Uzasadnienie
Skarżący A. P., działający przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata), w treści skargi wniósł o zwolnienie od ponoszenia kosztów sądowych w całości. Na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy (podpisanym przez pełnomocnika) podał, że jest bezrobotny, utrzymuje się z prac dorywczych, z których miesięczny dochód wynosi około 2.000 zł. Nadto płaci alimenty. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wskazał, że prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe i nie posiada żadnych nieruchomości, środków finansowych czy przedmiotów o wartości przekraczającej 3.000 euro.
Z dokumentów i oświadczeń, przedłożonych w wyniku wezwania skierowanego na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. w Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) wynika, że w 2012 r wnioskodawca uzyskiwał dochody ze stosunku pracy – przychód z tego źródła wyniósł 25.253,87 zł. Oświadczył również, że mieszka samodzielnie, nie jest zarejestrowany jako bezrobotny, pracuje bez umowy, w związku z tym nie jest w stanie przedłożyć dokumentów dotyczących jego zarobków. Jego miesięczne wydatki wynoszą około 1.500 zł, w tym na żywność około 400 zł, odzież 50 zł, środki higieny 30 zł, lekarstwa 20 zł i alimenty na dzieci 1.000 zł. Skarżący nie posiada rachunku bankowego. Nieruchomość pod podanym przez niego adresem zamieszkania należy do rodziców.
Jako znane z urzędu – z akt sprawy I SA/Wr 1927/13, w której skarżący również wnosił o przyznanie prawa pomocy – wskazać należy, że alimenty w łącznej wysokości 1.000 zł na dwoje dzieci w okresie od 1 października 2013 r. do 30 września 2014 r. są wypłacane z funduszu alimentacyjnego w związku z uchylaniem się przez skarżącego od obowiązku alimentacyjnego i bezskuteczności względem niego postępowania egzekucyjnego (kopia pisma MOPS z dnia 3 października 2013 r.).
Wpis od skargi wyznaczony został na kwotę 200 zł.
Postanowieniem z dnia 3 marca 2014 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Od powyższego postanowienia pełnomocnik skarżącego wniósł sprzeciw, błędnie nazwany przez niego skargą, w uzasadnieniu którego polemizuje z przyjętą przez referendarza oceną sytuacji materialnej skarżącego. Dodał, że w sprawie wystąpiła nowa okoliczność w postaci obowiązku uregulowania na rzecz Skarbu Państwa zobowiązania w wysokości 7.388,01 zł wraz z odsetkami z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Wskazał, że skarżący nadal jest bezrobotny, nie posiada żadnego majątku ruchomego ani nieruchomości, a wykazana przez niego niestabilna, niska wartość dochodów - 2.000 zł miesięcznie przy wydatkach na podstawowe potrzeby życiowe – 1.500 zł miesięcznie, świadczy o trudnej sytuacji materialnej uzasadniającej przyznanie mu wnioskowanego prawa pomocy. Podkreślono, że nieprzyznanie skarżącemu prawa pomocy ograniczy mu dochodzenie jego praw przed Sądem. Wobec powyższego wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zwolnienie skarżącego od konieczności poniesienia opłaty sądowej od skargi w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Zgodnie z art. 260 p.p.s.a., w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Z przywołanego unormowania wynika, że skuteczne wniesienie sprzeciwu m.in. na postanowienie referendarza sądowego powoduje, że traci ono byt, a co za tym idzie – nie jest możliwe jak zawnioskował o to pełnomocnik skarżącego – uchylenie zaskarżonego w tym trybie postanowienia. Rozpoznany wcześniej przez referendarza sądowego wniosek o przyznanie prawa pomocy, podlega bowiem rozpoznaniu na nowo przez wojewódzki sąd administracyjny.
W przedmiotowej sprawie wnioskodawca wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, co oznacza, że wniosek podlega rozpoznaniu w oparciu o przesłanki wynikające z art. 246 § 1 pkt 2) p.p.s.a.
Stosownie do treści wskazanego przepisu przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie rodziny.
Należy przy tym zauważyć, że regulacja zawarta w art. 246 § 1 pkt 2) p.p.s.a. stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., stosownie do której strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
Podkreślenia wymaga, że instytucja prawa pomocy ma służyć przede wszystkim tym, którzy nie mają możliwości zgromadzenia środków na opłacenie kosztów związanych z obroną swoich praw przed sądem lub następuje to kosztem utrzymania własnej rodziny. Tak więc, to na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z tego prawa, co winno nastąpić poprzez wykazanie w sposób niebudzący wątpliwości, że zdobycie przez niego środków niezbędnych do uczestniczenia w postępowaniu sądowym, było i jest obiektywnie niemożliwe.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanego wniosku, Sąd uznał, że skarżący nie wykazał przesłanek uzasadniających przyznanie mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Przede wszystkim wnioskodawca nie przedłożył dokumentów uprawdopodabniających wysokość deklarowanych przez niego dochodów. Nie opisał także jakiego rodzaju prace wykonuje.
Odnosząc się natomiast do podanej przez skarżącego okoliczności ciążącego na nim obowiązku zwrotu wypłaconych przez MOPS alimentów w wysokości 7.388,01 zł wraz z ustawowymi odsetkami stwierdzić należy, że w sytuacji, gdy nie wykazuje on woli wywiązywania się z nałożonego obowiązku (nie przedłożył dokumentu z którego wynika, że ową zaległość spłaca), okoliczność ta nie może stanowić samoistnej przesłanki dla uwzględnienia przedmiotowego wniosku. Tym bardziej, że zastosowanie środków egzekucyjnych wobec majątku skarżącego, co już potwierdził komornik sądowy, będzie utrudnione, gdyż jak podał skarżący nie posiada majątku a jego dochody pochodzą z pracy niepotwierdzonej stosowną umową.
Ponadto, jak wynika z treści uzasadnienia sprzeciwu, skarżący twierdzi, że jego miesięczne wydatki nadal wynoszą 1500 zł, choć okazało się, że mające wchodzić w skład tych wydatków alimenty w wysokości 1000 zł, nie są przez niego uiszczane (zaświadczenie z MOPS z dnia 3 października 2013 r.). Skarżący nie wyjaśnił przy tym na co te 1.000 zł faktycznie przeznacza, stwierdzając jedynie, że wydatki zaspokajają jego podstawowe potrzeby życiowe.
Zastrzeżenia Sądu budzą także oświadczenia wnioskodawcy w pkt 12 oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, gdzie wskazał, że nie zatrudnia ani nie łączy go żaden stosunek prawny z adwokatem i to pomimo faktu, że jest przez takiego pełnomocnika reprezentowany w tym postępowaniu. Zwłaszcza, że jego pełnomocnik nie złożył oświadczenia o działaniu w celu społecznym.
Zatem, skoro skarżący dysponuje środkami na wynagrodzenie dla swojego pełnomocnika, to uznać należy, że być może ma także możliwość poniesienia wpisu sądowego od skargi, który wynosi 200 zł.
Reasumując, powstałe w sprawie wątpliwości uniemożliwiają dokonanie przez Sąd rzetelnej oceny sytuacji finansowej wnioskodawcy, w konsekwencji czego nie ma podstaw do przyznania mu prawa pomocy w żądanym zakresie. Wnioskodawca nie wykazał bowiem w sposób niebudzący wątpliwości istnienia przesłanek, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Na koniec dodania wymaga, że strona, co do której istnieją wątpliwości odnośnie faktu, czy posiada ona zasoby majątkowe lub, czy przy podjęciu określonych działań mogłaby je uzyskać, nie może skutecznie wnosić o przyznanie prawa pomocy i podnieść zarzutu, że odmowa zwolnienia jej od kosztów sądowych jest ograniczeniem dostępności do realizacji jej prawa przed sądem.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 260 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji postanowienia.