Uzasadnienie
Wodociągi Spółka z o.o. w I. wniosła skargę na bezczynność Wójta Gminy I. oraz " z ostrożności procesowej na Zarząd Gminy I." polegającą na niewydaniu decyzji administracyjnej w przedmiocie wygaszenia prawa zarządu działek położonych w obrębie D. (...) o łącznej powierzchni 5 ha 81 m2 jako zbędnych dla podstawowej działalności oczyszczalni ścieków i położonych poza jej właściwymi granicami.
W skardze Spółka powołała się na wniosek w tym przedmiocie z dnia 27 lutego 1992 r. wniesiony przez inwestora zastępczego budowy oczyszczalni ścieków - Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Usług Inwestycyjnych w O. oraz na ponowiony przez siebie wniosek z dnia 23 stycznia 1998 r. Pierwszy wniosek został oparty na przepisie art. 35 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./, zaś następny - na przepisie art. 46 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. nr 115 poz. 741/.
W wyniku zażalenia Póki Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wyznaczyło Zarządowi Gminy I. 30-dniowy termin do załatwienia sprawy, który upłynął 21 października 1998 r. Sprawa zaś nadal nie została załatwiona. Opieszałość organu przynosi szkodę skarżącemu, polegającą na obowiązku płacenia podatku od nieruchomości, o który występuje organ gminy.
Wójt Gminy I. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej, albowiem:
1/ pomimo obszernej korespondencji skarżąca Spółka nie złożyła dokumentów pozwalających na wydanie decyzji o charakterze deklaratoryjnym o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego i określeniu wynikających z tego opłat, 2/ wniosek o wygaszenie zarządu jest w swej istocie wadliwy, gdyż opiera się na przepisie art. 46 ust. 2 pkt 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami mówiącym o możliwości wygaszenia /wygaśnięcia/ trwałego zarządu z urzędu i dlatego został uznany za bezprzedmiotowy; gmina nie mogła wszczynać postępowania w sytuacji, gdy skarżąca Spółka nie potwierdziła prawa zarządu odniesieniu do oczyszczalni ścieków w miejscowości D., pomimo "wielokrotnych wezwań" ze strony organu.
W odpowiedzi na skargę wyrażono też wątpliwość, czy zażalenie przewidziane w art. 37 Kpa może być wniesione również na niezałatwienie sprawy, która "w istocie w ogóle jeszcze się nie toczy".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Myli się Wójt Gminy I. przyjmując, iż postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o wygaśnięciu zarządu wskazanej wyżej nieruchomości "w istocie w ogóle jeszcze się nie toczy". W myśl bowiem art. 61 par. 3 Kpa datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji. W danym zaś wypadku żądanie takie zostało zawarte w skierowanym do Urzędu Gminy w I. piśmie z dnia 27 lutego 1992 r. i ponowione pismem z dnia 23 stycznia 1998 r. Żądanie z dnia 27 lutego 1992 r. miało oparcie w przepisie art. 35 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./, który mówiąc o możliwości wydania orzeczenia o wygaśnięciu zarządu - dotyczył zarówno postępowania z urzędu jak i żądania strony. Po wejściu zaś w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. nr 115 poz. 741/ - z mocy jej art. 233 w sprawie wszczętej żądaniem z dnia 27 lutego 1992 r. ma zastosowanie przepis art. 47 tej ostatniej ustawy. Wniosek Wodociągów Spółki z o.o. w I. z dnia stycznia 1998 r. nie wszczyna nowego postępowania w sprawie, lecz ponawia żądanie, nawiązując do wniosku z dnia 27 lutego 1992 r. Wniosek ten, mimo iż błędnie powołuje się na przepis art. 46 ust. 2 pkt 6 rzeczonej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r., w istocie odnosi się do jej art.
- Jest to bowiem żądanie jednostki organizacyjnej zgłoszone organowi administracji i to przesądza o jego charakterze, a nie powołany przepis. Przepis może być błędnie powołany, może nie być wcale powołany - i to nie czyni wadliwym wniosku, ani też nie zwalnia organu do jego rozpoznania. Jednakże stosownie do przepisu art. 47 ust. 2 ww. ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. właściwy organ wydaje decyzję o wygaśnięciu trwałego zarządu, na wniosek jednostki organizacyjnej, po uzyskaniu możliwości zagospodarowania nieruchomości, w ciągu 18 miesięcy od dnia złożenia wniosku. Do terminu tego nie ma zatem zastosowania przepis art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego. Termin z art. 47 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami ma zastosowanie na gruncie przepisów tej ustawy, a zatem liczony być może od dnia wejścia jej w życie tj. od dnia 1 stycznia 1998r., a nie od dnia złożenia wniosku.
Trwały zarząd, do którego odnosi się wspomniany termin, istnieje wszak od dnia wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, stąd też termin ten nie może biec w czasie, w którym powyższa instytucja prawna nie istniała.
Skoro zatem 18-miesięczny termin w danym wypadku nie upłynął to i nie można mówić o bezczynności organu. W tej sytuacji skarga nie mogła być uwzględniona i dlatego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało oddalić. Sąd uznał bowiem skargę za dopuszczalną wobec spełnienia wymogu z art. 37 par. 1 Kpa.
Inną jest rzeczą zasadność żądania zawartego w wyżej wymienionych wnioskach i sposób rozstrzygnięcia sprawy /zob. art. 104 par. 2 Kpa/, zależnie od tego czyją własność stanowi nieruchomość /czy została skomunalizowana/, czy wnioskodawca lub podmiot, którego jest następcą prawnym posiadał zarząd spornej nieruchomości, ustalony w sposób prawem przewidziany, i czy zarząd ten przekształcił się w użytkowanie wieczyste, ewentualnie zaś czy zachodzi tu inna sytuacja pozwalająca na stwierdzenie istnienia trwałego zarządu.
Wszystkie te kwestie wymagają wyjaśnienia przez organ, z uwzględnieniem posiadanych lub uzyskanych od wnioskodawcy materiałów dowodowych, a ewentualnie nawet rozstrzygnięcia przez właściwy organ /właściwe organy/ w odrębnym postępowaniu /odrębnych postępowaniach/, co może się wiązać z zawieszeniem postępowania /art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa/.