Uzasadnienie
W dniu 9 maja 1997 r. skarżący wystąpili do Wojewody W. z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z 29 września 1962 r., (...) odmawiającej przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej przy ul. N. 88 w W. Wojewoda W. uznał się za niewłaściwy w sprawie i 25 marca 1998 r. przekazał ją Prezesowi Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. Ten również uznał się za niewłaściwy w sprawie i 24 listopada 1998 r. przekazał ją ponownie Wojewodzie W. Ten z kolei nie podzielił poglądu Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast i 31 grudnia 1998 r. wystąpił do niego z wnioskiem o ponowne przeanalizowanie zasadności stanowiska, iż organem właściwym do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji organu stopnia wojewódzkiego, którym bezspornie było Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy, jest wojewoda. Do chwili obecnej Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast nie udzielił odpowiedzi na powyższe wystąpienie.
W skardze do NSA pełnomocnik skarżących, adwokat Józef F. zarzucił obu organom, a w szczególności Wojewodzie M., bezczynność i wniósł o zobowiązanie Wojewody do wydania decyzji w sprawie w terminie 30 dni od daty otrzymania wyroku NSA.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda M. wniósł o jej oddalenie podnosząc, że nie pozostaje w bezczynności, skoro jest organem niewłaściwym w sprawie.
Na rozprawie w dniu 20 lipca 1999 r. pełnomocnik skarżących zmodyfikował skargę w ten sposób, ażeby NSA zobowiązał Wojewodę M. do wystąpienia z wnioskiem do Prezesa Rady Ministrów o rozpatrzenie sporu kompetencyjnego pomiędzy Wojewodą M. a Prezesem Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Nie ulega wątpliwości, że zarówno Wojewoda M., jak i Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast uznają się jednocześnie za organy niewłaściwe do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy.
Pozostają zatem w negatywnym sporze kompetencyjnym. Zgodnie z art. 22 par. 1 pkt 9 Kpa organem właściwym do rozpoznania takiego sporu jest Prezes Rady Ministrów. Natomiast art. 23 Kpa stanowi: "Do czasu rozstrzygnięcia sporu o właściwość organ administracji publicznej, na którego obszarze wynikła sprawa podejmuje tylko czynności nie cierpiące zwłoki ze względu na interes społeczny lub słuszny interes obywateli i zawiadamia o tym organ właściwy do rozstrzygnięcia sporu". Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że Wojewoda Warszawski w dniu 24 listopada 1998 r. /kiedy przekazano mu sprawę ponownie/ znalazł się w sporze kompetencyjnym, a zatem miał obowiązek zawiadomienia o tym Prezesa Rady Ministrów, czego nie uczynił.
Powstaje pytanie, czy nie dopełnienie powyższego obowiązku jest równoznaczne z bezczynnością organu w rozumieniu przepisów Kpa i ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. Na to pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Już z zasad ogólnych postępowania administracyjnego wynika, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia /art. 12 par. 1 Kpa/, a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy /art. 7 Kpa/. W rozpoznawanej sprawie oznacza to obowiązek podjęcia działań zmierzających do rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego.
Potwierdzenie tej tezy znajdujemy w treści art. 36 Kpa. Zgodnie z tym przepisem organ administracji ma obowiązek zawiadomić stronę o każdym przypadku nie załatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35, wskazując przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek spoczywa na nim, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy powstała z przyczyn niezależnych od organu. Wojewoda W., a później M. nie dopełnili także i tych obowiązków.
Zgodnie z art. 17 ustawy o NSA Sąd jest właściwy do rozpoznawania skarg na bezczynność organów administracji podejmowanych w prawnych formach działania określonych w art. 16 ust. 1 pkt 1-4 ustawy. Natomiast art. 26 tej ustawy reguluje uprawnienia orzecznicze Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność organu.
W takim przypadku Sąd może zobowiązać organ administracyjny do:
a/ wydania aktu lub b/ dokonania czynności bądź c/ przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.
Porównując treść tego przepisu z treścią art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy należy przyjąć, że użyte w nim pojęcie "czynność" ma znaczenie szersze niż termin "czynność" użyty w tym ostatnim przepisie. Mówi się bowiem w nim o czynności z zakresu administracji publicznej dotyczącej przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, czyli czynności mającej podstawę prawną w przepisach prawa materialnego. Natomiast w art. 26 ustawodawca poprzez użycie alternatywy /"bądź"/ oddzielił termin "czynność" od pojęć "przyznanie, stwierdzenie albo uznanie uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa". Zatem w pojęciu "czynności" użytym w art. 26 będą się mieściły również czynności procesowe, do których podjęcia organ administracji jest zobowiązany na mocy przepisów Kpa, a więc np. do zawiadomienia właściwego organu o pozostawaniu w sporze kompetencyjnym.
Reasumując należy stwierdzić, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku nie załatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 Kpa, jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych, a mających na celu usunięcie przeszkody do wydania decyzji.
W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z takim przypadkiem bezczynności organu. Wojewoda Mazowiecki, tj. organ, na którego obszarze wynikła sprawa, nie wystąpił bowiem o rozpoznanie sporu kompetencyjnego, do czego był zobowiązany na mocy art. 23 Kpa. Tym samym dopuścił do powstania znacznej zwłoki w rozpoznaniu i załatwieniu sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z 29 września 1962 r. Zachowanie takie jest tym bardziej naganne, że przepisy kodeksu nie uprawniają strony postępowania do wystąpienia do Prezesa Rady Ministrów z żądaniem rozstrzygnięcia powstałego sporu kompetencyjnego. W konsekwencji skargę na bezczynność Wojewody należało uznać za zasadną i ją uwzględnić.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 26 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało orzec jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono według art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.