Uzasadnienie
A. A. reprezentowana przez radcę prawnego [...] pismem z dnia 9 lipca 2010 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na bezczynność Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w przedmiocie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych za 2004 r. (zarejestrowaną w repertorium pod sygnaturą akt I SAB/Sz 9/10).
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 18 sierpnia 2010 r. wezwano pełnomocnika skarżącej do usunięcia braków formalnych skargi poprzez nadesłanie dwóch odpisów skargi poświadczonych za zgodność z oryginałem wraz z załącznikami wymienionymi w skardze oraz złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi, w terminie 7 dni od daty doręczenia pisma, pod rygorem odrzucenia skargi.
Odpowiadając na ww. wezwanie, pełnomocnik nadesłał do Sądu dwa odpisy skargi wraz z załącznikami oraz opłacone pełnomocnictwo udzielone mu w dniu 25 sierpnia 2010 r. przez A. A. do reprezentowania jej w niniejszej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje
Stosownie do art. 58 § 1 ust. 3 i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd odrzuca skargę gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi. Sąd odrzuca skargę postanowieniem. Odrzucenie skargi może nastąpić na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z treścią art. 37 § 1 ww. ustawy pełnomocnik jest obowiązany przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Na podstawie art. 46 § 3 powołanej ustawy do pisma należy dołączyć pełnomocnictwo, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który przedtem nie złożył pełnomocnictwa.
Z powyższej regulacji prawnej wynika, że pełnomocnik przy pierwszej czynności procesowej z jego udziałem z mocy ustawy jest zobowiązany do przedłożenia upoważnienia do reprezentowania strony. Pierwszą czynnością procesową z udziałem pełnomocnika jest m.in. wniesienie sporządzonej przez niego skargi.
A zatem przepisy te wyraźnie stanowią, że obowiązkiem pełnomocnika, będącego radcą prawnym, jest dołączenie do akt sprawy pełnomocnictwa z podpisem mocodawcy przy wnoszeniu przez niego skargi do sądu administracyjnego.
W razie niespełnienia tego wymogu przez pełnomocnika wnoszącego pismo w sprawie, sąd, zgodnie z art. 49 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uznając to uchybienie za brak formalny pisma, wzywa pełnomocnika do jego uzupełnienia w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania. Z uwagi na to, że skarga jest kwalifikowanym pismem procesowym, skutkiem nieuzupełnienia braku formalnego w wyznaczonym terminie jest, zgodnie z dyspozycją art. 58 § 1 pkt 3 ww. ustawy, jej odrzucenie. Zauważyć należy, iż z obowiązku przedłożenia pełnomocnictwa nie zwalnia fakt, że pełnomocnictwo zostało złożone w innym postępowaniu sądowym czy administracyjnym. W takiej sytuacji pełnomocnik powinien załączyć do akt kolejnej sprawy nowy egzemplarz pełnomocnictwa albo sporządzić uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa z dokumentu znajdującego się w aktach innej sprawy, o ile umocowanie w treści pełnomocnictwa obejmowało swoim zakresem także postępowanie w danej sprawie przed sądem administracyjnym.
W rozpoznawanej sprawie z akt sądowych wynika, że skarga z dnia 9 lipca 2010 r. została sporządzona przez radcę prawnego [...], który został też wskazany jako osoba reprezentująca skarżącą. Wobec braku pełnomocnictwa, skierowano do ww. pełnomocnika wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu strony skarżącej. Pełnomocnik skarżącej odpowiadając na wezwanie, wprawdzie nadesłał pełnomocnictwo udzielone mu przez skarżącą A. A. do prowadzenia negocjacji, zawierania ugody, zastępstwa procesowego przed sądami i organami administracji oraz sądami wszystkich instancji w sprawie zawisłej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie, sygnatura akt I SAB/Sz 9/10, jednakże zostało ono udzielone mu w dniu 25 sierpnia 2010 r., co radca prawny [...] potwierdził własnoręcznym podpisem, złożonym w tym samym dniu na tymże dokumencie.
Zatem pełnomocnictwo nie jest aktualne na dzień wniesienia skargi do tutejszego Sądu, tj. 9 lipca 2010 r. Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że skargę należało odrzucić z uwagi na nieusunięcie braków formalnych skargi, bowiem pełnomocnik nie wykazał, że był umocowany do działania w imieniu strony w dniu wniesienia skargi.
Ponadto, skoro skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który pomimo wezwania Sądu, nie wywiązał się należycie z obowiązku usunięcia braków formalnych skargi, uznać należało, że Sąd nie jest zobowiązany w tej sytuacji do wzywania samej skarżącej do usunięcia braków formalnych skargi poprzez jej podpisanie. Podobnie uznał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 2 września 2010 r., sygnatura akt II FSK 1376/10 wskazując, że skoro sąd pierwszej instancji w świetle art. 37 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, prawidłowo wezwał pełnomocnika, który sporządził i wniósł skargę, do przedłożenia pełnomocnictwa, nie był zobowiązany z uwagi na nieusunięcie przez pełnomocnika w wyznaczonym terminie braku formalnego skargi, do wzywania samego skarżącego do podpisania skargi.
Należy podkreślić, że pełnomocnik miał świadomość, iż nieuzupełnienie braku formalnego skargi będzie skutkowało odrzuceniem skargi (zgodnie z pouczeniem zawartym ww. wezwaniu). Sąd zauważa, iż skarżącą zastępował profesjonalny pełnomocnik, od którego należy wymagać szczególnej staranności w prowadzeniu spraw mocodawcy.
Na marginesie zauważyć należy, że skarga także jako przedwczesna podlega odrzuceniu, bowiem zgodnie z art. 52 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę (w tym także skargę na bezczynność) można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich. Wyczerpanie trybu zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym jest warunkiem dopuszczalności skargi. Wniesienie skargi na bezczynność organu jest dopuszczalne i możliwe wówczas, gdy strona wyczerpała tryb przewidziany w art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego, jako że zażalenie, o którym mowa w podanym przepisie, jest równoznaczne ze środkiem odwoławczym w rozumieniu art. 52 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i spełnia kryterium "wyczerpania środków zaskarżenia".
Stosownie do przepisu art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub ustalonym w myśl art. 36 ww. ustawy przysługuje stronie zażalenie do organu wyższego stopnia. Artykuł 52 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podając definicję "wyczerpania środków zaskarżenia", stanowi, że przez to pojęcie należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Przepis ten wyraża zasadę, że postępowanie sądowoadministracyjne nie powinno zastępować postępowania administracyjnego, a zatem nie może zostać wszczęte dopóty, dopóki toczy się postępowanie administracyjne. Strony powinny dochodzić swoich praw w pierwszej kolejności w toku postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie warunek wyczerpania trybu zażaleniowego przed wniesieniem skargi nie został spełniony. W piśmiennictwie i orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że zażalenie przewidziane w art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego musi zostać złożone przed wniesieniem skargi na bezczynność w zakresie, w jakim skarga dotyczy bezczynności na niewydanie decyzji lub postanowienia (por. T. Woś. H. Knysiak Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, 2005, str. 237).
W tej sytuacji, stosownie do przepisu art. 58 § 1 pkt 3 i 6 oraz § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę należało odrzucić.