Uzasadnienie
J. S. (dalej - Skarżący, Strona) wniósł skargę na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej - ZUS, organ) w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. z dnia [...] r. nr [...].
Skarga dotyczy sprawy zainicjowanej podaniem Skarżącego z dnia 27 grudnia 2016 r. w przedmiocie umorzenia nieuiszczonych składek na ubezpieczenia społeczne. Po jego rozpatrzeniu ZUS decyzją z dnia [...] r. nr [...] odmówił udzielenia ulgi w płatności wskazanych składek. W związku z powyższym Strona wnioskiem z dnia 15 marca 2017 r. zwróciła się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W trakcie tego postępowania organ pismem z dnia 21 marca 2017 r. zawiadomił Stronę o możliwości przedłożenia dodatkowych dokumentów mających wpływ na sprawę. W odpowiedzi na nie Skarżący w dniu 5 kwietnia 2017 r. uzupełnił wniosek o umorzenie o dodatkową dokumentację związaną z obowiązkami leczenia niepełnosprawnego dziecka. Następnie pismem z dnia 7 kwietnia 2017 r. organ poinformował Stronę o zakończeniu postępowania wyjaśniającego oraz o przysługującym mu prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie 7 dni od daty doręczenia niniejszego pisma.
W dalszej kolejności postanowieniem z dnia [...] r. ZUS zawiesił postępowanie administracyjne w przedmiocie umorzenia należności z uwagi na złożenie przez Skarżącego odwołania od decyzji organu z dnia [...] r. nr [...] określającej wysokość zadłużenia, do czasu rozpatrzenia kwestii spornej przez sąd powszechny. Podjęcie postępowania po ustaniu tej przeszkody nastąpiło na mocy postanowienia organu z dnia [...] r.
Pismem z dnia 18 września 2019 r. ZUS poinformował Skarżącego o możliwości złożenia dodatkowej dokumentacji dotyczącej jego aktualnej sytuacji finansowo-materialnej i zdrowotnej. Z kolei pismami z dnia 6 kwietnia 2020 r. i 6 maja 2020 r. zawiadomiono Stronę o braku możliwości załatwienia wniosku w terminie przewidzianym w przepisach prawa z uwagi na ogłoszony stan epidemii.
Pismem z dnia 18 maja 2020 r. zawiadomiono Skarżącego o możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji ostatecznej oraz o możliwości dostarczenia dodatkowych dokumentów mogących mieć wpływ na podjęcie decyzji. W reakcji na tą wiadomość Skarżący w dniu 21 maja 2020 r. złożył pismo informujące ZUS, że doszło do zakończenia postępowania sądowego w sprawie alimentów na rzecz córki K. H.. Wskazano w nim, że zasądzone alimenty w wysokości [...] zł miesięcznie zwiększyły wydatki Skarżącego. Do pisma dołączono kopię wyroku Sądu Rejonowego w W. Wydziału [...] Rodzinnego i Nieletnich z dnia [...], na mocy którego zasądzono od Strony alimenty na rzecz córki K. H. w kwocie [...] zł oraz skan wyroku Sądu Okręgowego w G. [...] Wydziału Cywilnego z dnia [...] r. zmieniającego zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego poprzez obniżenie wysokości zasądzonych alimentów do kwoty [...] zł. W dalszej kolejności w dniu 2 czerwca 2020 r. wpłynęło do organu zeznanie podatkowe PIT-36 za 2019 r., z którego wynika, że z tytułu zatrudnienia Skarżący w 2019 r. osiągnął dochód w wysokości [...] zł, natomiast z tytułu działalności gospodarczej dochód wyniósł [...] zł.
Ponagleniem z dnia 6 sierpnia 2020 r. Skarżący zasygnalizował Prezesowi ZUS-u bezczynność organu oraz przewlekłe prowadzenie postępowania w jego sprawie. Wniósł jednocześnie o jak najszybsze zakończenie postępowania oraz stwierdzenie wystąpienia bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania
W takim stanie rzeczy Strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę z dnia 9 września 2020 r. na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa ZUS-u. W skardze Strona wniosła o:
- 1) zobowiązanie Prezesa ZUS-u do wydania w terminie tygodnia rozstrzygnięcia w sprawie;
- 2) stwierdzenie, że Prezes ZUS-u dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania;
- 3) stwierdzenie, że bezczynność Prezesa ZUS-u i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
- 4) przyznanie od Prezesa ZUS-u na rzecz Strony sumy pieniężnej w wysokości maksymalnej, tj. w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm. — dalej p.p.s.a.).
W uzasadnieniu wskazano, że Skarżący wnioskiem z dnia 15 marca 2017 r. zwrócił się do organu o ponowne rozpatrzenie jego podania w przedmiocie umorzenia zaległych składek. Mimo jednak upływu 3,5 roku sprawa nie została zakończona. Strona zasygnalizowała, że postępowanie było zawieszone na okres od [...] r. do [...] r., jednak wiej ocenie brak było ku temu podstaw. Niezależnie od tego, zdaniem Skarżącego, organ naruszył terminy określone przez art. 35 § 3 k.p.a. Mianowicie, jak stwierdzono w skardze, postępowanie trwało ponad dwa miesiące przed jego zawieszeniem, a od jego podjęcia do chwili złożenia skargi upłynęło kolejnych 11 miesięcy. Skarżący wyraził także pogląd, że jego sprawa nie ma charakteru sprawy skomplikowanej.
Według Strony, organ zawiadamiał o wyznaczeniu nowego terminu rozpatrzenia sprawy najczęściej już po upływie wcześniej oznaczonej daty końcowej. Ostatnim terminem wskazanym przez organ był dzień [...] r. W opinii Skarżącego, panująca epidemia nie może uzasadniać tak długiego opóźnienia w załatwieniu sprawy, gdyż obowiązkiem organu jest zapewnienie odpowiedniej ilości pracowników dla realizacji jego obowiązków, a ponadto po wejściu w życie ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV2 terminy zaczęły biec dalej. Ponadto zasygnalizowano, że opóźnienie wystąpiło jeszcze przed epidemią.
Wobec powyższego Skarżący uznał, że bezczynności i przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dlatego też, w jego ocenie, należna jest mu suma pieniężna w maksymalnej wysokości. Uzasadnił to dodatkowo tym, że w okresie oczekiwania na wydanie decyzji naliczane były odsetki od zaległych składek, których przyrost określił na kwotę ok. [...] zł. Ponadto suma ta stanowiłaby także zadośćuczynienie za doznaną przez niego krzywdę za tak dużą zwłokę w załatwieniu sprawy.
Końcowo Strona poinformowała, że do momentu wniesienia niniejszej skargi organ nie wydał w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] organ uznał zasadność wniesionego przez Skarżącego ponaglenie w postępowaniu w sprawie nr [...] o umorzenie należności z tytułu składek i zobowiązał Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. do wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie do [...] r.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] ZUS utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] r. nr [...].
W odpowiedzi na skargę z dnia 2 listopada 2020 r. pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie. W jej uzasadnieniu w pierwszej kolejności przedstawił chronologię czynności podejmowanych w sprawie. Następnie powołując się na wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1457/19 stwierdził, że skoro skarga została nadana w dniu 24 września 2020 r., czyli po dacie wydania decyzji w sprawie (co miało miejsce[...]r.), to skarga jest niezasadna. Ponadto wskazano, że odsetki od zaległości powstają z mocy prawa niezależnie od wiedzy i winy zobowiązanego. Dlatego też, zdaniem pełnomocnika, oczekiwanie przez Skarżącego rekompensaty poniesionej straty z tytułu naliczania odsetek w czasie prowadzonego postępowanie jest nieuzasadnione. Końcowo podniesiono, że suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. jest środkiem dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany z rozwagą. Odnieść więc go należy do sytuacji, gdy działania organu noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (zob. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2020 r. sygn. akt lI GSK 127/20).
Podsumowując pełnomocnik stwierdził, iż biorąc pod uwagę opisane wyżej działania organu zmierzające do należytego wyjaśnienia sprawy oraz zapewnienia Stronie możliwości czynnego udziału w postępowaniu, a także fakt wydania decyzji kończącej postępowanie, żądania Skarżącego uznać należy za nieusprawiedliwione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Niniejsza sprawa dotyczy bezczynności, jak również przewlekłego prowadzenia przez ZUS postępowania w przedmiocie umorzenia zaległych składek na ubezpieczenia społeczne.
Przystępując do rozważań należy nade wszystko wyjaśnić co należy rozumieć pod pojęciem bezczynności organu oraz pod pojęciem przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. o bezczynności organu można mówić w sytuacji, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Z kolei, przewlekłość postępowania oznacza stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). To ustawowe rozumienie przedstawionych pojęć jest zbieżne z ich postrzeganiem w nauce prawa i postępowania administracyjnego oraz w judykaturze.
Nie ulega wątpliwości, że w znaczeniu językowym, desygnatem określenia "bezczynny" jest sformułowanie "niewykonujący celowego zajęcia", czy "nic nierobiący" (zob. B. Dunaj red. Słownik współczesnego języka polskiego, t. 1, Warszawa 1998, s. 48). Z kolei w doktrynie definiuje się bezczynność organu administracji publicznej jako niewykonanie przez ten organ kompetencji w terminie wskazanym ustawą lub w sytuacji objętej hipotezą normy (zob. P. Dobosz, Milczenie i bezczynność w prawie administracyjnym, Kraków 2011, s. 73).
Zachowanie to wykazuje pewne podobieństwo do przewlekłości działania sprawiające, że niekiedy - w ujęciu teoretycznym - bezczynność organu klasyfikuje się jako przejaw przewlekłości postępowania. Jak bowiem stwierdza P. Dobosz, przewlekłość postępowania może przybierać trojakiego rodzaju postać: statyczną, dynamiczną oraz mieszaną (P. Dobosz, op. cit., s. 73). Do klasyfikacji tej w swoich rozważaniach nawiązuje także J.P. Tamo (zob. J.P. Tamo, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 45).
Przewlekłość statyczna jest synonimem bezczynności - wyraża się ona zanikiem jakichkolwiek działań podejmowanych przez organ administracyjny czy sądowy, po wszczęciu postępowania. Z kolei, przewlekłość dynamiczna przyjmuje formę nadczynności organu - w trakcie postępowania podejmowane są z dużym natężeniem czynności procesowe, które jednak nie przybliżają tej procedury do zakończenia. Sprowadza się ona więc do podejmowania czynności zbędnych. Natomiast postać mieszana przewlekłości przejawia się zmieniającym się natężeniem czynności podejmowanych przez organ administracji publicznej. W tym wypadku bezczynność organu przeplata się z jego nadaktywnością i wykonywaniem czynności zbędnych (P. Dobosz, op. cit., s. 73 - 75).
W charakterystyczny sposób bezczynność organu ujął J.P. Tamo stwierdzając, że w przypadku jej wystąpienia i skargi na to zachowanie, przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie (J.P. Tamo, op. cit., s. 43). W podobny sposób bezczynność zdefiniował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi przyjmując, iż ma ona miejsce w sytuacji, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 grudnia 2016 r. sygn. akt I SAB/Łd 9/16, Lex nr 2187122).
Z kolei, przewlekłe prowadzenie postępowania wyraża się jego nieefektywnością - polega na wykonywaniu czynności zbędnych, bądź na wykonywaniu czynności pozornych, a także na powstrzymywaniu się od podejmowania czynności niezbędnych do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy. W konsekwencji, prowadzi to do nieracjonalnego przedłużenia terminu załatwienia sprawy (J.P. Tamo, op, cit., s. 44). W podobny sposób przewlekłość zdefiniował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie przyjmując, że ma ona miejsce w sytuacji, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 19 stycznia 2017 r. sygn. akt I SAB/Sz 12/18, Lex nr 2220877).
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.:
- 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Przypomnieć należy, że skarga strony dotyczy bezczynności, jak również przewlekłości postępowania ZUS-u w sprawie umorzenia nieuiszczonych składek na ubezpieczenia społeczne. To oznacza, że jej celem określonym w art. 149 p.p.s.a. jest wymuszenie na organie określonych w przepisach zachowań, polegających w szczególności na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, bądź też do zobowiązania organu do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, a nadto do stwierdzenia, że organ ewentualnie dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania.
Z powyższego wynika, że możliwość wniesienia skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania jest w istocie czasowo ograniczona, a mianowicie skarga może zostać złożona jedynie w czasie trwania niepożądanego stanu bezczynności lub przewlekłości. Innymi słowy, można ją złożyć do czasu wydania decyzji, postanowienia czy załatwienia sprawy w inny prawem przewidziany sposób. Takie stanowisko prezentowane jest konsekwentnie w judykaturze (zob. uchwała NSA z dnia 22 czerwca 2020 r. sygn. akt II OPS 5/19, ONSAiWSA 2020/6/79; postanowienie NSA z dnia 2 września 2020 r. sygn. akt II OSK 3732/18, Lex nr 3067911). Zapatrywanie to wynika wprost z treści przywołanego wyżej art. 149 § 1 p.p.s.a.
Zatem termin "w każdym czasie", którym posłużył się ustawodawca w art. 53 § 2b p.p.s.a., a który jest właściwy do wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, musi być postrzegany w aspekcie trwającego w dacie składania skargi i naruszającego czas załatwienia sprawy stanu postępowania administracyjnego, co prowadzi do wniosku, że możliwość wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność, z przyczyn związanych z prawną konstrukcją i istotą bezczynności, obejmuje przedział czasowy od zaistnienia stanu bezczynności "oprotestowanego" wniesionym ponagleniem, aż do załatwienia sprawy, której bezczynność dotyczy (zob. P. Dobosz, Milczenie i bezczynność w prawie administracyjnym, Kraków 2011, s. 326).
Dodać trzeba, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 14 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem kontroli sądowej nie jest objęty określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie (wydać rozstrzygnięcie kończące postępowanie), w określonym przez prawo terminie.
Rozpoznawana sprawa dotyczy skargi na bezczynność oraz przewlekłe postępowanie organu w przedmiocie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej umorzenia zaległych składek na ubezpieczenia społeczne, a zatem - jak to już nadmieniono - dotyczy sytuacji, gdy w prawnie ustalonym terminie organ wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go - jak twierdzi Skarżący - wydaniem w terminie stosownej decyzji. Zatem istota i skutek skargi w tym zakresie, jak tego domaga się Skarżący, polega na tym, że sąd uwzględniając taką skargę, zobligowany jest zobowiązać organ do wydania w określonym terminie stosownego aktu administracyjnego wynikającego z przepisów prawa oraz stwierdzenia, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu. Skarga na bezczynność lub przewlekłość postępowania, ze swej istoty, ma bowiem na celu doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie.
Jednakże w tej sprawie - co należy podkreślić - skarga została wniesiona w dniu 24 września 2020 r. (data stempla pocztowego), zaś organ wydał decyzję kończącą postępowanie w dniu [...] r. i w dniu [...] r. wyekspediował ją do Skarżącego (data stempla pocztowego). Oznacza to, że skarga została wniesiona już po zakończeniu postępowania administracyjnego oraz w dniu nadania decyzji do Strony. W tym stanie rzeczy nie jest możliwe uwzględnienie przez Sąd skargi na bezczynność oraz przewlekłość postępowania, skoro akt lub czynność, do których dokonania Sąd mógłby zobowiązać organ administracji, został już wydany. W takim przypadku niewątpliwie brak jest podstaw do dyscyplinowania organu poprzez zakreślenie terminu do dokonania czynności bądź wydania aktu, gdyż - jak zaakcentowano wyżej - skarga na bezczynność lub przewlekłość postępowania może być złożona dopóty, dopóki toczy się jeszcze postępowanie administracyjne.
W tej sytuacji skarga na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania wniesiona do Sądu już po zakończeniu postępowania administracyjnego i wydaniu decyzji nie mogła osiągnąć zamierzonego skutku, nie mogła zostać uwzględniona (zob. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck, wyd. 5, 2017 r. komentarz do art. 149).
Odnośnie żądania Skarżącego dotyczącego zasądzenia od organu na jego rzecz odpowiedniej sumy pieniężnej, wskazać należy, że zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Suma pieniężna przyznawana na rzecz strony skarżącej ma niewątpliwie charakter kompensacyjny, jednakże ustawodawca pozostawił sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się przewlekłości, jak i tego czy istnieje konieczność zrekompensowania takiego faktu stronie skarżącej, oczekującej na wydanie rozstrzygnięcia w jej sprawie. W tej sprawie opisane wyżej okoliczności nie przemawiają za koniecznością zrekompensowania oczekiwania na orzeczenie organu, gdyż przed wniesieniem skargi do Sądu organ wydał już stosowną decyzję.
Ponadto organ sam zareagował na ponaglenie Skarżącego wydając decyzję w dniu [...] r. Trudno także przyjąć, aby oczekiwanie na rozpatrzenie wniosku o zastosowanie ulgi w spłacie zaległości niosło za sobą szkodę w postaci przyrostu odsetek od nieuiszczonych składek. Otóż zasadą jest, że przedsiębiorca zobligowany jest do regulowania płatności publicznoprawnych, a więc i składek na ubezpieczenie społeczne. Umorzenie zaległych składek możliwe jest tylko w wyjątkowych sytuacjach. Dodatkowo organ orzeka w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że nawet przy wystąpieniu przesłanek umorzeniowych może on odmówić zastosowania ulgi. Podkreślić również należy, że w okresie od [...] r. do [...] r. postępowanie podlegało zawieszeniu z uwagi na toczące się postępowanie dotyczące określenia wysokości zadłużenia. Organ zasadnie wstrzymał wydanie decyzji, ponieważ punktem wyjścia w tego rodzaju sprawach jest ustalenie jakie składki i za jakie okresy nie zostały uiszczone, a w konsekwencji jakie zaległości występują w tej materii.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.