej działalności, dodatkowych obciążeń finansowych wnioskodawcy), które mogłyby wskazywać na to, że jego obawy związane z niebezpieczeństwem zaprzestania prowadzonej działalności gospodarczej są uzasadnione. Potwierdzenia dla tych obaw nie dostarcza także analiza akt administracyjnych sprawy.
Wymaga nadto zwrócenia uwagi, że prawdopodobieństwo paraliżu, czy wręcz zaprzestania prowadzonej działalności gospodarczej, jak i akcentowana we wniosku konieczność zwolnienia pracowników nie mogą być wyprowadzane z samego tylko faktu wysokości zobowiązania podatkowego nałożonego zaskarżoną decyzją. Wypada dodać, że analizą tego rodzaju argumentacji na tle przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. wielokrotnie zajmowały się sądy administracyjne wyrażając pogląd, że sama tylko wysokość zobowiązania podatkowego ciążąca na skarżącym nie może zostać uznana za warunkującą wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, jeśli skarżący nie wykaże związku pomiędzy uszczupleniem jego majątku a niebezpieczeństwem wystąpienia przesłanki znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.
Z tych wszystkich powodów, Sąd nie znalazł podstaw do udzielenia skarżącemu tymczasowej ochrony zgodnie z żądaniem wniosku, skoro na obecnym etapie nie jest w stanie ocenić wpływu wykonania zaskarżonej decyzji na funkcjonowanie skarżącego w obrocie gospodarczym.
Końcowo należy wyjaśnić, że dokonując oceny zasadności wniosku o wstrzymanie Sąd nie bada zasadności samej skargi, stąd, powołane w skardze zarzuty odnoszące się do meritum sprawy, niezależnie od ich trafności (czego na tym etapie Sąd nie przesądza) nie mogły rzutować na zasadność wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Wskazując na powyższe, na podstawie art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak w sentencji.