Uzasadnienie
W dniu 31 października 1983 r. Stefan R. złożył w obecności Naczelnika Gminy B. oświadczenie, że rezygnuje z przysługującego mu prawa dożywotniego użytkowania działki rolnej, której ze względu na wiek /80 lat/ i brak sił nie może uprawiać. jednocześnie prosił o sprzedanie tej działki Karolowi M. i jego żonie.
Na podstawie powyższego oświadczenia Naczelnik Gminy przeznaczył do sprzedaży grunty będące dotychczas w dożywotnim użytkowaniu Stefana R. Wniosek o ich nabycie złożyli Czesław P. - o działki nr 149 i 179/1 o ogólnej powierzchni 0,52 ha oraz Zofia T. i Karol M. - o działkę nr 149 o pow. 0,43 ha. Zebranie wiejskie wypowiedziało się za sprzedażą działki nr 179/1 Czesławowi P., natomiast działki nr 149 o pow. 0,43 ha Karolowi M., z uwagą, że "wcześniej należy dokonać wytyczenia granic działki, bowiem występują pewne wątpliwości ze strony Ob. Czesława P. dotyczące faktycznej powierzchni działki".
Decyzją z dnia 30 marca 1984 r. Naczelnik Gminy B. ustalił Czesława P. kandydatem na nabywcę działki nr 179/1 o pow. 0,09 ha, a Karola M. na nabywcę działki nr 149 o pow. 0,43 ha oraz odmówił ustalenia Zofii T. kandydatem na nabywcę działki nr 149. Rozstrzygnięcie zostało uzasadnione tym, że działka nr 179/1 położona jest obok działki nr 179/2 Czesława P., działkę nr 149 zaś należy sprzedać Karolowi M., który prowadzi specjalistyczne gospodarstwo rolne o pow. 14,13 ha.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył wyłącznie Czesław P. w części dotyczącej działki nr 149. Twierdził on, że od innej osoby nabył działkę 13 arową, położoną obok działki nr 149, lecz ze względu na brak rozgraniczenia działki tej nie użytkuje. Prosił o wytyczenie granicy działki nr 149 z jego działką 13 arową, ale ponieważ na działce 13 arowej "trudno zawrócić wozem" wnosił o sprzedanie mu działki nr 149. Twierdził, że zebranie wiejskie nie było zorientowane, iż z powierzchni działki nr 149 należy mu się 13 arów, ponieważ - wobec braku rozgraniczenia - na gruncie jest to jedna działka. Gdyby wieś o tym wiedziała, na pewno jego wytypowałaby na nabywcę również działki nr 149.
Wojewoda Siedlecki decyzją nr WBG.Gz. 4613b/28/84 z dnia 4 maja 1984 r. uchylił decyzję Naczelnika Gminy w B. w części dotyczącej ustalenia Karola M. kandydatem na nabywcę działki nr 149 o pow. 0,43 ha i ustalił kandydatem na nabywcę tej działki Czesława P. Decyzję tę Wojewoda Siedlecki uzasadnił tym, że Czesław P. posiada działkę nr 150/2 o pow. 0,13 ha bezpośrednio graniczącą z działką nr 149 o pow. 0,43 ha. "Jest to wąski pasek gruntu, nabyty przez Ob. P. łącznie z innymi działkami od Ob. Feliksa T. Nabycie przez Ob. Czesława P. przedmiotowej działki jest gospodarczo uzasadnione". Ustalony na nabywcę tej działki Karol M. prowadzi wysokotowarowe gospodarstwo o pow. 14,13 ha, wobec czego nabycie działki o pow. 0,43 ha nie miałoby istotnego wpływu na prowadzenie tego gospodarstwa.
Powyższą ostateczną decyzję Wojewoda Siedlecki Karol M. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jej zmianę i ustalenie go kandydatem na nabywcę działki nr 149. Do skargi zostało dołączone oświadczenie Stefana R., że zrzekł się użytkowania wyłącznie na rzecz Karola M. Skarżący podnosił, że prowadzi wysokotowarowe gospodarstwo rolne o powierzchni 14,13 ha, wobec czego sporna działka, stanowiąca łąkę, jest mu niezbędna do hodowli bydła mlecznego i zarodowego. Twierdził, że w jego gospodarstwie pracują cztery osoby dorosłe, natomiast Czesław P. jest chory, niezdolny do pracy /grupa inwalidzka/, a jego gospodarstwo jest zaniedbane i podupadłe. Ponadto podkreślał, że sporna działka z żadnej strony nie graniczy z gruntami Czesława P., przy czym jej właścicielem jest Stefan R., lat 82, schorowany, który za opiekę nad nim "pozwolił mnie użytkować swoją działkę-łąkę na paszę dla bydła". Łąka ta pozostawała w użytkowaniu skarżącego od 7 lat.
Dyrektor Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Wojewódzkiego w Siedlcach w odpowiedzi na skargę podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Badają zaskarżoną decyzję, należy stwierdzić, że ustanowione na rzecz Sterana R. prawo dożywotniego użytkowania działki nr 179/1 i 149 służyło wyłącznie jemu i z tego prawa mógł korzystać do chwili śmierci. Z oświadczenia Stefan R., złożonego wobec naczelnika gminy, wynika, że zrezygnował on z dalszego korzystania ze swojego uprawnienia ze względu na podeszły wiek i brak możliwości użytkowania działek. W oświadczeniu tym Stefan R. zgłosił życzenie, aby działka nr 149 została sprzedana Karolowi M. W kolejnym oświadczeniu, dołączonym do skargi, wyjaśnia, że zrzekł się dożywotniego użytkowania wyłącznie na rzecz Karola M. "za udzielenie mi pomocy w sprawie wyżywienia i wszechstronnej pomocy usługowej". W świetle tych oświadczeń należy zauważyć, że - stosownie do art. 246 Kc - jeżeli uprawniony zrzeka się ograniczonego prawa rzeczowego /a użytkowanie jest takim prawem - art. 244 par. 1 Kc/, prawo to wygasa.
Oświadczenie o zrzeczeniu się prawa powinno być złożone właścicielowi rzeczy obciążonej. W świetle art. 246 Kc oświadczenie Stefana R. z dnia 31 października 1983 r., złożone Naczelnikowi Gminy B., działającemu w imieniu Skarbu Państwa, spowodowało wygaśnięcie dożywotniego użytkowania. Życzenie zrzekającego się użytkowania, aby grunty te sprzedać wskazanej przez niego osobie trzeciej, nie mają znaczenia prawnego i niezastosowanie się do tego nie stanowi naruszenia prawa. Także późniejsze oświadczenie Stefana R. z dnia 31 maja 1984 r., że zrzekł się użytkowania działki "wyłącznie na rzecz Ob. Karola M.", nie ma znaczenia prawnego przy ustaleniu kandydata na jej nabywcę. Oświadczenia tego nie można także traktować jako zbycia użytkowania na rzecz Karola M., użytkowanie bowiem jest niezbywalne /art. 254 Kc/.
Zrzekając się użytkowania, uprawniony zwalnia właściciela nieruchomości z obciążenia tej nieruchomości prawem użytkowania. W wyniku zrzeczenia się prawa użytkowania, które w ten sposób wygasło, właściciel ma prawo władania tą nieruchomością samodzielnie.
Żadna ze stron nie wykazała, aby przysługiwało jej prawo pierwszeństwa w nabyciu spornej działki. W tych warunkach organy administracji mogły dokonać wyboru kandydata na nabywcę zgodnie z przepisami prawa oraz oceną interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
Bezspornie Karol M. prowadzi specjalistyczne, wysokotowarowe gospodarstwo rolne na wyższym poziomie niż Czesław P. Organ administracji II instancji ten fakt przyznaje, lecz uważa, że inne względy przemawiają za sprzedażą działki Czesławowi P. Czesław P. prowadzi gospodarstwo rolne o pow. 8,20 ha, a ponadto dzierżawi 5,05 ha. W 1983 r. sprzedał Państwu produkty rolne o wartości 367.174 zł. Daje on "gwarancję prawidłowej gospodarki na nabytych gruntach" /z wniosku Banku Spółdzielczego o ustalenie nabywcy/. Obok działki nr 149 ma działkę nr 150/2 /uwidoczniona na szkicu w aktach II instancji/ o pow. 0,13 ha, nabytą od Feliksa T., /ten zaś nabył grunty Państwowego Funduszu Ziemi przekazane przez Stefan R. w zamian za emeryturę/. Działka ta na gruncie nie została wydzielona i stanowi "wąski pasek gruntu (...), którego uprawa jest utrudniona".
W tych warunkach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ustalenie kandydatem na nabywcę gruntu rolnika osiągającego wprawdzie niższe wskaźniki produkcyjne niż specjalistyczne, wysokotowarowe gospodarstwo skarżącego, jednakże dającego gwarancję prowadzenia na nabytych gruntach prawidłowej i racjonalnej gospodarki - nie stanowi naruszenia prawa.
Ponadto należy wskazać, że przez nabycie spornej działki przez Czesława P. następuje likwidacja uciążliwej szachownicy, dzięki połączeniu bardzo wąskiej działki nr 150/2 o pow. 0,13 ha z działką nr 149 o pow. 0,43 ha w jedną szeroką działkę. Tego rodzaju efekt osiąga się na drodze postępowania scaleniowego. Osiągnięcie tego samego efektu przez nabycie działki sąsiadującej z działką własną jest ze wszech miar wskazane i uzasadnione względami gospodarczymi.
Należy zgodzić się z zarzutami skarżącego, że przesłuchanie świadka Wacławy P. zostało dokonane z naruszeniem przepisów postępowania, o czynności tej bowiem nie był on powiadomiony i nie mógł czynnie uczestniczyć w tym przesłuchaniu. Mimo oczywistości naruszenia prawa Sąd uznał, że zeznania Wacławy P. /żony Czesława P./ stanowi tylko relację dotychczasowego postępowania i stanowisk stron, nie było brane pod uwagę przy wydawaniu decyzji i z tego powodu naruszenie to nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia. Z tego też powodu nie mogło stanowić dostatecznej przyczyny uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę oddalił jako nieuzasadnioną.