Uzasadnienie
Dnia 25 stycznia 1999 r. Komendant Wojewódzki Policji wszczął przeciwko Józefowi L. postępowanie dyscyplinarne, a w dniu 26 stycznia 1999 r. zawiesił go w czynnościach służbowych.
W dniu 18 lutego 1999 r. Józef L. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji o zwolnienie go ze służby w Policji z dniem 31 marca 1999 r. w związku z nabyciem praw emerytalnych.
Komendant Wojewódzki Policji uwzględniając prośbę - decyzją - rozkazem personalnym z dnia 9 marca 1999 r. zwolnił Józefa L. ze służby w Policji z dniem 31 marca 1999 r. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji /Dz.U. nr 30 poz. 179 ze zm./.
Raportem z dnia 10 marca 1999 r. skarżący wycofał swą prośbę o zwolnienie ze służby.
Od decyzji zwalniającej ze służby skarżący złożył odwołanie zarzucając, iż rozkaz o zwolnieniu go ze służby narusza prawo, gdyż nie uwzględnia faktu, że wycofał on prośbę o zwolnienie. Ponadto stwierdził, iż prośba o zwolnienie została przez niego złożona pod presją oraz w stanie wyłączającym swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli /art. 82 Kc/.
Komendant Główny Policji odwołania tego nie uwzględnił i decyzją - rozkazem personalnym z dnia 23 kwietnia 1999 r. utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji uznając, że jest on zgodny z przepisami prawa.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i powtórzył argumenty podniesione w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie powołując się na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W sprawie jest bezsporne, że zwolnienie skarżącego ze służby nastąpiło na skutek zgłoszenia przez niego pisemnego żądania zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji /Dz.U. nr 30 poz. 179 ze zm./. W świetle zarzutów i okoliczności podnoszonych przez skarżącego istota sprawy sprowadza się do wyjaśnienia, czy żądanie skarżącego zwolnienia ze służby jest prawnie skuteczne, skoro następnie oświadczył, iż wycofuje to żądanie oraz powołał się na okoliczności wskazujące - jego zdaniem - na to, że żądanie zwolnienia ze służby złożył w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
Odnośnie oceny skuteczności oświadczeń woli składanych w toku postępowania o zwolnienie ze służby w Policji stwierdzić należy, iż zarówno powołana ustawa o Policji, jak i przepisy prawa administracyjnego nie regulują tej problematyki.
W tym zakresie należy zatem stosować przepisy kodeksu cywilnego dotyczące składania oświadczeń woli oraz wad oświadczenia woli. Złożone przez skarżącego żądanie z dnia 18 lutego 1999 r. zwolnienia ze służby w Policji było oświadczeniem woli. Zagadnienie skuteczności złożonego oświadczenia woli reguluje art. 61 kodeksu cywilnego, który stwierdza, że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie tego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.
W przedmiotowej sprawie, oświadczenie skarżącego z jego żądaniem zwolnienia ze służby w Policji z dnia 18 lutego 1999 r. doszło do Komendanta Wojewódzkiego Policji w dniu 22 lutego 1999 r.
Natomiast odwołanie tego oświadczenia przez skarżącego wyrażone w raporcie z dnia 10 marca 1999 r. doszło do Komendanta Wojewódzkiego Policji w dniu 11 marca 1999 r., a więc później niż oświadczenie woli z żądaniem zwolnienia ze służby.
Oznacza to, że odwołanie oświadczenia woli przez skarżącego w świetle przepisu art. 61 kodeksu cywilnego nie jest skuteczne. Ponadto złożenie przez skarżącego prośby o wyrażenie zgody na wycofanie raportu o zwolnieniu ze służby /raport z dnia 10.03.1999 r./ nastąpiło po wydaniu przez Komendanta Wojewódzkiego Policji decyzji o zwolnieniu skarżącego /raport o zwolnieniu z dnia 9.03.1999 r./.
Doręczenie skarżącemu tego rozkazu nastąpiło w dniu 23 marca 1999 r., gdyż poprzednie dwukrotne próby doręczenia były bezskuteczne. Kolejną kwestią wymagającą rozważenia jest to, czy skarżący może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli z dnia 18 lutego 1999 r. powołując się na wady oświadczenia woli istniejące w chwili składania oświadczenia /art. 82 i art. 87 kodeksu cywilnego/. Skarżący powołuje się na to, że od dnia 25 stycznia 1999 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim i znajduje się pod opieką lekarza psychiatry z powodu silnej depresji wywołanej przeżyciami i bardzo poważną oraz stresogenną sytuacją, w jakiej się znalazł oraz że to oświadczenie złożył pod presją.
Komendant Główny Policji w uzasadnieniu decyzji oraz w odpowiedzi na skargę stwierdził, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, że oświadczenie woli skarżącego było dotknięte jedną z wad oświadczenia woli.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw do uznania, że zwolnienie skarżącego ze służby w Policji zostało dokonane z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. Policji oraz że mają zastosowanie w tej sprawie przepisy art. 82 i art. 87 kodeksu cywilnego.
Zarzut, że skarżący w dniu 18 lutego 1999 r. znajdował się w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli nie jest trafny.
Skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim zarówno w dniu złożenia raportu o zwolnienie ze służby w Policji 18 lutego 1999 r., jak i w dniu 10 marca 1999 r., w którym wycofał raport o zwolnienie. Z zaświadczenie lekarza psychiatry z dnia 7 maja 1999 r. wynika, że skarżący pozostawał pod wpływem długotrwałego stresu psychicznego związanego z zajmowaną funkcją i koniecznością podejmowania decyzji o typie rozkazu, jako funkcjonariusz policji. Jego następstwem była reakcja sytuacyjna, epizod depresyjny, reakcja krótkiego spięcia.
Wspomniane zaświadczenie lekarskie nie stanowi jednak dowodu na to, iż w chwili składania oświadczenia woli o zwolnieniu ze służby skarżący znajdował się w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
Podkreślić należy, iż w takim samym stanie psychicznym skarżący znajdował się również w chwili wycofania oświadczenia woli o zwolnieniu ze służby, a mimo to stwierdził, iż w tym czasie był w pełni świadomy dokonywanej czynności.
Zaświadczenie o czasowej niezdolności do służby wystawione przez lekarza psychiatrę nie stanowi dowodu na to, że w chwili składania oświadczenia o zwolnienie ze służby skarżący znajdował się w omówionym wyżej stanie.
Ponadto z akt osobowych skarżącego (...) wynika, że przed złożeniem oświadczenia woli z własnej inicjatywy rozmawiał z Komendantem Wojewódzkim Policji w obecności naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji.
W trakcie rozmowy wypowiadał się rzeczowo i logicznie. Świadczy o tym odzwierciedlona w notatce służbowej sporządzonej przez naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia wypowiedź skarżącego skierowana do Komendanta Wojewódzkiego Policji, w której stwierdził, że uważa siebie za dobrego policjanta, przepracował dla dobra społeczeństwa 25 lat i chciałby godnie odejść ze służby. W czasie swojej służby nie był karany dyscyplinarnie. Oświadczył również, że przepracował już 30 lat i po głębokim przemyśleniu i omówieniu z żoną postanowił odejść na zaopatrzenie emerytalne. W związku z tym poprosił komendanta, by pozwolił mu odejść ze służby na własną rękę, bez kary dyscyplinarnej. Na pytanie komendanta odpowiedział, że jego stanowisko w sprawie jest ostateczne i przemyślane. Celowym wydaje się podkreślenie, iż w raporcie z dnia 10 marca 1999 r. wycofującym raport z dnia 18 lutego 1999 r. o zwolnienie ze służby skarżący nie podniósł żadnych kwestii związanych z jego stanem świadomości w dniu 18 lutego 1999 r.
W związku z tym, że skarżący zarówno w odwołaniu, jak i w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz na rozprawie przed NSA nie określił sposobu i formy wywierania na niego presji w momencie pisania raportu w dniu 18.02.1999 r. odniesienie się do tego zarzutu nie jest możliwe.
Natomiast zauważyć należy, że skarżący raport o zwolnienie go ze służby złożył po wszczęciu przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego. Także wypowiedź skarżącego skierowana do Komendanta Wojewódzkiego Policji przed złożeniem tej prośby wskazuje na to, że Józef L. zdając sobie sprawę z możliwości wymierzenia mu najsurowszej kary dyscyplinarnej wystąpił o rozwiązanie z nim stosunku służbowego z powodu nabycia uprawnień emerytalnych. Wybrał zatem takie rozwiązanie, które uznał dla siebie za najbardziej korzystne. Skarżący nie wykazał, by w tym czasie działał pod wpływem przymusu lub w stanie wyłączającym świadome podejmowanie decyzji i wyrażenie woli.
W związku z powyższym uznać należy, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji prawa nie naruszają.
Z tych względów na mocy art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji wyroku.