Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 28 listopada 1984 r., sygn. akt II SA 1283/84

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę Alojzego K. na decyzję Zarządu Głównego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację z dnia 12 czerwca 1984 r. w przedmiocie odmowy wydania orzeczenia stwierdzającego nabycie uprawnień do świadczeń kombatanckich.

Teza

W świetle art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 16 poz. 122 ze zm./ oraz przepisów statutu Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, osoby, które w czasie działań wojennych 1939 r. pełniły dyżury w ratownictwie sanitarnym w służbie cywilnej, nie spełniają warunków wymaganych dla członkostwa w tym związku.

Uzasadnienie

Alojzy K. wystąpił z wnioskiem o przyjęcie go w poczet członków Związku Bojowników o Wolność i Demokrację i wydanie zaświadczenia stwierdzającego uprawnienia do świadczeń kombatanckich. Wniosek swój uzasadnił tym, że dnia 30 sierpnia 1939 r. otrzymał kartę powołania do sekcji terenowej ratownictwa sanitarnego w Ośrodku Zdrowia w G., gdzie pełnił "dyżury patrolowe" do dnia 15 września 1939 r., to jest do czasu zdobycia miasta przez Niemców. Dla udowodnienia powyższych okoliczności przedłożył fotokopię karty powołania nr 260 i oświadczenia dwóch świadków - Jadwigi I. i Wincentego G. Zarząd Wojewódzki Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w G. decyzją z dnia 19 sierpnia 1983 r. odmówił uwzględnienia wniosku, a Zarząd Główny Związku w dniu 12 czerwca 1984 r. /decyzją nr 1/Kop/WER/84/ powyższą decyzję utrzymał w mocy z uzasadnieniem, że Alojzy K. nie służył w Wojsku Polskim i nie brał udziału w walkach frontowych w wojnie obronnej 1939 r., a w związku z tym brak jest podstaw do przyznania mu uprawnień kombatanckich.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Alojzy K. nie godzi się z taką interpretacją przepisów prawa. Jego zdaniem, ze sformułowania zamieszczonego w pkt 6 Statutu Związku Bojowników o wolność i Demokrację wyraźnie wynika, że kombatantami mogą być nie tylko żołnierze, lecz wszyscy, którzy brali udział w walce przeciwko najeźdźcy hitlerowskiemu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Uprawnienia kombatanckie osób biorących udział w walce z najeźdźcą hitlerowskim przyznane zostały tylko żołnierzom koalicji antyfaszystowskiej i uczestnikom ruchu oporu /art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów - Dz.U. nr 16 poz. 122/.

Z treści tego artykułu wynika, że osoby nie będące żołnierzami w wojnie obronnej 1939 r. i nie uczestniczące w ruchu oporu, nie spełniają warunków wymaganych dla członkostwa Związku, choćby nawet wykonywały w tym czasie prace związane z obroną cywilną.

Podobnie kwestia ta została uregulowana w Statucie Związku Bojowników o Wolność i Demokrację.

W świetle przepisów ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów, jak i w świetle unormowań zawartych w Statucie Związku, nie spełniają warunków wymaganych dla członkostwa Związku te osoby, które w czasie działań wojennych 1939 r. pełniły dyżury w ratownictwie sanitarnym w służbie cywilnej. Wobec tego powołanie Alojzego K. w 1939 r. do pełnienia dyżurów patrolowych w sekcji terenowej ratownictwa sanitarnego w Ośrodku zdrowia w G. nie może być uznane za równoznaczne z powołaniem do służby wojskowej.

W tych warunkach zaskarżona decyzja wydana została bez naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego w sposób mający wpływ na treść rozstrzygnięcia, w związku z czym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.