Uzasadnienie
T. K. (dalej: skarżący) został zarządzeniem referendarza sądowego z dnia 8 stycznia 2014 r. wezwany do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu, w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru przedmiotowe wezwanie zostało doręczone skarżącemu w dniu 28 stycznia 2014 r.
W dniu 23 stycznia 2014 r. tutejszy Sąd otrzymał wiadomość elektroniczną od T. K., w której podał, że nie posiada dostatecznych środków do wysłania przedmiotowego formularza. Ponadto wniósł o przywrócenie terminu do złożenia tego dokumentu. Natomiast w dniu 29 stycznia 2014 r. skarżący złożył własnoręcznie sporządzone pismo, w którym podtrzymał swój wcześniejszy wniosek.
W dniu 3 lutego 2013 r. do tutejszego Sądu wpłynęło pismo skarżącego wraz z urzędowym formularzem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek podlegał odrzuceniu jako niedopuszczalny, gdyż czynność została dokonana z zachowaniem terminu.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: u.p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast w myśl art. 88 u.p.p.s.a., spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Podkreślić trzeba, że warunkiem skutecznego złożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest, aby termin do podjęcia tej czynności już upłynął.
Z akt sprawy wynika, że skarżący wniósł o przywrócenie terminu, który tak naprawdę jeszcze nie zaczął biec. Zarządzenie referendarza sądowego zostało doręczone stronie skarżącej w dniu 28 stycznia 2014 r. Termin upływał więc dopiero 4 lutego 2014 r. Natomiast pierwszy wniosek o przywrócenie terminu wniósł skarżący w formie elektronicznej już 23 stycznia 2014 r. W kolejnym zaś piśmie (z 29 stycznia 2014 r.) podtrzymał swoje wcześniejsze żądanie. Po za tym urzędowy formularz został złożony 3 lutego 2014 r., czyli z zachowaniem terminu.
Powyższe oznacza, że skarżący wniósł o przywrócenie terminu przedwcześnie, tj. w momencie, kiedy nie upłynął jeszcze siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu. Przedwczesny zaś wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej należy uznać za niedopuszczalny z mocy samej ustawy.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 88 u.p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.