Uzasadnienie
Skarżący wraz ze skargą wniósł o zwolnienie go od kosztów sądowych załączając dowody bieżących opłat. Na urzędowym formularzu wniosku argumentował, że w związku z bardzo trudną sytuacją finansową A sp. z o.o., w której był prezesem zarządu oraz faktem, że ponosi odpowiedzialność podatkową za zobowiązania spółki z tytułu podatku od towarów i usług, znalazł się w trudnej sytuacji finansowej, ale także osobistej. Powyższe okoliczności stały się bowiem przyczyną konfliktu z rodziną, od której nie może otrzymać wsparcia. Pomaga mu jedynie siostra, u której mieszka.
Z oświadczenia stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że wnioskodawca prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie, nie ma żadnego majątku, w tym nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro.
Wnioskodawca podał, że miesięcznie uzyskuje wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę 1.460 zł netto. Z kwoty tej pokrywa miesięczne wydatki na wyżywienie 600 zł, na paliwo 400 zł, na opłaty związane z mieszkaniem (wyjaśnił, że partycypuje w ½ tych kosztów za mieszkanie siostry) 370 zł, na ubrania sezonowe około 300-350 zł kwartalnie.
Na wezwanie do przedłożenia dodatkowych dokumentów i oświadczeń dotyczących stanu rodzinnego, finansowego i majątkowego, skierowane na zarządzenie referendarza sądowego na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) skarżący wskazał, że ze względu na krótki, 7-dniowy termin, jest w stanie przedłożyć tylko zaświadczenie o wysokości wynagrodzenia oraz wydruk konta zajęć komorniczych. Nadto powtórzył wartości miesięcznie ponoszonych wydatków. Przedłożył kserokopię zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego oraz zaświadczenie z zakładu pracy, z którego wynika, że jest zatrudniony w pełnym wymiarze etatu na stanowisku wdrożeniowiec systemów informatycznych, a w miesiącach kwiecień, maj i czerwiec 2015 r. jego średnie wynagrodzenie wynosiło 2.000 zł brutto.
Postanowieniem z dnia 13 lipca 2015 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy.
W ustawowym terminie skarżący wniósł sprzeciw od ww. orzeczenia, w którym ponownie wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części. W uzasadnieniu zwrócił uwagę, że ze względu na konflikt z żoną i okres urlopowy nie był w stanie w ciągu 7 dni pozyskać żądanych deklaracji podatkowych.
W związku z powyższym wnioskodawca został ponownie wezwany do przedłożenia kserokopii zeznania podatkowego skarżącego i jego żony za lata 2013 i 2014 ewentualnie informacji o dochodach uzyskanych za te lata, szczegółowych wyciągów rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i jego żonę za ostatnie 3 miesiące oraz innych dokumentów, które mogą mieć znaczenie dla oceny wniosku skarżącego.
Na wezwanie doręczone skutecznie w dniu 10 września 2015 r. nie udzielono odpowiedzi do daty wydania niniejszego postanowienia.
Jako znane z urzędu wskazać trzeba, że wpis od skargi w niniejszej sprawie, a także w sprawie o sygn. akt I SA/Wr 961/15, w której koszty sądowe skarżący ma ponosić jednocześnie, wynosi 100 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 260 p.p.s.a., w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Zwrócić należy uwagę, iż treść powyższej regulacji wyraźnie wskazuje, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania okoliczności, które uzasadniałyby jego żądanie. Rola Sądu w tym względzie, na mocy art. 255 p.p.s.a., ogranicza się do wezwania do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych, gdy informacje podane na urzędowym formularzu okażą się niewystarczające dla oceny faktycznej sytuacji finansowej i majątkowej strony lub budzą wątpliwości.
W takich też okolicznościach – danych niewystraczających dla oceny zasadności wniosku – Sąd wezwał skarżącego do przedłożenia dodatkowych dokumentów. Ich brak w rezultacie uniemożliwił dokonanie oceny rzeczywistych możliwości płatniczych wnioskodawcy.
Dane wynikające z formularza i z kopii dokumentów, które skarżący przedłożył – jak zostało wyżej powiedziane – nie były wystarczające dla oceny zasadności przedmiotowego wniosku, a nadto budzą wątpliwości.
Przede wszystkim podnieść należy, że koszty miesięcznego utrzymania strony wyspecyfikowane przez nią na kwotę 1.500 zł miesięcznie, budzą wątpliwości co do ich rzeczywistego charakteru i sprawiają wrażenie celowo dostosowanych (w wykazie) do poziomu wynagrodzenia wynikającego z przedłożonego zaświadczenia. Z jednej strony budzi zastrzeżenie wydatkowanie na jedzenie jedynie kwoty 600 zł miesięcznie, zaś z drugiej zestawienie nie obejmuje innych wydatków zwykle ponoszonych w codziennym bytowaniu: abonament telefonii komórkowej, zakup środków czystości, wydatki na opiekę zdrowotną, na utrzymanie pojazdu (pomimo deklarowania miesięcznego zakupu paliwa za 400 zł, co świadczy o istotnym eksploatowaniu środka transportu), czy wydatki związane z udziałem w życiu kulturalnym.
Uwzględnienie tych innych, typowych wydatków sugerowałoby, że skarżący posiadać może inne niż podane we wniosku źródła zarobkowania, a czego nie dało się wykluczyć wobec zaniechania przedłożenia dokumentów zgodnie z wezwaniem skierowanym do strony (dwukrotnie, przez referendarza i przez Sąd). Przy tym nie zasługuje na aprobatę wytłumaczenie (w sprzeciwie) odnośnie krótkiego terminu do przedłożenia dokumentów, jak i następnie brak dostępu do nich z uwagi na konflikt z rodziną, skoro i na żądanie Sądu nie zostały przedstawione.
Z powyższych powodów Sąd nie miał podstaw do stwierdzenia, że skarżący rzeczywiście znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Sytuacja tak nie została przez stronę uprawdopodobniona.
Końcowo zaznaczyć trzeba, że wpis od skargi w niniejszej sprawie wynosi 100 zł i zwykle jest to najwyższy koszt sądowy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarżący z kolei winien był czynić oszczędności na poczet pokrycia kosztów swego udziału w sprawie najpóźniej od dnia wniesienia skargi, to jest od 27 stycznia 2015 r. Przyjmując bowiem nawet, że podana przez niego kwota stanowi jedyne źródło dochodu skarżącego, w zestawieniu z niską wysokością wpisu sądowego od skargi, należy uznać iż poczynienie oszczędności w takiej wysokości w okresie, którym dysponował skarżący jest realne.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należało, że skarżący nie wykazał przesłanek przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Wobec tego, na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2 oraz art. 260 p.p.s.a. Sąd postanowił jak w sentencji.