Uzasadnienie
Janusz P. /urodzony 15 czerwca 1957 r./ zmarł w wieku 42 lat /data zgonu: 2 lipca 1999 r./. W ciągu swego życia miał udowodniony okres składkowy i nieskładkowy /ZUS/ 14 lat, 6 miesięcy i 15 dni. W ostatnim 10-leciu poprzedzającym okres zgonu udowodniono, że przepracował tylko 3 lata, 6 miesięcy zamiast wymaganych 5 lat. Janusz P. miał w latach 1990-1996 przerwę w zatrudnieniu.
Po zmarłym została wdowa Teresa P. /urodzona 26 stycznia 1956 r./ pobierająca rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy oraz zasiłek pielęgnacyjny na 6-letniego syna Patryka chorego na astmę oskrzelową /jednego z czworga dzieci/ oraz w okresie od 1 sierpnia 1999 r. do 31 stycznia 2000 r. stały zasiłek z MOPS i od 1 sierpnia 1999 r. do 31 stycznia 2000 r. dodatek mieszkaniowy /206,75 złotych miesięcznie/. Teresa P. wychowuje samotnie obok 6-letniego syna Patryka jeszcze trójkę dzieci w wieku 18, 17 i 11 lat.
Z oświadczeń Teresy P. zawartych w aktach sprawy wynika, że miała ona złożyć w lipcu-sierpniu 1999 r. do ZUS wniosek o przyznanie w drodze wyjątku renty rodzinnej po zmarłym mężu Januszu P. dla czwórki dzieci: Piotra, Przemysława, Joanny i Patryka.
Prezes ZUS decyzją z dnia 9 lutego 2000 r. (...) odmówił przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku, w trybie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Teresa P. wystąpiła do Prezesa ZUS z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy.
Prezes ZUS decyzją z dnia 4 maja 2000 r. (...) zmienił swoją decyzję z dnia 9 lutego 2000 r. w ten sposób, że przyznał w drodze wyjątku rentę rodzinną dla dzieci: Piotra, Przemysława, Joanny i Patryka w wysokości 451,11 złotych miesięcznie. W decyzji wskazano, że prawo do renty powstaje od pierwszego dnia miesiąca, w którym wydano decyzję.
Teresa P. zaskarżyła decyzję Prezesa ZUS z dnia 4 maja 2000 r. (...) do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się, żeby rentę rodzinną w drodze wyjątku przyznano po zmarłym ojcu na rzecz czworga dzieci /18, 17, 11 i 6 lat/ od dnia złożenia przez nią wniosku o jej przyznanie w sierpniu 1999 r. a nie od 1 maja 2000 r. to jest pierwszego dnia miesiąca, w którym Prezes ZUS wydał decyzję o przyznaniu renty rodzinnej w drodze wyjątku.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS podtrzymał swoje stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Świadczenia przyznawane uznaniowo nie mogą być utożsamiane ze świadczeniami, które muszą być przyznane po spełnieniu określonych ustawowych warunków. Te pierwsze świadczenia są przyznawane decyzjami konstytutywnymi i przysługują od dat wynikających ze wskazanych decyzji, natomiast w przypadku świadczeń przysługujących obligatoryjnie, których dotyczą decyzje deklaratoryjne decyduje data spełnienia ustawowych warunków. Uznaniowość decyzji odnosi się bowiem zarówno do faktu przyznania prawa do świadczenia, jak i daty powstania tego prawa.
W tej sytuacji renta rodzinna po zmarłym Januszu P. przysługuje nie od dnia złożenia wniosku o jej przyznanie a od daty ustalonej w decyzji Prezesa ZUS o przyznaniu renty rodzinnej w drodze wyjątku.
Sąd nie stwierdził więc naruszenia prawa przez zaskarżoną decyzję i dlatego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym skargę oddalił.