Uzasadnienie
W dniu 30 maja 2006 r. K. Z. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie nierozpoznania wniosków z dnia 15 kwietnia 1991 r. i z dnia 19 grudnia 2005 r. o zwrot nieruchomości będącej w użytkowaniu wieczystym Z. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podniósł, że skarżący wniósł skargę na bezczynność, bez wyczerpania trybu przewidzianego w przepisie art. 37 KPA.
W piśmie z dnia 4 czerwca 2006 r. złożonym Sądowi skarżący wskazał, że wobec nie zastosowania przez organ w sprawie przepisów art. 35 i art. 36 KPA, nie było podstaw prawnych do zastosowania trybu przewidzianego w art. 37 KPA.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje.
Ze złożonego do akt sądowych pisma K. Z. z dnia 4 czerwca 2006 r. oraz przesłanych przez Prezydenta W. akt sprawy i odpowiedzi na skargę wynika, iż skarżący nie wniósł na bezczynność wskazanego wyżej organu zażalenia do Wojewody [...], w trybie art. 37 KPA.
Niewyczerpanie przez stronę - przed wniesieniem skargi sądowej - środka zaskarżenia (zażalenia na bezczynność organu) w postępowaniu administracyjnym skutkuje niedopuszczalnością skargi. Zgodnie bowiem z przepisami art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę do sądu administracyjnego można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie.
Poza tym wbrew temu co twierdzi skarżący wniesienie zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie (art. 37 § 1 KPA) nie jest uzależnione od zrealizowania przez organ obowiązków wynikających z art. 36 w zw. z art. 35 KPA.
Z tego względu Sąd, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji postanowienia.