Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] (data stempla pocztowego) skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi w sprawie. W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, iż jego żona, której doręczono decyzję organu podatkowego II instancji, błędnie poinformowała go o dacie otrzymania w/w przesyłki, w następstwie czego doszło do uchybienia 30-dniowego terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługiwał na uwzględnienie.
Podstawę do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi przepis art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm; zwanej dalej u.p.s.a.). Jak stanowi powołany przepis, Sąd na wniosek strony przywróci termin do dokonania czynności, jeżeli uchybienie nastąpiło bez jej winy. Wymogi stawiane wnioskowi o przywrócenie terminu sprecyzowane zostały w dyspozycji art. 87 u.p.s.a. Mianowicie, należy wystąpić z wnioskiem w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w jego treści uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, nadto, wraz z wnioskiem należy dokonać zaległej czynności.
W stanie faktycznym sprawy, skarżący nie kwestionował faktu, iż wniesienie skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] nastąpiło z przekroczeniem 30 - dniowego terminu o jakim mowa w art. 53 § 1 u.p.s.a. Wskazał natomiast, iż został wprowadzony w błąd co do daty od jakiej należało liczyć bieg terminu do skutecznego złożenia skargi do sądu administracyjnego. Żona skarżącego nie pamiętając bowiem dokładnie daty w jakiej otrzymała postanowienie organu podatkowego II instancji poinformowała skarżącego, iż w/w przesyłkę doręczono jej 12 listopada 2007 r. Od tego też dnia skarżący liczył 30- dniowy termin do złożenia skargi w sprawie.
W ocenie Sądu, przedstawiona we wniosku o przywrócenie terminu przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi nie może być uznana jako niezawiniona przez wnioskodawcę, który - w ocenie Sądu - nie dochował należytej staranności przy ustaleniu właściwego biegu terminu procesowego w sprawie. Z tych względów, fakty przedstawione przez skarżącego w piśmie z dnia [...] (data stempla pocztowego) nie mogą stanowić dostatecznej podstawy do przywrócenia terminu w sprawie. Za uwzględnieniem wniosku nie może w szczególności przemawiać okoliczność, że do uchybienia terminu przyczyniła się żona skarżącego, błędnie informując go o dacie doręczenia jej decyzji organu podatkowego II instancji. W stanie faktycznym sprawy mamy do czynienia z tzw. doręczeniem zastępczym, które oparte jest na domniemaniu, że pismo, odebrane przez dorosłego domownika, dotarło do rąk adresata, który zapoznał się z treścią pisma. W takim przypadku, termin doręczenia pisma dorosłemu domownikowi odnosi skutek względem adresata przesyłki i rozpoczyna bieg terminów procesowych.
Domniemanie o jakim mowa powyżej może być obalone przez stronę. Adresat może bowiem dowodzić, że pisma nie otrzymał i o nim nie wiedział, albowiem osoba, której pismo zastępczo doręczono, bądź urząd w którym je złożono, nie oddały mu pisma (por. postanowienie SN z dnia 4 września 1970 r., I PZ 53/70, OSNCP 1971, nr 6, poz. 100 oraz wyrok NSA z dnia 28 maja 2002 r., II SA/Kr 2612/98). W niniejszej sprawie skarżący nie obalił powyższego domniemania. Wskazał jedynie, że żona błędnie podała mu datę w jakiej doręczono jej decyzję organu podatkowego II instancji. Wskazana okoliczność nie może stanowić przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Skarżący, mając na uwadze istotny charakter przesyłki winien bowiem zadbać o ustalenie dokładnej daty doręczenia w/w pisma żonie (np. zasięgając stosownej informacji w urzędzie pocztowym), czego nie dopełnił. Tym bardziej, iż jak wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu w sprawie, żona skarżącego nie pamiętała dokładnej daty doręczenia jej decyzji organu podatkowego II instancji.
Zgodnie z orzecznictwem, brak winy oznacza wykazanie takich okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były nie do przewidzenia i nie do usunięcia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 713/04).
W stanie faktycznym sprawy, Sąd nie dopatrzył się przeszkód, które z przyczyn obiektywnych, tj. niezależnych od strony i niemożliwych do pokonania, uniemożliwiły skarżącemu terminowe złożenie skargi w sprawie. Wskazana okoliczność uzasadniała odmowne załatwienie wniosku, o czym, na podstawie art. 86 § 1 u.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak w sentencji postanowienia.