Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 7 marca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił stronie skarżącej wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, opisanej w osnowie niniejszego postanowienia. Odpis rozstrzygnięcia wraz z jego uzasadnieniem został doręczony stronie skarżącej w dniu 24 marca 2011 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru).
Jak wynika z odcisku datownika na kopercie przesyłki (k. 99), strona skarżąca w dniu 31 marca 2011 r. wniosła od omawianego postanowienia zażalenie. Skierowała je jednak bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny, przesyłką nadaną w urzędzie pocztowym w dniu 6 kwietnia 2011 r., przekazał zażalenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Zażalenie podlega odrzuceniu z uwagi na uchybienie terminowi do jego wniesienia.
Zgodnie z art. 194 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."), zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od doręczenia postanowienia. Taka konstrukcja normatywna obliguje sąd – podczas badania przesłanek formalnych dopuszczalności zażalenia – również do kontroli terminu jego wniesienia. W razie stwierdzenia uchybienia terminu, gdy skarżący nie skorzysta z przysługującej mu instytucji z art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd nie może postąpić inaczej, jak tylko zażalenie odrzucić.
Jak już wspomniano odpis zaskarżonego postanowienia wraz z uzasadnieniem został doręczony stronie skarżącej w dniu 24 marca 2011 r. Oznacza to, że dzień 31 marca 2011 r. był ostatnim dniem do wniesienia zażalenia. Tymczasem z akt sprawy wynika, że środek odwoławczy – skierowany co prawda w ostatnim dniu wspomnianego siedmiodniowego terminu – wniesiono jednak bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego, choć zgodnie z art. 177 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. należało go wnieść za pośrednictwem sądu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie. Wpływ zażalenia odnotowano w sądzie kasacyjnym w dniu 5 kwietnia 2011 r., zaś jego przekazanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nastąpiło w dniu 6 kwietnia 2011 r. Podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym oraz doktrynie utrwalony jest pogląd, że jeżeli zażalenie, bądź skargę kasacyjną błędnie skierowano bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego, te środki zaskarżenia wywołają skutki prawne tylko wtedy, gdy sąd kasacyjny przekaże je właściwemu wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu przed upływem terminu przewidzianego do wniesienia środka odwoławczego.
Decyduje przy tym data nadania pisma w urzędzie pocztowym przez Naczelny Sąd Administracyjny. Omyłkowe skierowanie zażalenia bezpośrednio do NSA nie usprawiedliwia opóźnienia terminu przewidzianego w art. 194 § 2 p.p.s.a. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2004 r. sygn. akt FZ 480/04, niepubl.).
Uwzględniając przedstawiony wywód w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy przyjąć trzeba, że skoro termin do wniesienia zażalenia upłynął z końcem dnia 31 marca 2011 r., to zażalenie przekazane przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 6 kwietnia 2011 r., stosownie do treści art. 178 w związku z art. 197 § 2, należało odrzucić jako wniesione z uchybieniem terminu.