Uzasadnienie
W skardze wniesionej w dniu 18 maja 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. K. zarzucił Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. bezczynność w rozpoznaniu jego zażalenia z dnia 8 marca 2010 r. na postanowienie Prezydenta m. W. z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] zawieszające postępowanie o wydanie zaświadczenia stwierdzającego, że budynek położony w W. przy ulicy [...] spełnia warunki przewidziane w art. 5 dekretu o gruntach warszawskich. Zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wpłynęło 14 kwietnia 2010 r. i do dnia wniesienia skargi nie zostało rozpoznane pomimo, że organ ma w postępowaniu odwoławczym 1 miesiąc na rozpoznanie sprawy. Organ nie podał też skarżącemu przyczyny zwłoki ani przewidywanego terminu wydania orzeczenia w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie lub odrzucenie.
W uzasadnieniu organ podniósł, iż nie pozostaje w bezczynności, gdyż to organ pierwszej instancji nie dopełnił obowiązku wynikającego z treści art. 133 KPA przez co niemożliwe jest zdaniem organu merytoryczne rozpoznanie zażalenia M. K. Kolegium dwukrotnie występowało do Prezydenta m. W. o przesłanie akt sprawy i to on zdaniem organu pozostaje w bezczynności. Organ podniósł ponadto, że M. K. nie wezwał Kolegium do usunięcia naruszenia prawa i od razu wystąpił ze skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, dlatego też skarga ta jako przedwczesna powinna podlegać odrzuceniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim należy zauważyć, że zgodnie z przepisami KPA art. 37 § 1 daje możliwość wniesienia przez stronę postępowania zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie przez organ administracji publicznej. W przypadku jednak, gdy w bezczynności pozostaje Minister lub jak w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 KPA, to wówczas tryb przewidziany w art. 37 KPA nie ma zastosowania. Nad tymi organami nie ma bowiem w postępowaniu administracyjnymi organów wyższego stopnia. Oznacza to, że gdy w bezczynności w załatwieniu sprawy administracyjnej pozostaje Samorządowe Kolegium Odwoławcze (lub Minister) to stronie przysługuje skarga na bezczynność tego organu bezpośrednio do sądu administracyjnego. Do organów takich jak Samorządowe Kolegium Odwoławcze czy Minister nie ma też zastosowania art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dlatego też zarzut organu w tej kwestii jest nieuzasadniony.
Niezależnie od powyższego zgodnie z art. 35 § 3 KPA załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a w sprawie szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Pod pojęciem "załatwienia sprawy" trzeba rozumieć wydanie w sprawie rozstrzygnięcia merytorycznego lub decyzji o umorzeniu postępowania.
Odnosząc się natomiast do zarzutu organu o braku akt administracyjnych, których nie przesłał mu organ pierwszej instancji. Sąd zauważa, że Prezydent m. W. w piśmie z dnia 30 czerwca 2010 r. poinformował Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. o tym, że akta niezbędne do rozpatrzenia zażalenia przekazane zostały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do sprawy o sygn. akt I SA/Wa 541/10 (oryginał pisma Prezydenta m. W. skierowany do wiadomości skarżącego, skarżący okazał Sądowi na rozprawie do wglądu). Zatem organ mógł akta przejrzeć w Sądzie, dokonać potwierdzenia posiadanych kserokopii lub samodzielnie sporządzić niezbędne notatki czy wystąpić o wydanie kserokopii potrzebnych dokumentów znajdujących się w aktach przedmiotowej sprawy. Tymczasem do dnia rozprawy (tj. przez 5 miesięcy) organ nadal pozostaje w bezczynności.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).