Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 22 stycznia 1987 r., sygn. akt II SA 1106/86

Teza

  1. Osoba ubiegająca się o uprawnienia kombatanckie powinna wykazać w sposób nie budzący wątpliwości, że spełnia warunki konieczne do uznania jej za kombatanta.
  2. Służba wojskowa w okresie po zakończeniu wojny nie może być uznana za uczestnictwo w walkach o utrwalenie władzy ludowej, a odbywanie służby wojskowej w Marynarce Wojennej i udział w rozminowywaniu kraju /także morza/ również nie odpowiada hipotezie art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 16 poz. 122/.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę Leona P. na decyzję Zarządu Głównego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację z dnia 11 kwietnia 1986 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia uprawnień kombatanckich.

Uzasadnienie

Leon P. złożył deklarację o przyjęcie go w poczet członków zwyczajnych Związku Bojowników o Wolność i Demokrację oraz o stwierdzenie uprawnień kombatanckich na tej podstawie, że w końcu stycznia - na początku lutego 1940 r. został zatrzymany przez żandarmerię niemiecką podejrzewającą go o posiadanie broni. W wyniku rewizji broni nie znaleziono /była ukryta w lesie/, lecz go nie zwolniono, ale wysłano na roboty przymusowe do Niemiec. Przebywał tam do zakończenia wojny. Po zakończeniu wojny, od dnia 24 czerwca 1946 r. służył w Szkolnym Pułku Marynarki Wojennej, a następnie - do września 1951 r. - służył na trałowcach oczyszczających Bałtyk z min. Podczas trałowania min dwukrotnie uległ kontuzji: w listopadzie 1946 r i w 1949 r. Na potwierdzenie powyższych danych złożył kserokopie zeznań trzech świadków: Franciszka B., Stanisławy M. i Natalii S. którzy stwierdzili, że w lutym 1940 r. został wywieziony na roboty do Niemiec i powrócił po zakończeniu wojny w maju 1945 r., a ponadto zaświadczenie wydane przez Kierownika Archiwum Marynarki Wojennej, potwierdzające, iż Leon P. pełnił służbę wojskową i nadterminową od dnia 24 czerwca 1945 r. do dnia 1 lipca 1948 r. w Marynarce Wojennej i w okresie służby na okrętach brał udział w rozminowywaniu akwenów morskich południowej części Bałtyku; oprócz tego wyciąg z historii choroby, wydany przez Kierownika Archiwum Marynarki Wojennej, stwierdzający, że w okresie od dnia 18 listopada 1946 r. przebywał w Szpitalu Marynarki Wojennej na oddziale chirurgicznym z rozpoznaniem rany ciętej czoła - ogólne potłuczenie. W wywiadzie podano, iż Leon P. oświadczył, że "dnia 17 listopada 1946 r. o godz. 18.30 w czasie pełnienia służby na okręcie (...) idąc w ciemności po pokładzie, spadł z kilku metrów wysokości, odnosząc rany czoła i potłuczenia lewej ręki, pośladka, łydki i żeber (...)"

Zarząd Wojewódzki ZBoWiD w G. załatwił wniosek Leona P. odmownie, a Zarząd Główny ZBoWiD utrzymał w mocy tę decyzję organu I instancji swą decyzją nr 1/Pad/WER/85 z dnia 11 kwietnia 1986 r. Zarząd Główny ZBoWiD w uzasadnieniu swej decyzji stwierdził, że uprawnienia kombatanckie z tytułu rozminowywania kraju przyznawane są jedynie tym żołnierzom /marynarzom/, którzy ulegli wypadkowi w czasie rozminowywania i z tego powodu otrzymali inwalidztwo wojenne. Warunków tych skarżący nie spełnia.

Powyższą decyzję Zarządu Głównego ZBoWiD Leon P. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Osoba ubiegająca się o uprawnienia kombatanckie powinna wykazać w sposób nie budzący wątpliwości, że spełnia warunki konieczne do uznania jej za kombatanta. Skarżący twierdzi, że został aresztowany, "pod zarzutem zbierania broni", lecz faktu tego w ogóle nie udowodnił. Świadkowie nie potwierdzają jego aresztowania i osadzenia w areszcie lub więzieniu, lecz podają fakt jego wywiezienia na roboty przymusowe do Niemiec.

Skarżący podaje w skardze, że w 1944 r. podczas bombardowania został ranny w lewą rękę i utracił jeden palec. Okoliczność ta nie może stanowić podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich.

Podać także trzeba, że służba wojskowa w okresie po zakończeniu wojny nie może być uznana za uczestnictwo w walkach o utrwalenie władzy ludowej, a odbywanie służby wojskowej w Marynarce Wojennej i udział w rozminowywaniu kraju /także morza/ również nie odpowiada hipotezie art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 16 poz. 122/, określającego komu przysługują uprawnienia kombatanckie. Jedynie organy ZBoWiD w aktach wewnętrznych przyjęły, że uprawnienia kombatanckie mogą być przyznane żołnierzom, którzy w czasie rozminowywania Kraju ulegli wypadkowi i z tego powodu otrzymali inwalidztwo wojenne.

Skarżący powołał się na 2 wypadki, jakim uległ w czasie służby, ale udowodnił tylko jeden z nich, gdyż w sprawie wypadku z 1949 r. brak jest dokumentów. Natomiast na podstawie opisu zawartego w historii choroby wypadku z dnia 17 listopada 1946 r. można snuć rozważania, czy zdarzenie to można zakwalifikować jako wypadek, nieszczęśliwy wypadek, wypadek w związku ze służbą wojskową itp. Z opisu tego jednak nie wynika, aby skarżący uległ wypadkowi przy rozminowywaniu lub w czasie rozminowywania; był to po prostu nieszczęśliwy wypadek, który mógł zdarzyć się na każdej jednostce pływającej.

Służba wojskowa przy rozminowywaniu terenu jest szczególnie niebezpieczna, większe jest prawdopodobieństwo wybuchu miny, które może spowodować śmierć lub kalectwo żołnierza. W takich przypadkach organy ZBoWiD, przyznając uprawnienia kombatanckie, starają się przejść z pomocą osobom ciężko poszkodowanym. Jakkolwiek skarżący służył w Marynarce Wojennej i brał udział w rozminowywaniu Bałtyku, w czasie trałowania min nie uległ wypadkowi na skutek wybuchu miny i tym samym nie spełnia nawet warunków przyjętych przez organy ZBoWiD.

W świetle powyższych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny uznał że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.