Uzasadnienie
- 1. J. G. (dalej powoływana jako skarżąca) 6 marca 2013 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie wydania decyzji rozstrzygającej wniosek o wypłatę odszkodowania za nieruchomość [...] położoną w rejonie Al. [...] i ul. [...], ozn. jako tabela likwidacyjna wsi [...] nr [...] zwana "[...]" o pow. [...] m².
- 2. Jak wyjaśniła skarżąca, wniosek o przyznanie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość złożyła początkiem 1962 r. Następnie w marcu 2012 r. ponowiła swój wniosek o odszkodowanie.
- 3. Przed wniesieniem skargi, po rozpatrzeniu zażalenia skarżącej na bezczynność, Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] uznał je za uzasadnione i wyznaczył termin 3 miesięcy na załatwienie sprawy. Jednocześnie Wojewoda zarządził wyjaśnienie przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcia środków zapobiegających naruszeniu terminów załatwienia spraw w przyszłości.
- 4. W odpowiedzi na skargę Prezydent [...] wniósł o jej oddalenie wskazując, że w toku prowadzonego postępowania podjęto szereg czynności zmierzających do zgromadzenia pełnej dokumentacji, na podstawie której możliwe będzie ustalenie dokładnej daty utraty faktycznej możliwości władania spornym gruntem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na całkowitą zasadność skargi.
Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żądanych czynności w sprawie lub opieszale prowadził postępowanie i - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Jednocześnie w przypadku skargi na bezczynność, dokonując badania jej zasadności, Sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego.
W rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu – Prezydent [...] nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Przedmiotowe postępowanie o ustalenie odszkodowania zostało wszczęte wnioskiem skarżącej z 1962 r. (złożonym w trybie art. 53 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości), który został ponowiony pismem z dnia 29 marca 2012 r. Wobec niezałatwienia przez organ sprawy w terminie wynikającym z Kodeksu postępowania administracyjnego, skarżąca wystąpiła do Wojewody [...] z zażaleniem na bezczynność Prezydenta w rozpoznaniu opisanego wniosku. Wojewoda postanowieniem z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] uznał powyższe zażalenie za uzasadnione i wyznaczył Prezydentowi [...] dodatkowy termin załatwienia sprawy wynoszący 3 miesiące od daty doręczenia niniejszego postanowienia tj. – jak wynika z materiału dowodowego sprawy – do dnia 4 marca 2013 r. Zauważyć przy tym należy, że od przedłożenia organowi I instancji opisanego postanowienia Wojewody wraz z aktami sprawy tj. od dnia 3 grudnia 2012 r. Prezydent działa w sposób, który sprzyja wydłużaniu prowadzenia tego postępowania, a w aktach brak jest dokumentacji (oprócz jednego wystąpienia do Archiwum Państwowego [...]) z czynności organu, które w sposób zasadniczy prowadziłyby do jego zakończenia.
W ocenie Sądu nie ulega zatem wątpliwości, że przedmiotowa skarga na bezczynność jest w pełni uzasadniona.
Jednocześnie Sąd uznał, iż zaistniała w sprawie bezczynność, jakkolwiek naganna, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Za rażące naruszenie przepisów art. 35 Kpa można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy brak jakiejkolwiek aktywności organu (vide: wyrok WSA w Poznaniu z 18.08.2011 r., sygn. akt II SAB/Po 60/10, wyrok WSA w Gdańsku z 11.08.2011 r., sygn. akt II SAB/Gd 30/11 – dostępne w CBOSA). Jak natomiast wynika z akt administracyjnych sprawy, pierwotny wniosek o odszkodowanie został złożony na początku 1962 r. i ponowiony w marcu 2012 r., jednak do czasu ostatecznego zakończenia postępowania zwrotowego organ nie miał możliwości podjęcia czynności zmierzających do określenia, czy grunt objęty roszczeniem odszkodowawczym spełnia przesłanki z art. 215 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Powyższe stało się możliwe dopiero po wydaniu przez Prezydenta [...] decyzji z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] umarzającej, na skutek cofnięcia wniosku, postępowanie o ustanowienie prawa własności czasowej (obecnie użytkowania wieczystego) do spornego terenu. Od tego momentu organ wprawdzie opieszale, ale jednak gromadził niezbędny do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia materiał dowodowy. Nie bez znaczenia jest również skomplikowany charakter niniejszej sprawy.
Zdaniem Sądu, wyznaczony termin 2-miesięczny dla załatwienia wniosku odszkodowawczego, w okolicznościach niniejszej sprawy, jest wystarczający.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 oraz art. 119 pkt 2 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w/w ustawy.