Uzasadnienie
Pani Anna A. złożyła w dniu 13 stycznia 1997 r. w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w T. wniosek o wpisanie jej na listę radców prawnych. W uzasadnieniu wniosku podniosła, iż była wpisana na listę radców prawnych oraz że została skazana za przestępstwo określone w art. 265 par. 2 Kk z 1969 r. na karę grzywny w kwocie 5.000 zł i karę dodatkową zakazu wykonywania zawodu adwokata na okres lat dwóch.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej skorzystał wobec niej z prawa łaski i postanowieniem z dnia 17 września 1996 r. zarządził zatarcie skazania. Zdaniem wnioskodawczyni, fakt skorzystania przez Prezydenta RP z prawa łaski świadczy o niewielkim ciężarze gatunkowym przypisanego jej czynu, który w okresie ponad dwudziestopięcioletniej nienagannej pracy na różnych stanowiskach w wymiarze sprawiedliwości, "był jedynie incydentem".
Ponadto podniosła okoliczności dotyczące jej trudnej sytuacji rodzinnej.
Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych w T. uchwałą (...) z dnia 30 września 1997 r. postanowiła odmówić Pani Annie A. wpisania jej na listę radców prawnych, albowiem w ocenie Rady wnioskodawczyni swym dotychczasowym zachowaniem nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Pani Anna A. wniosła odwołanie, w którym podniosła okoliczności dotyczące faktów: skazania za czyn stanowiący przypadek mniejszej wagi, skorzystania przez Prezydenta RP z prawa łaski. Dodając, że: "Skoro skazanie zostało zatarte, to jest już osobę niekaraną i nie może ponosić "kary bez końca".
Krajowa Rada Radców Prawnych uchwałą (...) z dnia 25 czerwca 1998 r. po rozpatrzeniu odwołania Pani Anny A. od ww. uchwały OIRP w T. utrzymała, zaskarżoną uchwałę w mocy.
W uzasadnieniu uchwały organ odwoławczy stwierdził, że niewątpliwie zatarcie skazania odnosi ten skutek, że nie można, powoływać się na poprzednią karalność odwołującej się i winna być ona uznana za niekaraną.
Nie oznacza to jednak, że przy ocenie, czy spełnia ona wymogi określone w art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, nie należy brać pod uwagę popełnienia przez nią czynu znanego w środowisku prawniczym i podanego przez samą odwołującą się w jej wniosku i odwołaniu.
Zdaniem Krajowej Rady Radców Prawnych nie ulega wątpliwości, że podrobienie dokumentu czy też użycie jako autentyczne przez adwokata - nawet jeżeli stanowi przypadek mniejszej wagi - jest czynem wysoce nagannym i dyskwalifikującym go jako osobę szczególnego zaufania. Podobnie wysokie wymagania w tym względzie muszą spełniać radcowie prawni.
W tej sytuacji Krajowa Rada Radców Prawnych podzieliła stanowisko organu pierwszej instancji, że odwołująca się nie jest nieskazitelnego charakteru i swoim dotychczasowym zachowaniem nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, a co za tym idzie nie może być wpisana na listę radców prawnych /art. 25 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych/.
W skardze do sądu Pani Anna A. wniosła o uchylenie uchwały Krajowej Rady Radców Prawnych i orzeczenie o wpisie na listę radców prawnych, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego dotyczącego istoty czynu.
Skarżąca podniosła, iż o fakcie skazania sama poinformowała organy samorządu radcowskiego. Przypisany jej czyn był o niewielkiej szkodliwości społecznej i nie wywarł żadnych skutków prawnych o czym świadczą wyniki procesów cywilnych, które były jego następstwem.
Wykonując różne zawody prawnicze zawsze rzetelnie wywiązywała się ze swoich obowiązków, o czym świadczą opinie z zakładów pracy i adwokatów. Czyn, za który została skazana był czymś przypadkowym w jej dotychczasowej działalności jako prawnika.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zadaniem sądu administracyjnego jest kontrola zaskarżonych decyzji, w tym przypadku uchwał, pod względem zgodności z przepisami prawa obowiązującymi w czasie ich wydania, a nie orzekanie pod względem merytorycznym. Jeżeli zaskarżona uchwała prawa nie narusza, sąd obowiązany jest skargę oddalić.
Taka sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej sprawie.
W myśl art. 24 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy o radcach prawnych, na listę radców prawnych może być wpisany ten kto jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Ustawa o radcach prawnych nie definiuje pojęć "nieskazitelny charakter" i "rękojmia".
W słownikach języka polskiego pojęcie rękojmi jest definiowane jako "uroczyste poręczenie, zagwarantowanie, zapewnienie czegoś". Szereg przepisów tej ustawy bez wyraźnego posługiwania się pojęciem rękojmi zalicza do niego inne jeszcze wymogi w tym np. zachowanie tajemnicy. Wydaje się jednak, że na rękojmię w rozumieniu art. 24 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy składają się dwa elementy: cechy charakteru i dotychczasowe zachowanie osoby pragnącej zostać radca prawnym.
Nieskazitelność charakteru to - zgodnie z definicjami zawartymi w słownikach - "szlachetność, prawość, uczciwość", a dodatkowym kryterium oceny charakteru i zachowań ludzkich może być pojęcie etyki jako "ogółu zasad, norm postępowania obowiązujących w danej zbiorowości".
Skarżąca we wniosku o wpis na listę radców prawnych przyznała fakt skazania jej za przestępstwo określone w art. 265 par. 1 Kk z 1969 r., a także wyjaśniła, iż skazanie to w 1996 r. uległo zatarciu w drodze łaski. Powyższe okoliczności przytoczyła w odwołaniu podnosząc, iż nie może ponosić "kary" bez końca".
W ocenie organu odwoławczego "niewątpliwie zatarcie skazania odnosi ten skutek, że nie można powołać się na poprzednią karalność odwołującej się i winna być ona uznana za niekaraną.
Nie oznacza to jednak, że przy ocenie, czy spełnia ona wymogi określone w art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, nie należy brać pod uwagę popełnienia przez nią czynu (...) znanego w środowisku prawniczym i podanego - zresztą - przez samą odwołującą się w jej wniosku i odwołaniu".
Zdaniem Krajowej Rady Radców Prawnych przestępstwo, jakiego dopuściła się skarżąca dyskwalifikuje ją jako osobę szczególnego zaufania. Według organu odwoławczego "Dla samorządu radcowskiego nie bez znaczenia powinien być fakt zaufania zarówno społeczeństwa, jak i organów Państwa do jego członków i zdaniem Rady nie można stwarzać sytuacji, w których to zaufanie może być w jakikolwiek sposób podważone przez przyjmowanie do zawodu osób budzących zastrzeżenia".
Argument przytoczony za stanowiskiem OIRP w T. (...)
Ocena czy kandydatka spełnia przesłankę określoną w art. 24 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy została pozostawiona organom samorządu radcowskiego.
Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny kontrolując legalność rozstrzygnięcia, bada czy ocena ta wynika z faktów udowodnionych, czy nie zawiera błędów i nielogiczności, a więc czy nie nosi cech dowolności. Sąd ten zatem bada czy w sprawie nie zostały przekroczone granice uznania administracyjnego wynikające głównie z przestrzegania przez organa orzekające przepisów proceduralnych.
W sprawach należących do sfery uznania administracyjnego zwłaszcza gdy występować może kolizja interesów, sądowa kontrola legalności uchwał organów samorządu radcowskiego, będących uznaniowymi decyzjami administracyjnymi, musi być ukierunkowana przede wszystkim na badanie, czy przy wydaniu zaskarżonej uchwały - decyzji spełniona została zawarta w art. 7 Kpa powinność uwzględnienia słusznego interesu strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny.
Oceniając zaskarżoną uchwałę oraz utrzymaną nią w mocy uchwałę organu pierwszej instancji po przez pryzmat przytoczonych w nich argumentów, stwierdzić należy, że organy samorządu radcowskiego dokonały trafnej oceny materiału dowodowego sprawy. Tej oceny opartej na przyznaniu przez skarżącą faktów o których mowa wyżej oraz na wiedzy o nich środowiska prawniczego w którym skarżąca przebywa.
Nie można podzielić poglądu skarżącej, iż niezapoznanie się z aktami sprawy karnej przez organy orzekające miało wpływ na wynik sprawy.
Organy te trafnie uznały, że z chwilą zatarcia skazania, uważa się je za niebyłe.
Z tego też powodu fakt skazania w przeszłości skarżącej nie może powodować dla niej niekorzystnych skutków. Powołanie się więc przez KRRP na świadomość środowiska prawniczego, należy zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego rozumieć w ten sposób, że skarżąca może ubiegać się o wpis po upływie pełnego okresu czasu w którym potwierdzi, że jest nieskazitelnego charakteru i swoim zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Z wyżej przytoczonych powodów Sąd uznał, że zaskarżona uchwała nie narusza prawa i na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, skargę oddalił.