Uzasadnienie
[...] Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami z siedzibą w [...], reprezentowane przez adwokat K. W., pismem z [...] grudnia 2015 r. wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku B. L. o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości [...], położonej przy ul. [...], hip. nr [...], w stosunku do działek o nr ewidencyjnych [...] i [...] z obrębu [...].
W skardze podniesiono, że wniosek przeddekretowej właścicielki nieruchomości, której skarżące stowarzyszenie jest następcą prawnym, o ustanowienie prawa własności czasowej złożony został w dniu [...] stycznia 1948 r. Oznacza to, że przez przeszło 67 lat nie został on rozpatrzony. Wskazano również, że decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...], Prezydent [...] rozpoznał ów wniosek jedynie częściowo, orzekając o odmowie przyznania użytkowania wieczystego nieruchomości co do części dawnej nieruchomości hipotecznej, obejmującej aktualne działki nr [...] i [...] z obrębu [...]. Co do pozostałej części – dotyczącej działek nr [...] i [...] z obrębu [...], miała zaś zostać wydana odrębna decyzja. Ta jednak nie została podjęta. Bezskuteczne również okazało się złożone do Samorządowego Kolegium odwoławczego w [...] przez [...] Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zażalenie na bezczynność organu. Z tego względu zasadne było wniesienie wskazanej na wstępie skargi.
W odpowiedzi na skargę Prezydent [...] wniósł o jej oddalenie podnosząc, że [...] stycznia 2016 r. wydał decyzję nr [...], którą rozpoznał pozostałą część wniosku dekretowego, odmawiając ustanowienia na rzecz Towarzystwa prawa użytkowania wieczystego gruntu wchodzącego w skład aktualnych działek ew. nr [...] i [...]. Tym samym wniosek z 1948 r. został rozpoznany w pełnym zakresie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
skarga w zakresie bezczynności organu zaistniałej przed wydaniem decyzji z [...] stycznia 2016 r. nr [...] jest zasadna.
Ta bowiem zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w danej sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, czy innego aktu, przerywającego stan zwłoki. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu, ani stopień przekroczenia terminu załatwienia sprawy. Te okoliczności będą miały jedynie znaczenie przy ocenie charakteru stanu zwłoki, a więc czy przybrała ona postać rażącego naruszenia prawa.
Terminy w jakich postępowanie postępowania administracyjnej winno być ukończone określone zostały w art. 35 § 3 k.p.a., który stanowi, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada z kolei na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Zasada szybkości postępowania była także jedną z podstawowych zasad postępowania w okresie obowiązywania przepisów rozporządzenia Prezydenta RP z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnem (Dz.U. nr 36, poz. 341 ze zm.), które to rozporządzenie przewidywało co do zasady maksymalny termin załatwienie sprawy w wymiarze 3 miesięcy (art.68 ust. 4 rozporządzenia).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ do dnia wydania decyzji nr [...] pozostawał w sposób oczywisty w stanie bezczynności przy rozpoznawaniu wniosku B. L., który to wniosek złożony został do ówczesnego organu w dniu [...] stycznia 1948 r. Od tego momentu zaczął biec przewidziany rozporządzeniem Prezydenta RP termin jego załatwienia, a tym samym winno to nastąpić jeszcze w owym roku, nawet gdyby zaistniała koniczność jego przedłużenia ze względu na skomplikowaną materię, czy inne nadzwyczajne okoliczności. Tymczasem tak się nie tylko nie stało, ale w ogóle wówczas sprawy nie procedowano. Pierwszą czynność zmierzającą do rozpoznania wniosku zdziałano bowiem dopiero w grudniu 1996 r., a więc niemal 50 lat po zainicjowaniu postępowania. Było nią zaś zwrócenie się do inicjatorki postępowania o informację czy podtrzymuje swój wniosek (k.36 akt administracyjnych).
Do dnia wniesienia skargi wniosek ów, w zakresie odnoszącym się do aktualnych działek nr [...] i [...] z obrębu [...], a prowadzone w tym przedmiocie postępowanie organ zakończył dopiero [...] stycznia 2016 r.
Podjęcie powyższego aktu nie znosi jednak stanu bezczynności jaka miała miejsce przed jego wydaniem. Powoduje natomiast, że bezprzedmiotowe jest zobowiązania przez Sąd organu, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."), do rozstrzygnięcie sprawy, w której pozostawał on dotychczas w zwłoce. Stąd w tym zakresie Sąd orzekł o umorzeniu postępowania sądowego.
Zaznaczyć jednak należy, że wydanie przez organ decyzji, po wniesieniu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie powoduje, że bezprzedmiotowe stało się także postępowania sądowe w zakresie, o którym mowa w art. 149 § 1a p.p.s.a., a więc dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W związku z czym istnieje również w takim przypadku obowiązek Sądu dokonania oceny charakteru stwierdzonej zwłoki. Ta natomiast w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy bez wątpienia przybrała postać kwalifikowaną, a więc rażąco narusza prawo. Żadne bowiem okoliczności nie mogą usprawiedliwiać 68 letniej zwłoki w wydaniu merytorycznej decyzji, tym bardziej gdy jest to – jak w niniejszej sprawie - efektem kikudziesięcioletniego zaniechania podejmowania w sprawie jakichkolwiek działań ukierunkowanych na jej załatwienie. Nie zmienia tej ceny fakt, że pierwotna zwłoka wynikała z zaniechania rozpoznawania wniosku przez nieistniejące już organy władzy publicznej i miała miejsce w odmiennych realiach ustrojowych.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 120 w zw. z art. 119 pkt 4, art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a. orzekł jak punkcie 1 wyroku. W przedmiocie zobowiązania organu do wydania orzeczenia, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. umorzył postepowanie sądowe (pkt 2 wyroku). W przedmiocie zaś kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 powołanej ustawy.