Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 15 lutego 2000 r., sygn. akt II SA 1506/99

Metryka

Sprawa
sprawy ze skarg Prokuratora Okręgowego w L. na decyzje Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa (...)/ w przedmiocie wymierzenia opłaty eksploatacyjnej - wszystkie skargi oddala.

Teza

W przepisie art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze /Dz.U. nr 27 poz. 96 ze zm./ nie chodzi zatem o kopaliny, które przedsiębiorca zdecydował się uszlachetnić, lecz o takie, w stosunku do których istnieje niezależnie od niego powinność uszlachetnienia przed wprowadzeniem na rynek. Wola przedsiębiorcy, wiążące go kontrakty, czy poziom wyposażenia jego zakładu, nie mają wpływu na obiektywnie istniejące wymaganie poddania przeróbce.

Wymaganie to jest związane z rodzajem i właściwościami wydobywanej kopaliny czy surowca mineralnego, a nie z zakresem działalności gospodarczej prowadzonej przez konkretnego przedsiębiorcę. Brak przepisów statuujących obowiązek przeróbki nie przekreśla istotnego sensu rozróżnienia, jakie ustawodawca wprowadził w art. 84 ust. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze: zasadą jest wnoszenie opłaty od ilości wydobywanej kopaliny wyjątek odnosi się do tych kopalin, które przed wprowadzeniem do obrotu - obiektywnie oceniając - wymagają poddania przeróbce.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Powyższymi decyzjami minister utrzymał w mocy swoje decyzje o wymierzeniu oddziałom zainteresowanego Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi "Polska Miedź" S.A. w L. opłaty eksploatacyjnej za okresy od III kwartału 1997 r. do I kwartału 1999 r. W podobnych motywach decyzji minister podkreślił, że w złożach rudy miedzi srebro jest współwystępującym pierwiastkiem śladowym przeliczanym ekwiwalentnie na miedź. Wartość rudy miedzi lub koncentratu miedziowego jest ustalana według zawartości miedzi i tak przeliczonego srebra oraz ich cen. Do III kwartału 1998 r. opłatę eksploatacyjną wymierzano od wartości koncentratu miedziowego, a później - od wartości kopaliny, tj. rudy miedzi przy zastosowaniu wspólnej stawki 3 procent.

W skargach na te decyzje Prokurator Okręgowy w L. zarzucił naruszenie art. 5 ust. 2 pkt 2, art. 6 pkt 1 i art. 84 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze /Dz.U. nr 27 poz. 96 ze zm./, par. 1 pkt 9 i par. 2 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. w sprawie opłat za działalność prowadzoną na podstawie przepisów Prawa geologicznego i górniczego /Dz.U. nr 92 poz. 430/ oraz art. 7 i art. 77 par. 1 Kpa. Zdaniem prokuratora w wyniku poddania przeróbce wydobytej kopaliny opłatę eksploatacyjną należy wymierzać od surowca uszlachetnionego lub wzbogaconego, gdyż po to wprowadzono w par. 1 ust. 1 rozporządzenia 9 różnych stawek. Nie ma znaczenia, czy wydobywana kopalina /art. 5 ustawy/ jest podstawową, towarzyszącą albo surowcem uzyskiwanym z odpadów po robotach górniczych. Zainteresowany kombinat sprzedaje osobno czyste srebro.

Z ekspertyzy AGH w Krakowie z 1996 r. wynika, że srebro w tym okręgu miedziowym występuje również w formie podstawowej, z czym łączy się udzielenie 7 grudnia 1993 r. temu kombinatowi koncesji na wydobywanie srebra jako metalu współwystępującego, a nie pierwiastka śladowego. Minister nie odniósł się do bogatej dokumentacji zebranej w sprawie poprzednio oznaczonej II SA 1061/98. Jak się okazało według poprzednich wyliczeń zawartość srebra w koncentracie miedzi wynosiła 25-35 g/1t, według później uznanych za prawidłowe - 666 g. srebra/1t koncentratu. Mimo to decyzją z 29 stycznia 1999 r. minister utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję z 16 grudnia 1997 r. bazującą na przyjęciu do wymierzenia opłaty eksploatacyjnej za III kwartał 1997 r. tak wielokrotnie niższej zawartości srebra w koncentracie miedzi. Ponadto minister nie uzasadnił przyczyn obniżenia we wszystkich sprawach opłaty eksploatacyjnej ograniczając się do przytoczenia fragmentów art. 84 ust. 6 ustawy.

Analogiczne zarzuty oraz podobne uzasadnienie tych zarzutów przedstawił prokurator w pozostałych wskazanych decyzjach. W podobnych odpowiedziach na skargi Prokuratora Okręgowego w L., Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa wnosił o ich oddalenie.

Podnosił w nich m.in., że wydane decyzje są zgodne z zaleceniami Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 listopada 1998 r. II SA 1061/98, a także, że wymierzana jest opłata eksploatacyjna za pozyskiwaną sól kamienną. Srebro zawarte w rudzie jak i w koncentracie jest przeliczane ekwiwalentnie na miedź /jak współczynnik stosunku ceny giełdowej srebra do ceny giełdowej miedzi, pomnożony przez zawartość srebra/.

Wskutek tego można stosować jedną, 3 procent stawkę opłaty eksploatacyjnej od koncentratu miedziowego. Zaakcentowano także, że w uzasadnieniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego U 4/98 z dnia 9 lutego 1999 r. Trybunał wyraził pogląd, że "opłata eksploatacyjna jest wynagrodzeniem za gospodarcze korzystanie ze środowiska, nie zaś dodatkowym opodatkowaniem niektórych dziedzin produkcji. Dalsze przetwarzanie wydobytego surowca nie ma wpływu na uszczerbek środowiska powstający na skutek eksploatacji złoża". W przypadku wydobywanej rudy miedzi przez KGHM srebro jest pierwiastkiem śladowym i dopiero w dalszym przetwarzaniu rudy odzyskuje się srebro. Wartość tak pozyskanego srebra jest uwzględniona przy obliczaniu wartości koncentratu miedziowego zgodnie z formułą NSR /net smelter revenue/.

W pismach procesowych z dnia 2 grudnia 1999 r. Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa dodatkowo ustosunkował się do zarzutów zawartych w skargach Prokuratora Okręgowego w L. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 10 grudnia 1999 r. Sąd uwzględnił wniosek prokuratora udzielając terminu miesięcznego na ustosunkowanie się do pisma procesowego ministra. W pismach procesowych z dnia 5 stycznia 2000 r. Prokurator Okręgowy w L. w pełni podtrzymał zarzuty podniesione w skargach, jak również uzasadnienie tych zarzutów. Także KGHM Polska Miedź S.A. w piśmie procesowym obszernie ustosunkowała się do zarzutów skargi prokuratora jak i argumentacji zawartej w piśmie procesowym.

Naczelny Sąd Administracyjny połączył do łącznego rozpoznania sprawy ze skargi Prokuratora Okręgowego w L. II SA 1506/99, II SA 1507/99, II SA 1508/99, II SA 1567/99, II SA 1697/99 i II SA 2093/99 i rozpoznał je pod sygnaturą II SA 1506/99.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Wyrokiem z dnia 3 listopada 1998 r. II SA 1061/98 Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Prokuratora Wojewódzkiego w L. na decyzję Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 27 lutego 1998 r. w przedmiocie opłaty eksploatacyjnej /za III kwartał 1997 r./ - uchylił zaskarżone decyzje.

W uzasadnieniu powyższego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał m.in. na konieczność wyjaśnienia przy ponownym rozpoznaniu sprawy istotnych różnic w zawartości srebra w złożu miedzi, uznał za konieczne pobieranie opłaty eksploatacyjnej od wydobywanych znacznych ilości soli, a także stwierdził, że nie ma wystarczających powodów do uznania za wadliwy sposobu ustalania ceny miedzi jako opłaty eksploatacyjnej za III kwartał 1997 r. Sąd wskazał także okoliczności, jakie przemawiały za stosowaniem cen referencyjnych i możliwością przejścia na system cen giełdowych dopiero od 1998 r.

Minister Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w zaskarżonych decyzjach podkreślił, że są one zgodne z zaleceniami zawartymi w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 3 listopada 1998 r. II SA 1061/98 a także z poglądem prawnym zawartym w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lutego 1999 r. - U 4/98, w którym Trybunał wyraził pogląd, że opłata eksploatacyjna jest wynagrodzeniem za gospodarcze korzystanie ze środowiska, nie zaś dodatkowym opodatkowaniem niektórych dziedzin produkcji. Dalsze przetwarzanie wydobytego surowca nie ma wpływu na uszczerbek środowiska powstający na skutek eksploatacji złoża.

Skarga Prokuratora Okręgowego w L. oparta jest na zarzutach naruszenia dwóch grup przepisów prawa materialnego:

  1. art. 5 ust. 2 pkt 2 i art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze /Dz.U. nr 27 poz. 96 ze zm./ polegającą na błędnej ich wykładni przez przyjęcie, że wydobywane przez strony srebro nie stanowi kopaliny, a jedynie współistniejący pierwiastek śladowy, podczas, gdy w istocie stanowi kopalinę współwystępującą, a tym samym "jest takim naturalnym nagromadzeniem minerałów (...)/, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą /art. 6 pkt 1 cyt. ustawy/.
  2. art. 84 ust. 1 i 3 cyt. ustawy oraz par. 1 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. w sprawie opłat za działalność prowadzoną na podstawie przepisów Prawa geologicznego i górniczego /Dz.U. nr 92 poz. 430/ - polegającą na błędnej ich wykładni poprzez zastosowanie, przy obliczaniu wysokości opłaty eksploatacyjnej "ekwiwalentnego przeliczania zawartości srebra w rudzie miedzi na miedź" podczas gdy wymienione przepisy określają wprost, że opłatę eksploatacyjną oblicza się w zależności od ilości wydobytej kopaliny albo surowca uzyskanego z odpadów po robotach górniczych i wprowadzonego do obrotu rynkowego z zastosowaniem stawek procentowych podanych w rozporządzeniu.

Przechodząc do rozważenia pierwszej grupy zarzutów należy przede wszystkim mieć na względzie, że ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze /Dz.U. nr 27 poz. 96 ze zm./ w art. 5 ust. 1 dzieli kopaliny na podstawowe i pospolite. W art. 5 ust. 2 pkt 1-4 wymienia kopaliny podstawowe, w tym m.in. kruszce metali szlachetnych. Kopaliny nie wymienione w ust. 2 są kopalinami pospolitymi /ust. 3/.

W rozumieniu ustawy złożem kopaliny jest takie naturalne nagromadzenie minerałów i skał oraz innych substancji stałych, gazowych i ciekłych, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą /art. 6 pkt. 1 ustawy/.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego srebro występujące w złożach rudy miedzi jest jednym z pierwiastków towarzyszących a nie kopaliną w rozumieniu art. 5 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy.

Trafnie wskazywali zarówno minister jak i KGHM Polska Miedź SA, że punktem wyjścia do dalszych rozważań jest przede wszystkim dokumentacja geologiczna i decyzja koncesyjna. Tylko jedna kopalina jest w nich określona, ruda miedzi, zawierająca pierwiastki towarzyszące, w tym srebro.

Nie można nie uznać argumentu KGHM Polska Miedź SA, że przyjęcie odmiennego założenia oznaczałoby, iż "kilkuset geologów, którzy przez 35 lat dokumentowali złoża rud miedzi LGOM popełniło błąd i nie zauważyli w złożu 2 kopalin". Taką sytuację należy praktycznie wykluczyć.

Ustalenia zawarte w zaskarżonych decyzjach znajdują pełne oparcie w opiniach najbardziej kompetentnych placówek naukowych. I tak, Państwowy Instytut Geologiczny, w opinii z dnia 26 maja 1998 r. podpisanej przez Kierownika Zakładu Geologii Gospodarczej doc. dr. inż. Stanisław P. stwierdził m.in. co następuje:

  1. Opłatę eksploatacyjną uiszcza przedsiębiorca wydobywający kopalinę /art. 84 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze/. W omawianym przypadku kopaliną jest ruda miedzi.
  2. W złożach obszaru LGOM srebro nie stanowi kopaliny odpowiadającej określeniu "kruszce metali szlachetnych" według art. 5 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, lecz jest współwystępującym użytecznym pierwiastkiem śladowym".

Także Instytut Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk w opinii z dnia 29 maja 1998 r. podpisanej przez Kierownika Zakładu Polityki Surowcowej i Energetycznej Tadeusza J. S. stwierdził m.in. co następuje: "(...)/ srebro w złożach LGOM nie tworzy samodzielnych rud, a przeto jest niemożliwe uzyskiwanie selektywnych ich koncentratów. Występuje głównie jako składnik towarzyszący lub rozproszony w minerałach miedzi, wskutek czego przechodzi do ich koncentratu. Ta rzeczywista forma geochemiczno-mineralogiczna występowania srebra w rudach miedzi LGOM powoduje, że nie można uważać go za kopalinę /rudę/ współwystępującą lub towarzyszącą, a jedynie za współwystępujący użyteczny pierwiastek śladowy. Pogląd taki wyraziłem już w swojej poprzedniej opinii".

Tak więc uznać należy, że zarzuty przytoczone w skardze prokuratora /w tym zakresie/ - nie są zasadne.

Drugą grupę zarzutów stanowią zarzuty dotyczące wysokości opłaty eksploatacyjnej.

Zgodnie z art. 84 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego, przedsiębiorca wydobywający kopalinę oraz przedsiębiorca wydobywający surowiec mineralny z odpadów po robotach górniczych lub procesach wzbogacania kopalin uiszcza opłatę eksploatacyjną.

Opłatę eksploatacyjną wymierza się w zależności od ilości wydobytej kopaliny albo surowca mineralnego. Jeżeli wydobyta kopalina przed wprowadzeniem jej do obrotu rynkowego wymaga poddania przeróbce, opłatę wymierza się od ilości surowca uszlachetnionego lub wzbogaconego. /ust. 3/

Stawka opłaty eksploatacyjnej nie może być wyższa niż 10 procent ceny sprzedaży kopaliny albo surowca /ust. 4/. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. w sprawie opłat za działalność prowadzoną na podstawie przepisów Prawa geologicznego i górniczego /Dz.U. nr 92 poz. 340 ze zm./ w par. 1 ust. 1 określa w pkt 1-9 stawki opłat eksploatacyjnych kopalin. Stawka opłaty eksploatacyjnej od rudy miedzi wynosi 3 procent, a od srebra winna - zdaniem Prokuratora - wynosić 10 procent. Wymaga to wyjaśnienia pojęcia /sformułowania/ "kopalina wymaga poddania przeróbce".

Przede wszystkim należy mieć na względzie, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 9 lutego 1999 r. U 4/98 /sentencja wyroku - Dz.U. nr 20 poz. 181/ m.in. orzekł:

"2. Przepis par. 2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. w sprawie opłat za działalność prowadzoną na podstawie przepisów Prawa geologicznego i górniczego /Dz.U. nr 92 poz. 430 i Dz.U. 1997 nr 82 poz. 526/ rozumiany w ten sposób, iż w odniesieniu do kopalin lub surowców mineralnych, które przed wprowadzeniem do obrotu rynkowego zostały poddane przeróbce, dotyczy wyłącznie tych kopalin lub surowców mineralnych, które takiej przeróbki wymagają:

Trybunał Konstytucyjny wyraźnie stwierdził w jakim rozumieniu powołany przepis rozporządzenia wykonawczego jest zgodny z wyżej wym. przepisami ustawy i Konstytucji.

W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał, jak należy rozumieć sformułowanie "kopalina wymaga poddania przeróbce".

"4. Przedmiotem regulacji w drugim z kwestionowanych przepisów, tj. par. 2 ust. 2 pkt 1 jest określenie podstawy wymiaru opłaty koncesyjnej za wydobywanie kopalin.

Zgodnie z art. 84 ust. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze podstawą wymiaru opłaty jest, co do zasady, ilość wydobytej kopaliny albo surowca mineralnego. Ustawa przewiduje jednak szczególną sytuację, gdy "wydobyta kopalina przed wprowadzeniem jej do obrotu rynkowego wymaga poddania przeróbce". Wówczas podstawę naliczenia opłaty stanowi ilość surowca uszlachetnionego lub wzbogaconego. Przedmiot wątpliwości stanowi precyzyjne określenie sytuacji, gdy stosuje się tę właśnie podstawę. Według ustalonej wykładni ustawowego sformułowania "kopalina wymaga poddania przeróbce", obejmuje ono tylko takie sytuacje, gdy przeróbka kopaliny jest obligatoryjnym elementem procesu, decydującym o dopuszczeniu kopaliny na rynek. Analizowane sformułowanie nie dotyczy przypadków, gdy kopalina - na podstawie swobodnej decyzji przedsiębiorcy - jest przez niego przetwarzana przed wprowadzeniem na rynek, na przykład w celu zwiększenia zysku. Taka interpretacja art. 84 ust. 3 Prawo geologiczne i górnicze została przedstawiona w naukowych ekspertyzach dołączonych do wniosku. Taką wykładnię prezentują autorzy opracowań dotyczących prawa geologicznego i górniczego /por. A. Lipiński, K. Mikosz, Instrumenty ochrony środowiska w nowym prawie geologicznym i górniczym, Katowice 1995, str. 170/. Takie też rozumienie ustawowego sformułowania "wymaga poddania przeróbce" zaprezentował Prokurator Generalny w stanowisku z 10 sierpnia 1998 r. Trzeba podkreślić, że wnioskodawca w pełni akceptuje przedstawiona interpretację art. 84 ust. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Kwestionuje natomiast merytoryczną zgodność par. 2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z treścią przepisu ustawowego.

W związku ze zmianą poglądu Prokuratora Generalnego co do znaczenia ustawowego sformułowania "kopalina wymaga poddania przeróbce" /pismo z dnia 12 stycznia 1999 r./ oraz z nowym stanowiskiem Rady Ministrów /pismo z dnia 13 stycznia 1999 r./ TK zwraca uwagę, że zakres kognicji Trybunału w niniejszej sprawie jest ograniczony. Wniosek bowiem nie dotyczy zbadania ustawowych przesłanek z art. 84 ust. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, lecz zawiera żądanie zbadania zgodności z tym przepisem rozporządzenia wykonawczego. Także ze względu na zakres kompetencji TK, określony w ustawie, Trybunał nie jest władny dokonać powszechnie obowiązującej wykładni budzącego wątpliwości fragmentu przepisu i usunąć w ten sposób sprzeczność poglądów, jak ujawniła się w przedstawionych Trybunałowi stanowiskach Prokuratora Generalnego i Rady Ministrów.

W ocenie TK słowo "wymagać" użyte w tekście ustawy nie może być rozumiane inaczej, jak tylko jako wyraz powinności płynącej z obowiązujących przepisów lub z konieczności technologicznej. Trybunał podziela stanowisko ekspertów, a także argumentację zawartą w pierwszym piśmie Rady Ministrów z dnia 8 lipca 1998 r., w których podkreślono, iż przedmiotowy zakres ustawy Prawo geologiczne i górnicze nie obejmuje działalności produkcyjnej. Warto też przypomnieć, że opłata eksploatacyjna jest wynagrodzeniem za gospodarcze korzystanie ze środowiska, nie zaś dodatkowym opodatkowaniem niektórych dziedzin produkcji. Dalsze przetwarzanie wydobytego surowca nie ma wpływu na uszczerbek środowiska powstający na skutek eksploatacji złoża. Stąd nie powinno mieć wpływu na wysokość opłaty eksploatacyjnej. W przepisie art. 84 ust. 3 nie chodzi zatem o kopaliny, które przedsiębiorca zdecydował się uszlachetnić, lecz o takie, w stosunku do których istnieje niezależnie od niego powinność uszlachetnienia przed wprowadzeniem na rynek. Wola przedsiębiorcy, wiążące go kontrakty, czy poziom wyposażenia jego zakładu, nie mają wpływu na obiektywnie istniejące wymaganie poddania przeróbce. Wymaganie to jest związane z rodzajem i właściwościami wydobywanej kopaliny czy surowca mineralnego, a nie z zakresem działalności gospodarczej prowadzonej przez konkretnego przedsiębiorcę. Brak przepisów statuujących obowiązek przeróbki nie przekreśla istotnego sensu rozróżnienia, jakie ustawodawca wprowadził w art. 84 ust. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze: zasadą jest wnoszenie opłaty od ilości wydobywanej kopaliny wyjątek odnosi się do tych kopalin, które przed wprowadzeniem do obrotu - obiektywnie oceniając - wymagają poddania przeróbce".

Naczelny Sąd Administracyjny w obecnym składzie w pełni podziela powyższe poglądy prawne Trybunału Konstytucyjnego.

Podkreślić należy, że także opinie wyspecjalizowanych instytutów naukowych, w pełni podzielają prawidłowość pobieranej opłaty eksploatacyjnej. I tak w powołanej już opinii Państwowego Instytutu Geologicznego stwierdzono m.in.

"3. Srebro zawarte w rudzie miedziowej, według zatwierdzonych kryteriów bilansowości, jest przeliczane na ekwiwalentną zawartość miedzi, a zatem kopaliną jest ruda miedzi.

  1. Opłata eksploatacyjna przewidziana Rozporządzeniem Rady Ministrów za rudy metali wynosi 3 procent i taka powinna być stosowana w przypadku naliczania opłat za wydobycie rud miedzi obszaru LGOM. Cytowane powyżej "zasady (...)/" uwzględniają wartość srebra wpływającą na ceny rudy miedzi i koncentratu".

Podobnie Kierownik Zakładu Polityki Surowcowej i Energetycznej Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk w opinii z dnia 29 maja 1998 r. stwierdził m.in.:

"Potwierdzając raz jeszcze prawidłowość formuły ustalania wartości koncentratów produkowanych przez KGHM Polska Miedź SA, pozwalam sobie przytoczyć swoją opinię wyrażoną na spotkaniach w MOŚZNiL oraz na spotkaniu z przedstawicielami samorządów lokalnych we Wrocławiu, że ekwiwalentne przeliczenie srebra na miedź umożliwia stosowanie jednolitej stawki 3 procent opłaty eksploatacyjnej".

Opinie te w pełni potwierdzają stanowisko zawarte w zaskarżonych decyzjach, że w złożach obszaru LGOM srebro nie stanowi kopaliny odpowiadającej określeniu "kruszce metali szlachetnych" według art. 5 ustawy Prawo geologiczne i górnicze lecz jest współwystępującym pierwiastkiem śladowym. Srebro zawarte w rudzie, jak i w koncentracie jest przeliczane ekwiwalentnie na miedź /jako współczynnik stosunku ceny giełdowej srebra do ceny giełdowej miedzi, pomnożony przez zawartość srebra/. Wskutek tego można stosować jedną - 3 procent stawkę opłaty eksploatacyjnej od koncentratu miedziowego.

Od 1 stycznia 1998 r. opłata eksploatacyjna naliczana jest według cen giełdowych.

Trafnie podkreślał KGHM Polska Miedź SA, że nietrafny jest pogląd wyrażony przez dr Wiesławę Miemiec, iż struktura opłat eksploatacyjnych winna być ustalona od ceny miedzi i innych surowców uzyskanych w trakcie procesów technologicznych z wydobytej miedzi", gdyż czyniłoby przedmiotem opłaty eksploatacyjnej produkty wysokoprzetworzone uzyskiwane w oddziałach hutniczych /miedź elektrolityczna, srebro, czy jeszcze bardziej przetworzone produkty jak np. blachy miedziane, kable/ - a nie kopaliny wydobywane przez oddziały górnicze.

Wbrew zarzutom skargi dokładnie wyjaśniony został także stan faktyczny i nie budzi wątpliwości zarówno wielkość wydobycia rudy miedzi jak i ustalona stawka opłaty eksploatacyjnej srebro jest pierwiastkiem śladowym występującym w rudzie miedzi.

Znaczne ilości uzyskanego srebra w wyniku specjalistycznych procesów przetwórczych są wyłącznie efektem ogromnego wydobycia i przerobu rud miedzi.

W zaskarżonych decyzjach obniżono podstawową opłatę eksploatacyjną o 25 procent, po zasięgnięciu opinii Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu i Zarządu Gminy Polkowice na podstawie art. 84 ust. 6 pkt 1-3 Prawa geologicznego i górniczego które dopuszcza obniżenie opłaty nawet do 50 procent - /art. 84 ust. 7 ustawy/. Aczkolwiek uzasadnienie obniżenia opłat jest nadmiernie lakoniczne i nie odpowiada w pełni wymogom art. 107 par. 3 Kpa to jednak wymienione w decyzjach podstawy obniżenia znajdują pełne oparcie w ustawie /art. 84 ust. 6 pkt 1-3/ i nie zostały w skardze podważone.

Tak więc powyższe uchybienie nie miało istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Pełniejsze omawianie przyczyn obniżenia opłat jest jednak konieczne dla uniknięcia w przyszłości mogących powstawać niejasności czy wątpliwości.

Z tych względów i po myśli art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.