Uzasadnienie
Pismem z 23 marca 2015 r. J. S., K. D. i J. S. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o przyznanie i wypłacenie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. W jej uzasadnieniu wskazali, że wniosek o przyznanie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość złożyli [...] sierpnia 2012 r. i do chwili obecnej nie został rozpoznany. Podnieśli, że po raz pierwszy ich wniosek o odszkodowanie wpłynął do organu 6 grudnia 1999 r. Wskazywali również na wniesione w związku z zaistniałą zwłoką zażalenie do Wojewody [...]. Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. uznał zażalenie na bezczynność Prezydenta W. za uzasadnione i wyznaczył dodatkowy termin na załatwienie sprawy. Pomimo upływu terminu wskazanego przez Wojewodę, Prezydent W. nie wydał stosownej decyzji, co świadczy o bezczynności organu.
Odpowiadając na skargę Prezydent W. wyjaśnił, że postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...] a znajduje się na etapie gromadzenia dokumentacji niezbędnej do załatwienia sprawy. Organ wskazał poza tym, że pismem z dnia 30 marca 2015 r. strony zostały poinformowane o przyczynach niedotrzymania terminu wyznaczonego przez Wojewodę [...] a także wskazany został nowy termin, w jakim postępowanie winno ulec zakończeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
skarga jest zasadna.
Przedmiotem skargi bezczynność Prezydenta W., jakiej miał się dopuścić przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) odszkodowania, za nieruchomość warszawską położoną przy ul. [...] a, złożonego [...] grudnia 1999 r., ponowionego [...] sierpnia 2012 r. (data wpływu do organu).
W tym stanie rzeczy w pierwszym rzędzie wyjaśnić należy, bezczynność organu zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku
- - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę oraz działania organu (jak też zaniechania) w toku rozpoznawania sprawy będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a., czy też nie.
Zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a., zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki, uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta W., a tym samym wydanie orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. tj. zobowiązania organu do wydania aktu w określonym przez Sąd terminie. Bezsporne jest bowiem, że organ, wbrew obowiązkom wynikającym z ww. przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, nie rozpoznał sprawy zainicjowanej wnioskiem stron z 6 grudnia 1999 r. Od zarzutu bezczynności nie zwalniają przy tym, podnoszone przez organ w odpowiedzi na skargę, okoliczności gromadzenia materiałów dokumentacyjnych. Od dnia złożenia drugiego wniosku do dnia orzekania przez Sąd minęły ponad trzy lata, w tym czasie czynności w sprawie podjęte zostały w dniach 13 września 2012 r., 6 grudnia 2012 r., 1 lipca 2013 r. (zwrócenie się do odpowiednich jednostek urzędu miasta o nadesłanie akt własnościowych nieruchomości, nadesłanie kopii mapy ewidencyjnej z naniesionymi granicami hipotecznymi nieruchomości, nadesłanie informacji o przeznaczeniu nieruchomości w planie zagospodarowania).
Ostatnia żądana przez organ informacja wpłynęła do organu 28 listopada 2013 r. Ponadto pismami z dnia 21 lutego 2014 r. i 30 marca 2015 r. organ poinformował strony o nowych terminach zakończenia sprawy wyznaczając je odpowiednio na dzień 31 lipca 2014 r. i na 30 czerwca 2015 r.
Wyznaczając zaś trzymiesięczny termin załatwienia sprawy (którego bieg rozpoczynał się będzie do daty zwrotu akt z prawomocnym wyrokiem) Sąd miał na względzie, że do zakończenia sprawy niezbędne jest ocena szeregu archiwalnych dokumentów, które umożliwią ocenę przesłanek przyznania odszkodowania, określonych w art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W przypadku zaś potwierdzenia ich zaistnienia konieczne dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie będzie także sporządzenie przez uprawnionego rzeczoznawcę opinii o wartości utraconej nieruchomości, do której strony będą mogły wnosić zastrzeżenie. Z tego względu rozsądnym i realnym terminem w jakim możliwe jest zakończenia postępowania bez uszczerbku dla gwarancji procesowych stron - a więc takim, przy ustalaniu którego uwzględniona jest złożoność materii w jakiej organ będzie orzekał i obligatoryjność przeprowadzenia ww. dowodu (w przypadku decyzji pozytywnej)
- - jest termin 3 miesięcy, od daty zwrotu akt do organu wraz z prawomocnym wyrokiem.
W tym miejscu wskazać należy, że art. 149 p.p.s.a. zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo nie miały takiego charakteru.
O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. wyrok NSA z 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13).
Sytuacja taka, w ocenie Sądu, zaistniała w przedmiotowej sprawie. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że organ dokonywał czynności w sprawie niesystematycznie, w znacznych odstępach czasowych. Przy czym, dokonywane przez organ czynności nie zmierzały bezpośrednio do zakończenia postępowania. W ocenie Sądu, czynności dokonanych na przestrzeni ponad 15 lat od daty wpłynięcia wniosku, Prezydent W. niewątpliwie mógł dokonać w czasie znacznie krótszym. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było z rażącym naruszeniem art. 7, 8, 9, 12, 35 i 36 kpa.
Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 powołanej
- - ---------------------- 4