Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W świetle art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z 1992 r. o grach losowych i zakładach wzajemnych wszystkie gry losowe są grami o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin.
W jednej z nich, tj. loterii promocyjnej, uczestniczy się przez nabycie towaru lub usługi i tym samym nieodpłatnie uczestniczy się w loterii, a podmiot urządzający loterię oferuje wygrane pieniężne lub rzeczowe.
W rozpatrywanej sprawie chodzi o konkurs spełniający bez wątpienia wszystkie zawarte w podanym przepisie elementy każdej gry losowej i gry szczególnej, będącej jedną z dziewięciu rodzajów, którą jest loteria promocyjna. Konkurs ten oferuje do wygrania konkretne oraz rodzajowo określone nagrody pieniężne i rzeczowe. Wynik tego konkursu odnośnie podziału nagród zależy od przypadku, co w żadnym razie nie oznacza jego uzależnienia tylko i wyłącznie od przypadku. W każdym bowiem konkursie określane są zawsze warunki precyzujące sposób zachowania się osoby pragnącej w nim uczestniczyć. Dopiero po ich spełnieniu dochodzi do podziału nagród najczęściej w drodze losowania, a więc już bez wpływu zachowania się osób uczestniczących na tym etapie w konkursie na uzyskanie nagród.
Również w rozpoznawanej sprawie został opracowany regulamin konkursu określający jego cel, etapy i efekt finalny z ciągłym eksponowaniem w jego tytule i tekście elementu akcji promocyjnej tygodnika. Miała ona na celu poprawę warunków bezpieczeństwa drogowego, ale w oczywistym połączeniu z ożywieniem popytu na tygodnik, do którego kolejnych wydań dołączone były kupony konkursowe i wspomniane nalepki dla osób pragnących uczestniczyć w konkursie. Była więc to gra losowa w postaci loterii promocyjnej objęta omawianym przepisem i dlatego obie decyzje ministra nie są sprzeczne z prawem.
Z tych względów na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.