Uzasadnienie
P. S., pismem z dnia 14 września 2012 roku wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną nr hip [...].
W uzasadnieniu skargi wskazał, że postanowieniem z dnia [...] maja 2012 r. Wojewoda [...] wyznaczył Prezydentowi W. 3 miesięczny termin na zakończenie postępowania, ale w tym terminie sprawa nie została jednak zakończona.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie wskazując, że strona została poinformowana, że ze względu na dużą ilość spraw z zakresu odszkodowań nie było możliwe rozpatrzenie wniosku o odszkodowanie w terminie przewidzianym w art. 35 k.p.a., oraz, że postępowanie zostanie zakończone do dnia 31 stycznia 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 i art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność organów.
W ocenie Sądu skarga na bezczynność Prezydenta W. jest uzasadniona. Podkreślić bowiem należy, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Stosownie natomiast do treści art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy, od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). W myśl natomiast art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się z kolei, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub opieszale prowadził postępowanie, ale - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (wyrok NSA z dnia 5 lutego 1999 r., sygn. akt I SAB 90/98, LEX nr 48016). Dla stwierdzenia stanu bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Instytucja skargi na bezczynność organu ma bowiem na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Badając zasadność takiej skargi sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego.
W tym miejscu podkreślenia tylko wymaga, że w cyt. już art. 149 p.p.s.a. mowa jest zarówno o bezczynności, jak i o przewlekłości. Zgodnie z wyrokiem WSA w Białymstoku z dnia 15.11.2012 r. w sprawie II SAB/Bk 53/12 "...w orzecznictwie i piśmiennictwie utrwala się pogląd, zgodnie z którym przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację działania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że tylko formalnie organ nie jest bezczynny (vide J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser i M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s. 69-70). Przewlekłością postępowania będzie również mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (vide J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego.
Komentarz, Warszawa 2011, s. 238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (vide wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, CBOSA)".
W ocenie Sądu, w oparciu o kryteria przedstawione w orzeczeniu WSA w Białymstoku, w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością, a nie przewlekłością
W rozpoznawanej sprawie – zdaniem Sądu – Prezydent W. nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślić bowiem należy, że z analizy dokumentów znajdujących się aktach administracyjnych sprawy wynika, iż wniosek o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...] wpłynął do Urzędu Miasta W. w dniu 27.10.2010 r. Organ podjął czynności w dniach 28.03.2011 r., 29.03.2011 r., 1.04.2011 r. polegające na żądaniu informacji i dokumentów potrzebnych do wyjaśnienia sprawy.
W dniu 8.03.2012 r. strona wniosła zażalenie do Wojewody [...] na bezczynność Prezydenta W. Pismem z dnia 22.05.2012 r. organ poinformował stronę, że postępowanie zostanie zakończone do dnia 31.08.2012 r.
Postanowieniem z dnia [...].05.2012 roku nr [...] Wojewoda [...] uznał wniesione w sprawie zażalenie za uzasadnione i wyznaczył Prezydentowi W. termin na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia wynoszący 3 miesiące od daty doręczenia postanowienia.
Po otrzymaniu postanowienia Wojewody [...], organ podejmował kolejne czynności w datach: 3.07.2012 r. i 13.08.2012 r. Dodatkowo, pismem z dnia 16.10.2012 r. poinformował stronę, że nie był w stanie zakończyć postępowania w terminie zakreślonym przez Wojewodę [...] ze względu dużą ilość spraw z zakresu odszkodowań.
W dniu 14.09.2012 roku strona złożyła skargę na bezczynność organu, zaś w dniu 17.10.2012 roku organ złożył odpowiedź na skargę.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że złożona skarga jest w pełni uzasadniona. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w prowadzonym postępowaniu Prezydent W. uchybił powołanym wyżej przepisom k.p.a. Nie można też przyjąć, że wskazany organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, czy też bez zbędnej zwłoki oraz że na bieżąco interesował się sprawą. Czynności te podejmowane były w odstępach kilkumiesięcznych, a nierzadko rocznych. Na poziomie kwiecień 2011 r. – lipiec 2012 r. w ogóle nie było żadnych działań. Od złożenia wniosku upłynęło już kilka roku, a sprawa nadal nie została zakończona. Aktywność organu rozpoczęła się dopiero po złożeniu przez stronę zażalenia na bezczynność organu do Wojewody [...], jednakże sprowadziła się do dokonania dwóch czynności. Bezczynności organu w żaden sposób nie usprawiedliwiają przy tym powoływane w odpowiedzi na skargę okoliczności w postaci dużej ilości spraw podobnych.
Podkreślenia bowiem wymaga, że kwestie związane z trudnościami organu wynikającymi z dużej ilości spraw nie mają znaczenia dla sprawy, albowiem okoliczności zwalniające organ administracji z zarzutu bezczynności muszą mieć charakter prawny i proceduralny, a nie faktyczny. Pogląd ten jest zgodny z powszechnie uznawaną zasadą, że realizacja kompetencji organu administracji jest jego prawnym obowiązkiem, od którego nie zwalniają go tzw. trudności obiektywne w postaci kumulacji spraw, braku etatów czy też środków pieniężnych. Poza tym strona nie może ponosić negatywnych skutków braku działań leżących po stronie organu, przede wszystkim w zakresie dotrzymywania terminów załatwienia sprawy.
Zgodnie więc z art. 149 § 1 p.p.s.a., uznając skargę na bezczynność organu za zasadną, Sąd zobowiązuje ten organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. Jednocześnie uwzględniając skargę na bezczynność Sąd stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie wprowadzony został ustawą z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. Nr 34 poz. 173 z 2011 r.), która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r. W związku z faktem, iż przepisy ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa modyfikującej w art. 14 regulacje zawarte w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w tym art. 149 p.p.s.a., nie zawierają jakichkolwiek rozstrzygnięć intertemporalnych uznać należy, że nałożyły one na sąd administracyjny obowiązek orzekania w tym zakresie, w każdym przypadku, gdy wyrok uwzględniający skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania zapada po dniu 17 maja 2011 r. niezależnie od tego, kiedy złożona został skarga i jakiego okresu bezczynności dotyczy.
W świetle przedstawionych wyżej okoliczności Sąd zobowiązał Prezydenta W. do rozpoznania przedmiotowego wniosku w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem. W ocenie Sądu, okres ten jest wystarczający do podjęcia wszelkich czynności zmierzających do zakończenia sprawy.
Jednocześnie Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie bezczynność Prezydenta W. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Mając powyższe na uwadze, na mocy wskazanych przepisów, należało orzec jak w sentencji.