Uzasadnienie
Skarżąca wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że jest bezrobotna bez prawa do zasiłku – była zatrudniona w Powiatowym Urzędzie Pracy na okres, w którym przysługiwał jej zasiłek, to jest na przełomie 2007 i 2008 r. Aktualnie obciążona jest licznymi zobowiązaniami wobec organów podatkowych. Nie posiada żadnych oszczędności ani majątku. Zamieszkuje u rodziców i utrzymuje się dzięki ich pomocy.
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że strona prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie, nie posiada jakiegokolwiek majątku ani zasobów pieniężnych i nie uzyskuje dochodu.
Do wniosku załączona została decyzja organu podatkowego z kwietnia 2007 r. o zabezpieczeniu przyszłego zobowiązania podatkowego o wartości około 5.000.000 zł, decyzję z września 2007 r. o wykreśleniu z dniem 31 sierpnia 2007 r. z ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą, zaświadczenie z października 2007 r. o statusie bezrobotnej z prawem do zasiłku do kwietnia 2008 r., zaświadczenie lekarskie z 26 stycznia 2009 r. z Poradni Zdrowia Psychicznego z diagnozą [...] oraz zeznanie podatkowe za 2008 r., z którego wynika, że wnioskująca uzyskała z innych źródeł dochód w wysokości 1.256,10 zł.
Na wezwanie do przedłożenia dodatkowych dokumentów, oświadczeń i wyjaśnień, przedłożone zostało zestawienie miesięcznie ponoszonych wydatków ze wskazaniem źródeł ich finansowania, pismo z banku z maja 2009 r. o wypowiedzeniu umowy rachunku, postanowienie z kwietnia 2009 r. o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji określającej zobowiązanie w podatku od towarów i usług, wyciągi z rachunku bankowego za miesiące listopad i grudzień 2009 r. oraz za styczeń 2010 r. Z powyższego oświadczenia i dokumentów wynika, że miesięczne wydatki rodziny wnioskującej (to jest również rodziców, z którymi mieszka), wynoszą 3.050,70 zł, w tym związane z utrzymaniem mieszkania 775,70 zł, lekarstwa skarżącej 400 zł, lekarstwa rodziców 420 zł, żywność dla trzech osób 1200 zł, ubezpieczenie na życie, środki czystości, kosmetyki spłata limitu kredytowego w banku 255 zł. Powyższe wydatki pokrywane są z emerytur rodziców wynoszących łącznie 3.101,60 zł. Bank wypowiedział wnioskującej umowę rachunku ze względu na utrzymywanie się niedozwolonego salda debetowego.
Z postanowienia organu podatkowego o nadaniu decyzji wymiarowej rygoru natychmiastowej wykonalności wynika, że na stronie ciążą zobowiązania podatkowe o łącznej wartości około 6.500.000 zł, a w toku postępowania kontrolnego ustalono, ze podatniczka nie posiada żadnego majątku na jego pokrycie. Wyciąg z rachunku bankowego potwierdzają wpłaty w wysokości 50 zł na pokrycie limitu kredytowego.
Skarżąca ponadto wyjaśniła, że z uwagi na swoją chorobą i w związku z tym brak możliwości stawiania się w Powiatowym Urzędzie Pracy, utraciła formalny status osoby bezrobotnej. Ze względu na leczenie nie może też podjąć jakiejkolwiek pracy, a tym bardziej zgodnej z jej wykształceniem. Oświadczyła, że nie korzysta z żadnej formy wsparcia państwowego.
Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w skrócie p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Skarżąca wykazała, ze nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w całości, zwłaszcza wpisu od skargi, który został wyznaczony na kwotę 5.831 zł. Niemniej ma możliwość pokryć chociaż cześć z nich.
W istocie od dłuższego czasu pozostaje bez jakiegokolwiek źródła dochodu i pozostaje na utrzymaniu rodziców, uzyskujących emerytury. Rodzice pomagają jej również w spłacie zadłużenia wobec banku. Niewątpliwie ciążą na niej znaczne zobowiązania podatkowe, przy czym – jak ustaliły organy podatkowe – nie dysponuje majątkiem, który mógłby zostać zajęty w celu ich egzekucji.
Należy jednak mieć na względzie, że skoro strona pozostaje na utrzymaniu rodziców, na ten cel przeznaczona jest cześć środków z ich dochodów, co zresztą wynika z zestawienia miesięcznie ponoszonych wydatków. Analiza tego zestawienia natomiast prowadzi do wniosku, że pewne wydatki mogły zostać miesięcznie ograniczone w celu częściowego opłacenia wpisu od skargi. Mianowicie, o ile wysokość opłat związanych z utrzymaniem mieszkania, na żywność, czy środki czystości nie budzi wątpliwości, o tyle wydatek, jaki strona ponosi miesięcznie na zakup lekarstw dla siebie (400 zł) wydaje się kwotą dość wygórowaną. Można to wywieść przy uwzględnieniu schorzenia potwierdzonego zaświadczeniem lekarskim oraz w zestawieniu z wydatkiem 420 zł na lekarstwa dla obojga rodziców. Strona natomiast nie wykazała tego wydatku żadnym dokumentem. Nawet, jeżeli konieczne jest przyjmowanie leków, to w zakresie kwoty przeznaczonej na ich zakup była możliwość poczynienia oszczędności na pokrycie przyszłych kosztów sądowych, których ponoszenia należało się spodziewać przynajmniej od dnia wniesienia skargi, datowanej na dzień 30 lipca 2009 r.
Podkreślić należy, że co do zasady każdy zobligowany jest do ponoszenia kosztów związanych ze swoim udziałem w sprawie sądowej, co wynika z brzmienia art. 199 p.p.s.a. Regulacja ta jest konsekwencją konstytucyjnie ustanowionego powszechnego obowiązku ponoszenia danin publicznych, do których są zaliczane między innymi koszty sądowe. Faktycznie powyższy obowiązek stoi w opozycji z konstytucyjnym prawem do sądu. Wymusza to jednak konieczność wyważenia pomiędzy zapewnieniem stronie możliwości do ochrony swych praw przed sądem a regułą ponoszenia kosztów postępowania w swojej sprawie.
Z tych też względów należało dokonać przedstawionej wyżej oceny możliwości płatniczych skarżącej i zwolnić z kosztów sądowych w części.
Dlatego też, na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § pkt 2 i art. 258 § 1 i 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.