Uzasadnienie
Starszy chorąży Adam K. kierując 25 marca 1998 r. samochodem służbowym marki Volkswagen Transporter w czasie wykonywania obowiązków służbowych uszkodził oponę i tarczę koła tego samochodu.
Po oględzinach uszkodzonej opony i tarczy koła ustalono, że szkoda powstała wskutek najechania kołem samochodu na ostry przedmiot, na co wskazuje przecięcie boku opony na długości około 10 cm. Odkształcenie tarczy koła nastąpiło na skutek braku powietrza w oponie.
Starszy chorąży Adam K. kategorycznie zaprzeczył najechaniu na ostry przedmiot. Stwierdził, że szkoda powstała podczas prawidłowego prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu obowiązków służbowych. Stąd nie jest winny powstałej szkody.
Komendant Oddziału Straży Granicznej, w którym pełni służbę zawodową st. chorąży Adam K., wszczął postępowanie wyjaśniające przyczynę i wysokość szkody oraz osobę odpowiedzialną za szkodę /por. par. 17-34 zarządzenia nr 63 Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 11 lipca 1983 r. w sprawie postępowania w przypadkach szkód w majątku resortu spraw wewnętrznych - Dz.Urz. MSW nr 6 poz. 10 ze zm./.
Przesłuchano st. chorążego Adama K. oraz kpt. Kazimierza K., który jechał wraz z nim samochodem podczas wspólnego wykonywania służby. Zainteresowany i wskazany naoczny świadek stwierdzili, że szkoda powstała podczas prawidłowego prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu obowiązków służbowych. Samochód nie najechał na żadną przeszkodę.
Powołano i przesłuchano w charakterze biegłego kierownika oddziałowej stacji obsługi samochodów st. chor. Janusza D. uprawnionego klasyfikatora ogumienia, który stwierdził, że uszkodzenie opony i tarczy koła samochodu nastąpiło "na skutek najechania na przeszkodę i dobicia opony do tarczy koła".
Komendant Oddziału Straży Granicznej orzeczeniem o odszkodowaniu z dnia 2 czerwca 1998 r., na podstawie art. 9 dekretu z 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej za szkody wyrządzone jednostce wojskowej oraz par. 35 ust. 1 zarządzenia nr 63 Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 11 lipca 1983 r., uznał chor. Adama K. odpowiedzialnym materialnie za szkodę w wysokości 94,84 zł spowodowaną przez to, że podczas przejazdu służbowego nieumyślnie uszkodził tarczę koła i oponę prowadzonego przez siebie samochodu.
Do uszkodzenia - jak podano w uzasadnieniu - doszło w wyniku najechania na przeszkodę i dobicia opony do tarczy koła. Taki stan faktyczny ustalono na podstawie opinii biegłego. Natomiast nie uznano za wiarygodne wyjaśnień Adama K. i świadka kpt. Kazimierza K. Starszy chorąży Adam K. odwołał się od orzeczenia o odszkodowaniu Komendanta Oddziału Straży Granicznej z dnia 2 czerwca 1998 r. do Komendanta Głównego Straży Granicznej. Zainteresowany podniósł, że nie jest winnym powstałej szkody. Jego wyjaśnienia dotyczące powstałej szkody, poparte wyjaśnieniami naocznego świadka Kpt. Kazimierza K., są prawdziwe. Całe orzeczenie opiera się na opinii biegłego, która nie może być obiektywna, bo biegły jest pracownikiem Oddziału Straży Granicznej. Zresztą zdaniem odwołującego się, zgodnie z kodeksem cywilnym /art. 417-421 Kc/ to Państwo odpowiada za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych.
Komendant Główny Straży Granicznej orzeczeniem z dnia 4 sierpnia 1998 r. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Oddziału Straży Granicznej z dnia 2 czerwca 1998 r. W uzasadnieniu między innymi wskazano, że Adam K. nie wskazał w odwołaniu żadnych okoliczności, które by podważyły obiektywność oceny technicznej dokonanej przez kierownika oddziałowej stacji obsługi Sekcji Transportu i MPS Oddziału Straży Granicznej i potrzebę powołania dodatkowego biegłego.
Komendant Główny zwrócił też uwagę, że nie ma znaczenia w sprawie umyślność bądź nieumyślność, jak i powoływanie się na przepisy kodeksu cywilnego, bowiem odpowiedzialność funkcjonariuszy za szkody spowodowane w mieniu resortu MSWiA normują jako lex specialis: dekret z 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej oraz wydane na jego podstawie zarządzenie nr 63 Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 11 lipca 1983 r.
Starszy chorąży Adam K. zaskarżył orzeczenie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 4 sierpnia 1998 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze podniesiono te same argumenty co w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Straży Granicznej podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Podstawy odpowiedzialności funkcjonariuszy Straży Granicznej za szkody wyrządzone w mieniu, które zostało im powierzone, są unormowane w art. 5 ust. 2 dekretu z dnia 5 października 1955 r. o odpowiedzialności żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej.
Funkcjonariusz odpowiada za każdą szkodę we wskazanym mieniu, jeżeli nie udowodni, że szkoda wynikła wskutek okoliczności, którym nie mógł zapobiec mimo dołożenia szczególnej staranności, jakiej wymaga zajmowane przez niego stanowisko służbowe lub rodzaj wykonywanej czynności. Wystarczy więc jakakolwiek postać winy: umyślnej i nieumyślnej, a tym samym nie jest konieczne przeprowadzanie między nimi jakiegokolwiek rozróżnienia.
Każda bowiem z postaci winy wystarcza do powstania odpowiedzialności funkcjonariusza. Co więcej, wobec funkcjonariusza wymagana jest "szczególna staranność" i to na nim spoczywa ciężar dowodu mającego wykazać, że dopełnił wymagań tej "szczególnej staranności".
Jest poza sporem, że skarżący kierując samochodem służbowym doprowadził do zniszczenia opony i felgi. Uprawniony klasyfikator ogumienia stwierdził, że takie uszkodzenie opony i tarczy koła samochodu mogło nastąpić tylko "na skutek najechania na przeszkodę i dobicia opony do tarczy koła" /zgodnie z wydanym na podstawie dekretu z dnia 5 października 1955 r. zarządzeniem wykonawczym Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 11 lipca 1983 r. /par. 25/, jeżeli do należytej oceny okoliczności sprawy wymagane są wiadomości specjalne, można powołać specjalistę w charakterze biegłego spośród pracowników resortu spraw wewnętrznych/.
Według organów orzekających w sprawie o odszkodowaniu w trybie dekretu z dnia 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej i przepisów wykonawczych do wskazanego dekretu, skarżący nie wykazał, że nie mógł zapobiec szkodzie /por. art. 1 i art. 5 ust. 2 cytowanego dekretu z dnia 5 października 1955 r./. W świetle /omówionego w części historycznej niniejszego uzasadnienia/ zebranego w sprawie materiału dowodowego, taka ocena organów orzekających mieści się w ramach art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Sąd nie stwierdził więc naruszenia przez zaskarżoną decyzję prawa, które miało wpływ lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tej sytuacji, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, należało skargę oddalić.