Uzasadnienie
Główny Geodeta Kraju postanowieniem z dnia 10 września 1997 r. utrzymał w mocy postanowienie Wojewody z dnia 4 lipca 1997 r., którym to postanowieniem zawieszono z urzędu - na podstawie art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa - postępowanie w sprawie z odwołania Jerzego B. o wprowadzenie zmiany podmiotowej w ewidencji gruntów miasta K., obręb 17, właściciela nieruchomości położonej przy ulicy S., oznaczonej działką nr 49.
W uzasadnieniu postanowienia podano, że pismem z dnia 28 lutego 1997 r. Jerzy B. w imieniu właścicielki nieruchomości położonej przy ul. S. i oznaczonej działką nr 49, przedkładając stosowne pełnomocnictwo Soni K., zażądał wprowadzenia zmiany w operacie ewidencji gruntów i wpisania na podstawie załączonych do pisma dokumentów Soni K. jako właścicielki tej działki.
Do przedmiotowego pisma załączony został m.in. akt notarialny, postanowienie Sądu Grodzkiego w K. oraz akt darowizny z 1961 r.
Wymienionym aktem notarialnym z 23 października 1936 r. Sender i Sura małżonkowie K., właściciele działki nr 49 o pow. 268 m2, dla której założona została księga wieczysta, podarowali córce Hendli vel Gendli z K. prawo własności 30/100 części nieruchomości.
Przedmiotowy akt notarialny jakkolwiek złożony został do księgi wieczystej, nie jest uwzględniony w zapisach tej księgi odnośnie do tytułu własności działki nr 49.
W Kw jako właściciele tej działki wpisani są Sender i Sura małżonkowie K. Natomiast w rejestrze ewidencji gruntów Sender i Sura małżonkowie K. ujawnieni są jako współwłaściciele 70/100 części działki nr 49, zaś Hendla L. 30/100 części.
Jak wynika z akt sprawy i wyjaśnień organu stopnia wojewódzkiego postanowienie Sądu Grodzkiego w K. z dnia 26 maja 1950 r., stwierdzające, iż spadek po zmarłych Sendrze i Surze K. nabyli w całości dzieci Mordka Lejbuś K. i Hendla vel Gendla L., a po zmarłej Hendli vel Gendli L. - brat Mordka Lejbuś K. nie było znane organom prowadzącym ewidencję gruntów.
Jednakże wniosek o ujawnienie w rejestrze ewidencji gruntów jako właściciela zabudowanej działki nr 49 nie dotyczył Mordki Lejbusia K. a jego synowej - Soni K. Wystarczającą podstawą do ujawnienia jako właścicielki tej działki Soni K., jak twierdzi Jerzy B., ustanowiony przez Sonię K. zarządcą działki nr 49 i uprawniony jednocześnie do reprezentowania jej przed organami administracji i innymi podmiotami w sprawach dotyczących tej nieruchomości, jest dokument zatytułowany "notarialny akt darowizny".
Wspomnianym dokumentem, sporządzonym w dniu 21 grudnia 1961 r. w kancelarii notarialnej w T., Mordka Lejbuś K. podarował plac i dom piętrowy z nadbudówką, dla której to nieruchomości urządzona jest Kw, swojej synowej Soni K. Po rozpatrzeniu wniosku Jerzego B. o dokonanie wspomnianych wyżej zmian w ewidencji gruntów miasta K. Prezydent miasta K. odmówił ujawnienia w ewidencji gruntów Soni K., jako właścicielki działki nr 49.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podał, iż przedłożony materiał akt darowizny nie stanowi wystarczającej podstawy do wprowadzenia żądanych zmian.
W szczególności, jak zarzucił organ stopnia podstawowego, dla przejęcia własności nieruchomości niezbędne jest notarialnie złożone oświadczenie osoby obdarowanej, iż darowiznę przyjmuje, dokonane za życia darczyńcy. Ponadto Prezydent miasta K. wskazał, że w sytuacji gdy stroną umowy nie jest obywatel polski, to niezbędne jest dokonanie oceny takiej umowy, co do formy i skutków, także w świetle prawa prywatnego międzynarodowego.
Od opisanej wyżej decyzji Jerzy B. odwołał się do Wojewody, twierdząc, że dokonana przez Mordkę Lejbusia K. darowizna co do formy czynności prawnej spełniała wymogi obowiązującego prawa, w szczególności art. 5 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych międzynarodowych.
Wojewoda zawiesił z urzędu postępowanie odwoławcze w sprawie wprowadzenia przedmiotowej zmiany i wezwał Jerzego B. do wystąpienia do Sądu Rejonowego w K. - Wydział Ksiąg Wieczystych w celu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego tj. uzgodnienia działu II księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym lub założenia nowej księgi wieczystej.
Zdaniem organu odwoławczego zawieszenie postępowania jest zgodne z art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa, gdyż skuteczność przeniesienia tytułu własności spornej nieruchomości na Sonię K. przedmiotowym aktem notarialnym winna być przedmiotem oceny właściwego sądu powszechnego. Biorąc pod uwagę, że "akt notarialny darowizny" sporządzony został w I., co sugeruje konieczność dokonania jego oceny nie tylko w świetle przepisów Kodeksu cywilnego ale i obowiązującego międzynarodowego prawa prywatnego, stwierdzenie czy przedmiotowy dokument jest wystarczającą podstawą do skutecznego przeniesienia tytułu własności na Sonię K. a w następstwie tego do ujawnienia jej w rejestrze ewidencji gruntów m. K. jako właścicielki, wykracza poza kompetencje organów administracji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Jerzy B. domagał się uchylenia powyższego postanowienia i zarzucił m.in., iż nie istnieją żadne przeszkody prawne aby w ewidencji gruntów miasta K. została wprowadzona zmiana polegająca na wpisaniu Mordki Lejbusia K. jako właściciela nieruchomości przy ul. S. w K. na podstawie postanowienia Sądu Grodzkiego w K. z dnia 26 maja 1950 r.
Jeżeli zaś chodzi o wpisanie w ewidencji gruntów Soni K., to podstawą do dokonania takiego wpisu stanowi przedłożony notarialny akt darowizny z 1961 r. Natomiast jeżeli organ odwoławczy uważał, że ten akt nie przenosi tytułu własności to powinien wydać decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu prowadzącego ewidencję gruntów.
Główny Geodeta Kraju w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie powołując się na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim stwierdzić należy, że przedmiotem rozpoznania sprawy nie mogła być kwestia wpisu do ewidencji gruntów Mordki Lejbusia K., "gdyż wniosek Jerzego B. z dnia 28 lutego 1997 r., pełnomocnika Soni K. dotyczył wyłącznie wpisania w ewidencji gruntów jako właścicielki Soni K."
Na dowód własności przedmiotowej nieruchomości pełnomocnik wnioskodawczyni przedłożył fotokopię "notarialnego aktu darowizny" z dnia 21 grudnia 1961 r. sporządzonego przez notariusza w T., z którego wynika, że Lejbuś K. przeniósł "pod tytułem darmym swe prawo własności do powyższej nieruchomości w K. przy ul. S., numer hipoteczny 15 na swą synową Sonię K. (...).
Z uwagi na to, że ten akt notarialny został sporządzony za granicą organy administracji państwowej trafnie uznały, że skuteczność przeniesienia na podstawie tego aktu notarialnego prawa własności powinna zostać oceniona przez właściwy sąd powszechny.
Organy administracji państwowej nie są bowiem powołane do takiej oceny aktów notarialnych zarówno w świetle przepisów Kodeksu cywilnego, jak i międzynarodowego prawa prywatnego.
Pełnomocnik skarżącej trafnie podnosi, iż zgodnie z par. 30 ust. 3 rozporządzenia Ministrów Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 17 grudnia 1996 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków /Dz.U. nr 158 poz. 813/ zmian w ewidencji dokonuje się na podstawie prawomocnych orzeczeń sądowych, aktów notarialnych, ostatecznych decyzji administracyjnych, a także innych aktów normatywnych, lecz przepis ten dotyczy orzeczeń sądowych, aktów i decyzji wydanych przez organy Rzeczypospolitej Polskiej.
W przedmiotowej zaś sprawie - jak już o tym była mowa na wstępie - chodzi o akt notarialny sporządzony za granicą i nawet ocena czy ten akt notarialny powinien być uznany jako przenoszący własność w Rzeczypospolitej Polskiej na zasadzie wzajemności nie należy do właściwości organów administracji państwowej.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza art. 97 par. 1 pkt 4 Kpa i dlatego orzekł jak w wyroku na mocy art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.