Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 26 października 2012 r. T. V. i C. Z. wystąpili do Prezydenta miasta W. o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul.[...], oznaczonej nr hip. [...], objętej działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279).
Wobec nierozpoznania złożonego wniosku, pismem z dnia 17 lutego 2014 r. T. V. i C. Z., wystąpili do Wojewody [...] w trybie art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa) z zażaleniem na niezałatwienie sprawy w terminie.
W związku z dalszym brakiem rozstrzygnięcia pismem z dnia 21 lipca 2015 r. T. V. i C. Z. reprezentowani przez adwokata R. N. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta miasta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku odszkodowawczego za nieruchomość położoną w [...] przy ulicy przy ul. [...].
W uzasadnieniu skargi zarzucono organowi naruszenie ustawowych terminów załatwienia sprawy, o których mowa w art. 35 Kpa, oraz zasadę szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 Kpa. Strona skarżąca podkreśliła również, że w trakcie trwającego prawie trzy lata postępowania Prezydent nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do jego zakończenia. Skarżący wskazali również, że postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r., nr [...], Wojewoda uznał wniesione zażalenie za uzasadnione, zobowiązując jednocześnie Prezydenta miasta W. do rozpoznania wniosku odszkodowawczego, w terminie trzech miesięcy od dnia otrzymania postanowienia.
W odpowiedzi na skargę Prezydent miasta W. wnosząc o jej oddalenie wskazał, że w niniejszym postępowaniu odszkodowawczym konieczne jest określenie dokładnej daty pozbawienia poprzedniego właściciela lub jego następcy prawnego faktycznej możliwości władania działką oraz określenie, czy nieruchomość ta mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne. W związku z czym wystąpiono po wymagane informacje do Archiwum Państwowego oraz delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami w dzielnicy [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – powoływana dalej jako "ppsa"), sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Z przepisu art. 35 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej zwanej "Kpa") wynika obowiązek załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 § 1 Kpa). Ten sam obowiązek ciąży na organie również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 Kpa).
Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie wydał decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 p.p.s.a. (vide wyrok NSA z dnia 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13). Natomiast instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Zatem celem jej jest zmobilizowanie organu do wydania orzeczenia merytorycznie kończącego wszczęte postępowanie administracyjne.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga T. V. i C. Z. na bezczynność Prezydenta miasta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku odszkodowawczego z dnia 26 października 2012 r. zasługuje na uwzględnienie, co skutkuje zobowiązaniem organu przez Sąd do wydania rozstrzygnięcia w sprawie w zakreślonym w wyroku terminie.
W przedmiotowej sprawie poza sporem jest, iż Prezydent nie zakończył sprawy i nadal pozostaje w zwłoce w rozpoznaniu wniosku o odszkodowanie za przejętą nieruchomość. Wniosek wpłynął do organu w dniu 2 listopada 2012 r. Zatem od tej daty rozpoczął bieg termin do załatwienia sprawy, określony w art. 35 § 3 Kpa. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 Kpa datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Tymczasem pomimo upływu ponad trzech lat od złożenia przez skarżących opisanego wniosku, Prezydent miasta W. nie zakończył postępowania zainicjowanego tym wnioskiem i nie podjął rozstrzygnięcia merytorycznego, co stanowi o zasadności niniejszej skargi na bezczynność organu. Z tego względu Sąd zobowiązał Prezydenta miasta W. do rozpatrzenia wniosku odszkodowawczego w terminie trzech miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Przy czym, zdaniem Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy wyznaczony termin trzymiesięczny dla załatwienia wniosku odszkodowawczego jest terminem wystarczającym i dającym realną możliwość ustalenia przez organ dokładnego stanu faktycznego oraz wydania orzeczenia merytorycznego.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że zaistniała w sprawie bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych (vide wyrok NSA z dnia 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13). Sytuacja taka zaszła w niniejszej sprawie. Jak wynika z akt sprawy od dnia złożenia wniosku odszkodowawczego w październiku 2012 r., do dnia wyrokowania Prezydent miasta W. nie tylko nie wydał rozstrzygnięcia, ale również przez okres ponad trzech lat nie podejmował jakichkolwiek działań zmierzających do zakończenia postępowania.
Jak wynika z akt sprawy, pierwsze i jak dotąd jedyne czynności w sprawie zostały podjęte przez organ dopiero po czterech miesiącach od wpłynięcia skargi na bezczynność, kiedy to organ pismami z dnia 12 listopada 2015 r. zwrócił się do Dyrektora Archiwum Państwowego oraz delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami w dzielnicy [...] o przesłanie dokumentacji dotyczącej realizowanych na nieruchomości inwestycjach.
Nie można zatem przyjąć, że organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, czy też bez zbędnej zwłoki oraz na bieżąco prowadził sprawę.
Ponadto organ ani razu nie wywiązywał się z obowiązków wynikających z art. 36 Kpa i w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 Kpa, powiadamiał o tym fakcie strony postępowania odszkodowawczego.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 ppsa orzekł, jak w punkcie 1 i 2 wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 związku art. 205 § 2 ppsa.