Uzasadnienie
Pismem z 14 maja 2013 r. W. L. i J. P. wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną nr hip. [...].
Wskazana na wstępie nieruchomość objęta została działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) i na podstawie art. 1 tego dekretu przeszła na własność Gminy m.st. Warszawy, a następnie na mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. Nr 14, poz. 130 ze zm.) na własność Skarbu Państwa.
Wnioskiem z [...] lutego 2012 r. M.K., W. L., J. P., Z. T., następcy prawni przeddekretowych właścicieli, złożyli wniosek o przyznanie w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.), odszkodowania za przedmiotową nieruchomość.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że przedmiotowa sprawa odszkodowawcza toczy się od ponad roku. Podniesiono, że wobec nierozpoznania ww. wniosku w terminie przewidzianym w kodeksie postępowania administracyjnego skarżący wnieśli zażalenie do Wojewody [...] na bezczynność organu. W następstwie rozpoznania powyższego zażalenia Wojewoda [...] postanowieniem z [...] lutego 2013 r. nr [...] uznał je za uzasadnione i wyznaczył Prezydentowi W. termin na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia do dnia 30 kwietnia 2013 r., jednakże termin ten upłynął bezskutecznie, zatem skarga niniejsza jest zasadna.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie. Organ stwierdził, że w toku postępowania zgromadzono szereg materiałów mających na celu określenie, czy nieruchomość spełnia przesłanki wyznaczone art. 215 u.g.n., kwalfikujące ją do przyznania odszkodowania. Poinformował, że w przedmiotowej sprawie konieczne będzie również wykonanie operatu szacunkowego określającego wartość nieruchomości. Jednocześnie wskazał, że pismem z 12 czerwca 2013 r. strony zostały poinformowane o aktualnym stanie sprawy i przewidywanym terminie zakończenia postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem skargi W. L. i J. P. jest bezczynność Prezydenta W., polegająca na nierozpoznaniu wniosku z [...] lutego 2012 r. o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną nr hip. [...].
Na wstępie podnieść należy, iż bezczynność organu zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) powoływana dalej jako: "p.p.s.a.", czy też nie.
Zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a., zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki, uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta W., a tym samym wydanie orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. (a więc zobowiązania organu do wydania aktu w określonym przez Sąd terminie). Bezsporne jest bowiem, że organ, wbrew obowiązkom wynikającym z ww. przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, nie rozpoznał sprawy i w dacie orzekania nadal pozostaje w zwłoce.
Wniosek o przyznanie odszkodowania (złożony m.in. przez skarżących, będących spadkobiercami przeddekretowego właściciela) wpłynął do organu w dniu 20 lutego 2012 r., co wynika z umieszczonej na piśmie prezentaty. Od tego też momentu rozpoczął swój bieg, określony w art. 35 § 3 k.p.a. termin do załatwienia sprawy nim objętej. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony, jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Zatem termin, w którym postępowanie to winno ulec zakończeniu upłynął najpóźniej w dniu 20 kwietnia 2012 r.
Tymczasem mimo upływu niemal dwóch lat Prezydent W. nie zakończył postępowania zainicjowanego ww. wnioskiem i nie podjął rozstrzygnięcia w sprawie, choć podejmował działania zmierzające do jej załatwienia. Zwracał się mianowicie: do Biura Geodezji i Katastru o dokumenty z ewidencji gruntów (vide: pismo z 5.03.2012 r.), do Wydziału Infrastruktury Urzędu W. w [...] o udzielenie informacji dot. inwestycji na przedmiotowym terenie (vide: pismo z 7.05.2012 r.), do Delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami w [...] Urzędu W. o dokumentację dot. pierwszego i wtórnego obrotu nieruchomością oraz do Zarządu Dróg Miejskich o informacje dot. wejścia w teren inwestora (vide: pisma z 28.05.2012 r.), do Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej o informacje dot. linii rozgraniczających ul. [...] i ul. [...] (vide: pismo z 4.07.2012 r.), do Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami w [...] o dokumenty dot. powojennego zagospodarowania nieruchomości (vide: pismo z 6.08.2012 r.), do Dyrektora Archiwum Państwowego [...] oraz do Wydziału Architektury i Budownictwa [...] o dokumenty dot. inwestycji na przedmiotowym terenie (vide: pisma z 13.09.2012 r.), do Delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami [...] o informację w jaki sposób Miasto włada przedmiotową nieruchomością, jak również jaki jest sposób wykorzystania tego terenu (vide: pismo z 18.01.2013 r.).
Pierwszy raz jednak organ poinformował w sposób formalny skarżących o postępach postępowania, przyczynach zwłoki oraz dodatkowym terminie załatwienia sprawy (wyznaczając go wówczas do dnia 30 kwietnia 2013 r.), dopiero przy piśmie z 18 stycznia 2013 r. Przy czym nie sposób nie zauważyć, że uczynił to w konsekwencji wniesienia zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie, co wynika z zestawienia daty wpływu zażalenia – 15 stycznia 2013 r. oraz daty pisma organu – 18 stycznia 2013 r. Taki sposób działania organu godzi niewątpliwie w zasadę szybkości postępowania.
W tym stanie rzeczy zarzut bezczynności organu przy rozpoznawaniu powyższego wniosku uznać należało za w pełni uzasadniony, co skutkować musiało wyznaczeniem organowi dwumiesięcznego terminu do załatwienia sprawy. Wyznaczając ten termin, Sąd miał na względzie zarówno określone w przepisach procedury administracyjnej terminy obligujące organ administracji publicznej do rozstrzygnięcia sprawy, jak też realną możliwość jej załatwienia przez organ w wyznaczonym wyrokiem terminie.
W ocenie Sądu nie ma natomiast wystarczająco usprawiedliwionych podstaw do stwierdzenia, że bezczynność ta miała charakter rażący. Przy ocenie stanu zwłoki organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można bowiem abstrahować od charakteru sprawy, w której organ jest w bezczynności. Postępowania odszkodowawcze prowadzone w trybie art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami są postępowaniami niewątpliwie skomplikowanymi, ze względu na swój historyczny charakter, co z kolei związane jest często z czasochłonnym poszukiwaniem archiwalnych dokumentów. W niniejszej sprawie organ czynności takie, zmierzające do załatwienia sprawy podejmował, a także wskazał dodatkowy termin zakończenia postępowania – 30 września 2013 r., aczkolwiek i tu niesposób nie dostrzec, że uczynił to dopiero pod wpływem wniesionej skargi.
Sąd miał także na uwadze okoliczność, że mimo iż pierwsze pismo wypełniające dyspozycję z art. 36 § 1 k.p.a. datowane jest dopiero na 18 stycznia 2013 r., to jednak korespondencja wysyłana w celu gromadzenia dokumentacji kierowana była również do wiadomości skarżących, tak więc mieli oni świadomość kolejnych czynności podejmowanych przez organ. Mając zatem na względzie wspomniany historyczny i skomplikowany charakter sprawy, w załatwieniu której organ pozostaje w zwłoce, nie można uznać, że zwłoka ta przybrała postać rażącą, w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 202 § 2 p.p.s.a.