Uzasadnienie
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z dnia 05 maja 2011 r. M. K. został wezwany do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej.
Odpis zarządzenia w tym przedmiocie doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 11 maja 2011 r.
W dniu 19 maja 2011 r. skarżący uiścił wpis od skargi kasacyjnej.
Natomiast pismem z dnia 24 maja 2011 r. wniósł o przywrócenie tego terminu.
W uzasadnieniu wniosku wskazał, że przyczyną niezachowania terminu był natłok zajęć i zmęczenie pracą. Podniósł, że okolicznością przemawiającą na jego korzyść jest stosunkowo krótki okres spóźnienia, liczony zaledwie w kilku godzinach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 i 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. u. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) strona może wnosić o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie to nie nastąpiło z jej winy.
Okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu jest zatem brak zawinienia strony. Przy czym brak winy należy rozumieć jako zachowanie przez stronę należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy, charakteryzującej osobę dbającą o własne interesy. Chodzi tu zatem o sytuacje, w których przyczyną opóźnienia są wyłącznie okoliczności obiektywne i zewnętrzne, a więc niezależne od samej strony.
W przypadku reprezentowania strony przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi ona dodatkowo odpowiedzialność (ryzyko) za jego działania i zaniechania podejmowane w imieniu swojego mocodawcy. Przy czym miernikiem należytej staranności są wymogi uwzględniające profesjonalny charakter działalności pełnomocnika.
Należy także wskazać, że na gruncie p.p.s.a. ustawodawca złagodził rygor dowodzenia okoliczności uzasadniających przywrócenie naruszonego terminu, wymagając jedynie, by okoliczności te zostały uprawdopodobnienie przez stronę. Przechodząc do oceny wniosku skarżącego, należy stwierdzić, że nie przedstawił on żadnych okoliczności świadczących o tym, że do naruszenia terminu nie doszło z jego winy.
Wymaga przede wszystkim wskazania, że kwestia organizowania czasu, w tym obierania priorytetów, należy wyłącznie do sfery wolitywnej skarżącego i świadczy o jego staranności w prowadzeniu swoich spraw. Tym bardziej, że w uzasadnieniu wniosku nie wskazał on żadnych konkretnych zajęć, które miałyby uniemożliwić mu uiszczenie wymaganego wpisu w terminie.
Bez znaczenia w sprawie jest kwestia porozumienia skarżącego ze swoim pełnomocnikiem w kwestii tego, na którym z nich będzie spoczywał obowiązek bieżącego uiszczania kosztów sądowych w sprawie. Jak bowiem wskazano na wstępie, strona postępowania przed sądem administracyjnym ponosi ryzyko działań profesjonalnego pełnomocnika.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak na wstępie.