Uzasadnienie
M.J. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie rozpatrzenia swojego wniosku z dnia 2 grudnia 2005 r. w którym domagała się wszczęcia postępowania w trybie art. 73 oraz następnych ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133 poz. 872) oraz odszkodowania za nieruchomość położoną w W., przy ulicy [...] (obecnie przy zbiegu ulic [...] i [...]), zajętą pod drogę publiczną.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Mazowiecki wnosił o jej oddalenie.
Wyjaśnił, ze nieruchomość będąca przedmiotem wniosku położona obecnie przy zbiegu ulic [...] i [...], pochodzi z "[...]" i składa się z działek gruntu nr ewid. [...] i [...] w obrębie [...] oraz działki gruntu nr ewid. [...] w obrębie [...].
Odnośnie działek nr ewid. [...] i [...] w obrębie [...] Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] umorzył postępowanie z uwagi na to, ze przedmiotowe działki w dniu wejścia w życie art. 73 powołanej ustawy z dnia 13 października 1998 r. stanowiły własność Skarbu Państwa.
Wyjaśnił, ze prowadząc postępowanie w przedmiocie potwierdzenia nabycia przez jednostkę samorządu terytorialnego pozostałej części nieruchomości pochodzącej z "[...]" zwracał się do wnioskodawczyni M.J. o przedłożenie tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości, albowiem do wniosku nie został dołączony żaden dokument stanowiący tytuł prawny do gruntu.
Z uwagi na to, ze mimo wezwań wnioskodawczyni nie uzupełniła dokumentacji, poinformował ją o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy do dnia 30 czerwca 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona.
Bezczynność organu występuje gdy organ zobowiązany do podjęcia przewidzianej prawem czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym przez przepisy prawa.
W postępowaniu wywołanym skargą na bezczynność organu sąd administracyjny nie wnika w merytoryczną poprawność działania organu co do istoty wniosku strony, inicjującego dane postępowanie, a jedynie bierze pod uwagę sam fakt, czy w dacie orzekania przez Sąd, organ załatwił w przewidzianej prawem formie żądanie strony zawarte w jej wniosku.
Z akt sprawy wynika, że M.J. przed wniesieniem skargi wyczerpała tryb zażaleniowy przewidziany w art. 37 § 1 kpa.
Pismem z dnia 1 sierpnia 2006 r. wniosła zażalenie do Ministra Budownictwa na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie rozpoznania jej wniosku z dnia 2 grudnia 2005 r.
Minister Budownictwa postanowieniem z dnia [...] października 2006 r. wyznaczył Wojewodzie [...] termin dwóch miesięcy na załatwienie sprawy.
Kolejne zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez Wojewodę [...] skarżąca M.J. złożyła do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu 19 kwietnia 2009 r.
Zażalenie to Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazał Ministrowi Infrastruktury postanowieniem z dnia [...] czerwca 2009 r.
Sąd uznał, iż skarga M.J. na bezczynność Wojewody [...] jest zasadna. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte w dniu 2 grudnia 2005 r. i do chwili obecnej nie zostało zakończone. Organ nie może skutecznie bronić się twierdzeniem, że nie pozostaje w bezczynności, gdyż podejmuje systematyczne działania w sprawie, a winę za brak rozstrzygnięcia ponosi strona, która nie dostarcza na żądanie organu stosownej dokumentacji.
Zgodnie bowiem z poglądem utrwalonym w doktrynie i orzecznictwie z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym przepisami terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia lub innego aktu albo nie podjął stosownej czynności.
Poza tym dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia to, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie, inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również czy bezczynność organu spowodowana została opieszałością strony w dostarczeniu żądanych dokumentów.
Z tych względów organ nie może skutecznie bronić się tym, iż postępowanie w niniejszej sprawie z przyczyn obiektywnych nie może być zakończone w terminach przewidzianych w k.p.a.
Skoro postępowanie w niniejszej sprawie mimo upływu ponad 4 lat od jego wszczęcia nie zostało do chwili obecnej zakończone organ pozostaje w bezczynności, dlatego też Sąd na mocy art. 149 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.