Uzasadnienie
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] orzekł o ustaleniu odszkodowania w wysokości [...] zł na rzecz R. W. z tytułu nabycia, z mocy prawa, przez Skarb Państwa nieruchomości położonej [...], oznaczonej geodezyjnie jako działki: nr [...].
W dniu 23 maja 2013 r. odwołanie od ww. decyzji Wojewody wniósł R.W.
Wojewoda [...], przy piśmie z dnia 4 czerwca 2013 r., przekazał przedmiotowe odwołanie Ministrowi Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.
Pismem z dnia 30 maja 2014 r. R. W. wniósł, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przed Ministrem Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. Skarżący wskazał, że w niniejszej sprawie Minister przekroczył terminy załatwienia sprawy określone w art. 35 § 3 k.p.a., nie zawiadomił stron postępowania o przyczynach zwłoki, a także nie podał nowego terminu załatwienia sprawy - stosownie do treści art. 36 k.p.a. W dniu 14 kwietnia 2014 r. skarżący wezwał Ministra do zakończenia postępowania, a następnie wniósł powyższą skargę domagając się stwierdzenia przewlekłości postępowania prowadzonego przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju oraz stwierdzenia, że przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o jej oddalenie. Organ wyjaśnił, że pismem z dnia 28 marca 2014 r. zwrócił się do Wojewody o przekazanie brakującej części akt sprawy. Ich przekazanie nastąpiło przy piśmie z dnia 16 kwietnia 2014 r. Decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...]Minister Infrastruktury i Rozwoju rozpoznał odwołanie R. W., w wyniku czego uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej "P.p.s.a.", sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Instytucja skargi na bezczynność organu lub przewlekłość postępowania ma na celu doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, kontrola Sądu zmierza zaś do sprawdzenia, czy istotnie organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności lub przewlekle prowadzi postępowanie. Przy czym oceniając powyższe, Sąd bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dacie orzekania.
Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Stosownie zaś do art. 35 § 3 k.p.a., załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ rozpoznał przedmiotowe odwołanie decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] - czyli jeszcze przed złożeniem przez R. W. skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju. Wydanie przez organ powyższej decyzji wyłącza możliwość wydania przez Sąd wyroku zobowiązującego organ do rozpoznania odwołania. Wniosku w tym zakresie nie złożył sam skarżący, domagając się jedynie od Sądu oceny czy w sprawie zaistniała przewlekłość postępowania prowadzonego przez Ministra oraz czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Wskazując na treść przepisu art. 149 P.p.s.a. Sąd ocenił postępowanie organu i doszedł do przekonania, że wprawdzie doszło do przekroczenia terminów załatwienia sprawy określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, jednakże stan faktyczny sprawy daje podstawy do stwierdzenia, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało cech rażącego naruszenia prawa.
I tak, o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. (por. wyrok NSA sygn. akt I OSK 1181/13). Z akt administracyjnych sprawy wynika, że na etapie prowadzonego postępowania odwoławczego organ uzyskał informację, iż część akt sprawy dotycząca nieruchomości znajdowała się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym [...]. Podczas rozmowy telefonicznej z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym [...] w dniu 28 marca 2014 r. organ uzyskał informację, że akta te w dniu 25 marca 2014 r. zostały przesłane do Wojewody [...].
Minister, pismem z dnia 28 marca 2014 r. zwrócił się do [...] Urzędu Wojewódzkiego z prośbą o nadesłanie pozostałej części akt, które to akta wpłynęły do organu w dniu 22 kwietnia 2014 r. Od skompletowania całości akt sprawy organ rozpoznał opisane odwołanie w terminie miesiąca, wydając decyzję z dnia [...] maja 2014 r., którą uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Co istotne, organ zareagował na wezwanie R. W. do usunięcia naruszenia prawa w zakresie ustawowych terminów załatwiania spraw.
Jednocześnie, Sąd zauważa, że realia prowadzenia dużej liczby postępowań przez Ministra czynią praktycznie niemożliwym dotrzymanie terminów ustawowych ich zakończenia. Jakkolwiek, nie wpływa to na sam obowiązek respektowania przez organ obowiązujących przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, to jednak w znacznym zakresie determinuje ocenę Sądu, że zaistniała przewlekłość w prowadzeniu postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 sentencji wyroku Sąd oparł na przepisie art. 200 powołanej ustawy.