Uzasadnienie
Czesław Ł. jest od 8 lat emerytowanym adwokatem. Na listę adwokatów Izby W-kiej został wpisany w wyroku postanowienia Rady Adwokackiej w W. z dnia 9 lipca 1953 r. i od tej daty nieprzerwanie wykonywał zawód adwokata.
W dniu 6 września 1990 r. Okręgowa Rada Adwokacka w W. "powołując się na przepisy art. 145 par. 1 pkt 5 i art. 149 par. 1 Kpa w związku z art. 44 i art. 47 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze /Dz.U. nr 16 poz. 124/, postanowiła wznowić postępowanie w sprawie wpisu Czesława Ł. na listę adwokatów. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że Rada Adwokacka w W., podejmując w 1953 r. uchwałę o wpisie, dysponowała informacjami udzielonymi przez Czesława Ł., z których nie wynikało, iż uczestniczył on w procesach karnych w okresie pracy w prokuraturze wojskowej w 1947 r. W lipcu 1990 r., w telewizyjnej audycji z cyklu "Rewizja nadzwyczajna", stwierdzono, że oskarżycielem w procesie rtm. Witolda P. w dniach 2-15 marca 1948 r. w W. był ówczesny mjr Czesław Ł. Według relacji żony rtm. P., przekazanej przez jego syna, po wydaniu wyroku udała się ona do prokuratora Czesława Ł., prosząc go o interwencję w sprawie skazanego męża.
Czesław Ł. miał wówczas jej odmówić, stwierdzając, że interwencja taka nie jest możliwa, albowiem skazany jest "wrzodem na ciele narodu polskiego". Okręgowa Rada Adwokacka uznała, iż należy szczegółowo wyjaśnić powyższe nowe okoliczności w celu stwierdzenia, czy działania adw. Czesława Ł. nie pozostawały w sprzeczności z elementarnymi zasadami etyki, co z kolei - w razie potwierdzenia tych okoliczności - stanowiłoby naruszenie ustawowej przesłanki legitymowania się nieskazitelnym charakterem, o której mowa w art. 43 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 o ustroju adwokatury /Dz.U. nr 30 poz. 275/.
W dniu 14 lutego 1991 r., na posiedzeniu Okręgowej Rady Adwokackiej w W., na podstawie art. 74 prawa o adwokaturze wszczęto z urzędu postępowanie w sprawie skreślenia Czesława Ł. z listy adwokatów. W uzasadnieniu uchwały stwierdzono, że do wiadomości Rady doszły informacje, z których wynika, iż adw. Czesław Ł., wykonując w latach pięćdziesiątych obowiązki prokuratora wojskowego, brał udział jako oskarżyciel w co najmniej jednym procesie przeciwko sądzonym wówczas polskim bohaterom - w tym w procesie Witolda P. i innych. W wyniku tego procesu orzeczono w stosunku do rtm. P. karę śmierci, którą następnie wykonano. Stwierdzono ponadto, iż w czasie procesu, jak również później, w rozmowie z żoną skazanego, zachowywał się w sposób uwłaczający godności prawnika. Uznając, że wiadomości o tych faktach nie były znane Radzie w chwili wpisu, a mogłyby stanowić przeszkodę do jego dokonania, postanowiono wszcząć wymienione wyżej postępowanie.
Także w dniu 14 lutego 1991 r. Okręgowa Rada Adwokacka w W. podjęła uchwałę, w której wyniku odmówiła uchylenia uchwały Rady Adwokackiej w W. z dnia 9 lipca 1953 r. dotyczącej wpisu Czesława Ł. na listę adwokatów, ograniczając się do stwierdzenia, że uchwała ta została wydana z naruszeniem art. 43 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. o ustroju adwokatury /Dz.U. nr 30 poz. 275/. W uzasadnieniu tej uchwały podano, że w toku postępowania wyjaśniającego stwierdzono jednoznacznie, iż Czesław Ł. zachował się w sposób opisany w postanowieniu o wznowieniu postępowania. W szczególności postępowanie to potwierdziło jego udział w charakterze oskarżyciela w procesie rtm. Witolda P. oraz treść rozmowy przeprowadzonej z żoną skazanego po wydaniu wyroku. W tym ostatnim zakresie powołano się na treść oświadczeń syna i synowej rtm. P. oraz świadka Makarego S. Ustosunkowano się też do wyjaśnień Czesława Ł., który zaprzeczył, aby rozmowa taka miała miejsce, oraz podał okoliczności mające usprawiedliwiać go co do bezspornego faktu występowania w procesie rtm. P. i innych w charakterze oskarżyciela. Ograniczenie się w treści uchwały do stwierdzenia niezgodności z prawem uchwały o wpisie uznano za zgodne z treścią art. 146 par. Kpa i art. 151 par. 2 Kpa.
Powyższa uchwała, zaskarżona odwołaniem przez Czesława Ł., została utrzymana w mocy uchwałą Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 28 sierpnia 1991 r.; w jej uzasadnieniu podzielono w całości ocenę materiału dowodowego dokonaną przez organ pierwszej instancji oraz wyciśnięte przez ten organ wnioski w zakresie braku przesłanki "nieskazitelności charakteru" skarżącego i w konsekwencji sprzeczności dokonanego wpisu na listę adwokatów z treścią art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. o ustroju adwokatury. Informacyjnie stwierdzono też, iż w dniu 14 lutego 1991 r. Okręgowa Rada Adwokacka w W. podjęła drugą uchwałę, wszczynającą postępowanie w sprawie skreślenia Czesława Ł. z listy adwokatów w trybie art. 74 prawa o adwokaturze i - jak stwierdzono - postępowanie to będzie kontynuowane i będzie stanowiło przedmiot osobnej uchwały.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na tę uchwałę Czesław Ł. podniósł, że od 37 lat jest adwokatem i sięganie do odległej przeszłości jest "sztuczne i ahistoryczne", a argumentacja zawarta w zaskarżonej decyzji - dowolna i nierealistyczna. Zdaniem skarżącego, Okręgowa Rada Adwokacka w W. stworzyła niejako własny scenariusz zachowania się swych członków, rozpatrujących przed 38 laty jego wniosek o wpis na listę adwokacką, bez uwzględnienia, iż Izbą Adwokacką kierował wówczas komisaryczny dziekan, a głos decydujący mieli członkowie rządzącej partii. Nie negując, że popierał oskarżenie w sprawie rtm. Witolda P. i innych, stwierdził, iż ma z tego powodu "nie słabnące poczucie winy", ale pragnie, aby ocena jego ówczesnej roli mieściła się we właściwych granicach. Wyznaczenie go - jako byłego członka Armii Krajowej - na oskarżyciela w sprawie było elementem gry politycznej. Był przekonany, że proces, w którym miał wystąpić, nie był oparty na fałszu ani przymusie, albowiem w grę wchodziła rzeczywista działalność wywiadowcza oskarżonego.
Zgłosił zastrzeżenia co do wymiaru kary, której polecono mu żądać, ale uzyskał zapewnienie, że orzeczone w tym procesie kary śmierci w stosunku do wszystkich oskarżonych nie zostaną wykonane. Odmowa wykonania rozkazu oskarżenia w tej sprawie byłaby "czcza, nikomu pożytku nie przynoszącą demonstracją" i naraziłaby na niebezpieczeństwo jego oraz jego rodzinę, co było tym bardziej prawdopodobne, że był w przeszłości członkiem Armii Krajowej. Skarżący wyraził pogląd, iż nie ma obowiązku bycia bohaterem ani też nie istnieje prawo do narzucania innym heroizmu. Stwierdził też, iż jako przypadkowy uczestnik samej tylko rozprawy sądowej nie mógł ani pomóc, ani też zaszkodzić grupie oskarżonych w tym procesie. Zaprzeczył natomiast, aby miał rozmawiać po wydaniu wyroku z żoną rtm. P. i użyć wówczas przypisanych mu słów. Przytoczone na poparcie tej okoliczności dowody mają - jego zdaniem - charakter pośredni, a jeśli się uwzględni znaczny upływ czasu, należy założyć możliwość pomyłki, co zgodnie zasadą in dubio pro reo powinno być zaliczone na jego korzyść.
Podnosząc przytoczone tu w skrócie okoliczności i zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i umorzenie postępowania wszczętego przez Okręgową Radę Adwokacką. Zaznaczył przy tym, iż w uchwale tej mylnie określony został przedmiot sprawy jako "dot. skreślenia z listy adwokatów", gdy tymczasem uchwała dotyczyła ustaleń poczynionych na podstawie art. 151 par. 2 Kpa.
W odpowiedzi na skargę Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, przyznając fakt oczywistej omyłki w oznaczeniu przedmiotu sprawy, wniósł o oddalenie skargi z przyczyn prawidłowo umotywowanych w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 16 par. 2 i art. 196 par. 1 Kpa sąd administracyjny kontroluje zaskarżone decyzje administracyjne /w tym wypadku uchwały organu samorządu adwokackiego/ wyłącznie pod kątem ich zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego.
Zadania samorządu zawodowego adwokatury ujęte są w aktualnie obowiązującej ustawie z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze /Dz.U. nr 16 poz. 124 ze zm./. W rozpatrywanej sprawie zasługują na uwagę przede wszystkim zadania w zakresie sprawowania nadzoru nad przestrzeganiem przepisów o wykonywaniu zawodu adwokata oraz ustalanie i krzewienie zasad etyki zawodowej i dbałość o ich przestrzeganie /art. 3 pkt 3 i 5/. Zadania te zostały zawarte w przepisach ogólnych ustawy, a ich konkretyzacja znalazła wyraz w postanowieniach szczegółowych, dotyczących między innymi kryteriów obowiązujących przy wpisie na listę adwokatów /art. 65/, odpowiedzialności dyscyplinarnej /dział VIII/, a także skreślenia z listy adwokatów.
Tak więc organy samorządu adwokackiego maja decydujący wpływ na wpisanie kandydata na listę adwokatów, jak również na jego skreślenie, przy czym jedynym ograniczeniem jest konieczność przestrzegania przepisów prawa materialnego i procesowego normujących te kwestie.
Problem prawny wymagający rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny sposobu realizacji uprawnień organu samorządu adwokackiego, umożliwiających skreślenie adwokata z listy adwokatów w sytuacji, kiedy popełnił on czyn, który nie był znany okręgowej radzie adwokackiej w chwili wpisu, a stanowiłby przeszkodę do wpisu. Rozważenia więc wymaga kwestia relacji między przepisem art. 74 prawa o adwokaturze i art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.
Analiza tych dwóch przepisów prowadzi do wniosku, że art. 74 prawa o adwokaturze jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa. Skoro bowiem w art. 74 uregulowana jest sytuacja związana z ujawnieniem się czynu popełnionego przez adwokata przed wpisem na listę adwokatów, jeżeli czyn ten nie był znany okręgowej radzie adwokackiej w chwili wpisu, a stanowiłby przeszkodę do wpisu, to w tym samym zakresie wyłączona jest przesłanka przewidziana w art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.
Ustalony w sprawie stan faktyczny, wynikający z uchwał organów samorządu adwokackiego, dotyczy stanu prawnego przewidzianego właśnie w art. 74 prawa o adwokaturze, co znalazło zresztą wyraz w uchwale Okręgowej Rady Adwokackiej w W., wszczynającej z urzędu postępowanie w sprawie skreślenia skarżącego z listy adwokatów na podstawie tego przepisu. Postępowania w tej sprawie jednak nie kontynuowano, a jedynie w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały stwierdzono, iż będzie ono stanowić przedmiot osobnej uchwały.
Oznacza to, że w odniesieniu do identycznego stanu faktycznego zastosowano równolegle dwa tryby postępowania, zmierzające do wzruszenia ostatecznej decyzji w sprawie wpisu skarżącego na listę adwokatów. Jest to działanie niesłuszne, w takiej sytuacji bowiem tryb szczególny, przewidziany w art. 74 prawa o adwokaturze, wyłącza tryb ogólny, określony w art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.
Na marginesie należy zauważyć, że przyjęcie w zaskarżonej uchwale koncepcji odwołującej się do przepisu art. 43 ust. 1 pkt 3 cytowanej ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. mogłoby - w razie stwierdzenia naruszenia prawa materialnego przy dokonywanych wówczas wpisach na listę adwokatów - otworzyć problem właściwej reprezentacji stron przez osoby występujące w charakterze adwokata /art. 87 Kpc/. Problem taki natomiast nie powstaje w wypadku rozpoznania sprawy na podstawie art. 74 prawa o adwokaturze, albowiem skutki zastosowania tego przepisu działają wyłącznie na przyszłość, mimo że przyczyna jego zastosowania /popełnienie czynu przed wpisem na listę/ tkwi w przeszłości/.(...)
Skoro z przyczyn podanych wyżej nie można było wznowić postępowania na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, to wydanie zaskarżonych uchwał przez organy samorządu adwokackiego obu instancji dotknięte było wadą braku podstawy prawnej /art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa/.
Stwarza to konieczność stwierdzenia nieważności tych uchwał w myśl art. 207 par. 1 i 3 Kpa. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 208 Kpa.