Uzasadnienie
Mieczysław H. wystąpił do Związku Bojowników o Wolność i Demokrację o stwierdzenie uprawnień kombatanckich na tej podstawie, że przebywał na terenie III Rzeszy w związku z wywiezieniem na roboty przymusowe i po wkroczeniu wojsk amerykańskich współpracował ochotniczo z oddziałami amerykańskimi stacjonującymi w Echte "w zakresie utrzymania porządku i zapewnienia bezpieczeństwa szczególnie dla byłych robotników przemysłowych", brał udział razem z żołnierzami amerykańskimi w potyczkach, obławach i innych operacjach przeciwko oddziałom niemieckim oraz pilnował jeńców. Jako dowód przedstawił dwa zaświadczenia /przepustki/ wydane przez oficerów amerykańskich, z których wynika, że był policjantem przy amerykańskim wojsku.
Zarząd Główny Związku Bojowników o Wolność i Demokrację decyzję z dnia 18 października 1988 nr 1/Haj/WER/88 utrzymał w mocy decyzję Zarządu Wojewódzkiego tego Związku w P.T. o odmowie przyznania Mieczysławowi H. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu podano, że Mieczysław H. nie był żołnierzem amerykańskim, natomiast pełnienie pomocniczych funkcji na rzecz armii amerykańskiej nie było działalnością kombatancką w rozumieniu ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Mieczysław H. zarzucił, że organy orzekające Związku nie uwzględniły rzeczywistej treści dowodów, gdyż nigdy nie twierdził, że był żołnierzem armii amerykańskiej, lecz jedynie współpracował z armią amerykańską. Ponadto podniósł, że po powrocie do kraju zgłosił się do Wojska Polskiego i brał udział w operacjach zbrojnych przeciwko bandzie "Wilka" oraz w akcji wyborczej.
Zarząd Główny Związku Bojowników o Wolność i Demokrację wniósł o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Krąg osób uprawnionych do uzyskania świadczeń kombatanckich określa ustawa z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 16 poz. 122 ze zm./. Ze względu na okoliczności faktyczne sprawy, zagadnienie sprowadziło się do oceny, czy opisana przez skarżącego działalność uzasadnia zaliczenie go do żołnierzy koalicji antyfaszystowskiej, uczestników walk o utrwalenie władzy ludowej lub uczestników ruchu oporu w rozumieniu art. 1 powołanej ustawy.
Nie ulega kwestii, że skarżący w okresie II wojny światowej nie był żołnierzem armii należących do koalicji antyfaszystowskiej, a zwłaszcza armii amerykańskiej. Wynika to bezspornie z własnych twierdzeń skarżącego. Okoliczność, że współpracował on z żołnierzami armii amerykańskiej, bez względu na rozmiary i formy tej współpracy, nie stanowi wystarczającej podstawy do uznania skarżącego za żołnierza. Działalność taka nie jest również uczestnictwem w ruchu oporu w rozumieniu ustawy, skoro była prowadzona na terenach już wyzwolonych. Przepisy powołanej ustawy, przyznającej szczególne uprawnienia, muszą być interpretowane ściśle, dlatego też nie można podzielić poglądu, że wyjątkowe okoliczności dotyczące działalności skarżącego mogą uzasadniać jego uprawnienie do świadczeń kombatanckich, mimo że nie mieści się w żadnej z grup wymienionych w art. 1 ustawy.
Nie było również podstaw do przyjęcia, że skarżący był uczestnikiem walk o utrwalenie władzy ludowej. Pomijając już to, że nie wskazał on na to żadnego dowodu, to z relacji przedstawionych przez niego wynika, iż po powrocie do kraju nie brał udziału w walkach. Podaje bowiem, że zgłosił się na ochotnika do Ludowego Wojska Polskiego /pełnił służbę od 15 października 1946 r. marca 1949 r./ i brał aktywny udział w wyborach do Sejmu w okresie od dnia 4 grudnia 1946 r. do dnia 21 stycznia 1947 r. w grupie propagandowo-ochronnej na terenie powiatu K. Jednakże działalność propagandowa i ochronna w związku z wyborami do Sejmu Ustawodawczego, nawet przy występowaniu potencjalnego zagrożenia zbrojnego ze strony organizacji podziemnych, nie jest równoznaczna z bezpośrednim udziałem w walkach o utrwalenie władzy ludowej.
Z przytoczonych wyżej względów organy orzekające Związku Bojowników o Wolność i Demokrację miały podstawy do ustalenia, że działalność skarżącego nie uzasadnia zaliczenia go do żadnego z kręgu osób wymienionych w art. 1 powołanej ustawy, a tym samym odmowa przyznania Mieczysławowi H. uprawnień kombatanckich nie narusza prawa.
W tym stanie rzeczy skarga, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu z mocy art. 207 par. 5 Kpa.