Uzasadnienie
Wraz ze skargą na ww. decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. skarżący – P. B. złożył wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, którego nie uzasadnił.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Przewidziana w procedurze sądowoadministracyjnej instytucja wstrzymania wykonania decyzji ma charakter wyjątku od zasady, że ostateczna decyzja administracyjna korzysta z domniemania zgodności z prawem i podlega wykonaniu.
Odstępstwa na rzecz wspomnianego wyjątku ustawodawca przewidział w przepisie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) stanowiąc, że po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Z treści powołanego uregulowania wynikają dwa wnioski.
Po pierwsze, sąd "może" wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania określonej czynności lub aktu w razie stwierdzenia niebezpieczeństwa wystąpienia przesłanek o jakich mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a.
Po drugie, orzeczenie w przedmiocie wstrzymania wykonalności sąd wydaje na wniosek skarżącego, co oznacza brak podstaw prawnych do działania w tym postępowaniu przez sąd z urzędu. Dyrektywę tę orzecznictwo sądowe interpretuje szeroko, tj. jako odnoszącą się nie tylko do wnioskowego trybu wszczynania omawianego postępowania, ale również, jako zwalniającą sąd z poszukiwania z urzędu ewentualnego ryzyka następstw, o jakich mowa w przepisie art. 61 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z powszechnie aprobowanym poglądem, to na stronie skarżącej spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2004 r., sygn. akt FZ 496/204).
W stanie faktycznym sprawy, skarżący - zgłaszając wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji - poprzestał jednie na zgłoszeniu owego wniosku, tj. nie wskazał w oparciu o jakie przesłanki wnosi swoje żądanie.
Brak uzasadnienia złożonego wniosku uniemożliwiał Sądowi jego merytoryczną ocenę w kontekście przesłanek o jakich mowa w powołanym przepisie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2004 r., sygn. akt FZ 65/04), a tym samym, obligował Sąd do orzeczenia o odmowie wstrzymania wykonalności decyzji stanowiącej przedmiot skargi w sprawie.
Uzupełniająco należy wskazać, że brak powołania przez stronę okoliczności uzasadniających twierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie może być uznany za brak formalny wniosku (art. 49 § 1 p.p.s.a.), lecz za brak przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej przez Sąd, uzasadniający odmowę uwzględnienia wniosku (tak Jan Paweł Tarno w komentarzu: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi", Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2006 r., s. 189).
Jednocześnie trzeba nadmienić, iż rozstrzygając o wstrzymaniu wykonania decyzji Sąd nie bada zgodności tego rozstrzygnięcia z prawem, a jedynie potencjalne skutki jakie może ponieść strona w związku z wykonaniem zaskarżonej decyzji.
Mając na uwadze wskazane okoliczności, na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowił jak w sentencji.