Uzasadnienie
K.K. i B.K. wystąpili do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ze skargą na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie za nieruchomość położoną w W. stanowiącą część działki nr [...] z [...] nr [...] wnosząc o zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie. W jej uzasadnieniu stwierdzono, że teren objęty roszczeniem został przejęty w 1960 r. przez Ministerstwo Handlu Wewnętrznego. Natomiast kwota należnego odszkodowania została wpłacona do depozytu sądowego do czasu przedłożenia przez T.S. – poprzedniczkę prawną skarżących, dokumentów potwierdzających jej prawa podmiotowe do gruntu Obecnie organ ustala m. in. poprzez zwrócenie się do Sądu Okręgowego w W., czy zostały podjęte z depozytu sądowego przez osobę uprawnioną pieniądze. O tych czynnościach oraz o przewidywanym terminie zakończenia postępowania strony zostały powiadomione pismem z 4 lipca 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga podlega uwzględnieniu lecz z innych względów niż podniesiono w jej treści.
Bezczynność organu, uregulowana w art. 149 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi nie jest ustawowo zdefiniowana. W orzecznictwie uznano, że bezczynność organu oznacza brak jakiejkolwiek aktywności organu w danej sprawie.
W rozpoznawanej sprawie wynika, że wniosek dawnej właścicielki nieruchomości położonej w W., w rejonie ulic [...] i [...], stanowiącej działkę nr [...] [...] nr [...], o odszkodowanie został złożony 13 października 1977 r. Organ zgromadził bardzo obszerny materiał dowodowy o czym świadczy zawartość akt administracyjnych, w tym archiwalnych, poczynił szereg ustaleń, powołał biegłych, którzy sporządzili opinie na zlecenie organu, w tym operaty szacunkowe sporządzone przez rzeczoznawców majątkowych. Zostały także wydane dwie decyzje częściowe, którymi przyznano odszkodowanie za części przedmiotowej nieruchomości, szczegółowo w nich opisane, tj. decyzja z [...] lutego 2010 r. Nr [...] i decyzja z [...] marca 2012 r. Nr [...]. Pozostał do rozpoznania wniosek w części dotyczącej gruntu o pow. [...] m2, stanowiącej obecnie, co wynika z odpowiedzi na skargę, działkę nr [...] i część działki nr [...] z obrębu [...].
Pismem z 4 lipca 2013 r. organ poinformował strony o przewidywanym terminie zakończenie sprawy do 30 września 2013 r. Pismem, które do organu wpłynęło 19 kwietnia 2013 r. skarżący wnieśli zażalenie do Wojewody [...] na niezałatwienie sprawy w terminie. Wojewoda [...], postanowieniem z [...] lipca 2013 r. nr [...], uznał zażalenie za uzasadnione i wyznaczył Prezydentowi W. termin na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia wynoszący 4 miesiące od daty doręczenia niniejszego postanowienia. Do rozprawy sądowej, która miała miejsce w dniu 6 listopada 2013 r., organ nie wydał decyzji w sprawie odszkodowania za pozostałą część nieruchomości objętej wnioskiem z 13 października 1977 r. Należy mieć na uwadze, że to ten wniosek wszczął postępowanie w sprawie odszkodowania za nieruchomość w skład której wchodzi również grunt o pow. [...] m2, co do którego nie zapadło jeszcze rozstrzygnięcie. Analizując materiał dokumentacyjny należy stwierdzić, że nie zachodzi bezczynność organu co do rozpoznania wniosku z 13 października 1977 r. Nie można bowiem mieć na uwadze tylko części wniosku obejmującej nieruchomość o pow. [...] m.2 ale należy badać zachowanie organu w zakresie prowadzenie postępowania odnośnie całego wniosku.
A jak wynika z powyższego opisu działań organu to gromadził on aktywnie materiał dowodowy, przeprowadził szereg czynności i wydał już dwie częściowe decyzje. Całość postępowania wskazuje, że miało ono skomplikowany charakter Z tego względu nie można podzielić stanowiska skarżących, że organ w tej sprawie jest bezczynny.
Jednakże ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w art. 149 § 1, przewiduje obok bezczynności jeszcze inną instytucję mającą zastosowanie w sytuacji, gdy organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 36 § 2 k.p.a. Jest nią przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Podobnie jak w przypadku bezczynności organu brak jest również ustawowej definicji przewlekłego prowadzenia postępowania. W orzecznictwie uznano, że przewlekłość obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona, w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Kwestia wpłacenia odszkodowania za przedmiotową część nieruchomości objętej wnioskiem z 13 października 1977 r. do depozytu sądowego była znana organowi już wiele lat temu. Bowiem ze znajdującej się w teczce akt oznaczonej t. [...], na k. 176-177, opinii geodezyjnej sporządzonej przez geodetę uprawnionego mgr inż. J.P. wynika, że za grunt wg aktualnej ewidencji gruntów o obszarze [...] m. 2 odszkodowanie jest w depozycie (str. 2 opinii pkt 6). Opinia ta nie jest opatrzona datą jej sporządzenia, ale na wewnętrznej stronie okładki akt widnieje adnotacja o jej zawartości, opatrzona datą 5 marca 2003 r. Dowodzi to, iż najpóźniej w tej dacie organ posiadał wiedzę o odszkodowaniu w depozycie. Jednakże ustalenia co do losów tego depozytu rozpoczął dopiero w 2013 r. co wynika z odpowiedzi na skargę jak i z pisma z 4 lipca 2013 r. skierowanego do skarżących, Jeżeli organ okoliczności wyjaśnienia losów odszkodowania za grunt o pow. [...] m2 uważa za niezbędne dla rozstrzygnięcia wniosku o odszkodowanie co do tej części nieruchomości to działanie w tym zakresie mógł i powinien był podjąć znacznie wcześniej co umożliwiłoby załatwienie sprawy w terminie znacznie krótszym.
A tak działanie organu co do rozpoznania wniosku w części dotyczącej gruntu o pow. [...] m2 należy uznać za opieszałe co dowodzi przewlekłości postępowania organu w rozpoznaniu wniosku z 13 października 1977 r. Czyni to skargę na niezałatwienie sprawy w terminie uzasadnioną.
Mając na uwadze skomplikowany charakter sprawy, obszerność materiału dowodowego jaka musiała być poddana analizie i ocenie, ilość dokonanych czynności w sprawie rozpoznania wniosku a przede wszystkim wydanie już dwóch częściowych decyzji, którymi przeważająca część wniosku o odszkodowanie została uwzględniona Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Mając powyższe na uwadze Sąd na zasadzie art. 149 § 1 i art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.