Uzasadnienie
Jerzy K. domagał się przyjęcia w poczet członków Związku Bojowników o Wolność i Demokrację oraz przyznania uprawnień kombatanckich, ponieważ jako półtoraroczne dziecko przebywał wraz z rodzicami od maja 1942 r. do maja 1945 r. w obozie karnym w O. w bardzo ciężkich warunkach /głód, bicie, zimne barki, "dziwne zastrzyki", po których się chorowało/, w wyniku których stracił zdrowie. Powodem umieszczenia rodziny K. w obozie była działalność polityczna ojca Jerzego K. oraz odmowa podpisania tak zwanej volkslisty.
Komisja Weryfikacyjna Zarządu Wojewódzkiego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w B.B. decyzją z dnia 7 lutego 1984 r. odmówiła przyznania Jerzemu K. uprawnień kombatanckich, ponieważ pobyt w obozie przesiedleńczym nie daje podstaw do ich przyznania.
W odwołaniu od tej decyzji Jerzy K. ocenił ją jako krzywdzącą i wnosił o jej zmianę, jednakże Zarząd Główny ZBoWiD decyzją z dnia 24 sierpnia 1984 r. nr 1/Ka/WER/84 utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z podtrzymaniem zawartej w niej argumentacji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Jerzy K., domagając się przyznania mu uprawnień kombatanckich, zarzucił, że decyzje organów ZBoWiD nie są słusznie, gdyż nie uwzględniają sensu i ducha prawa socjalistycznego oraz jego humanitarnych treści, jak również rzeczywistych, ciężkich warunków życia w obozie.
W odpowiedzi na skargę Zarząd Główny ZBoWiD nie znalazł podstaw do zmiany decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona. Z akt sprawy wynika, że skarżący, przebywał jako dziecko wraz z rodzicami przez 3 lata /1942-1945/ w obozie hitlerowskim w O. Z materiałów dowodowych sprawy zdaje się ponadto wynikać, że powodem osadzenia rodziny K. w obozie były względy polityczne i narodowościowe /ojciec skazanego, mieszkający w W., był członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej, matka zaś - Rozalia, "nie nadaje się do zniemczenia" - tłumaczenie dokumentu niemieckiego znajdujące się w aktach/, warunki zaś życia w obozie były bardzo ciężkie /głód, przymus pracy, wielogodzinne apele z dziećmi na ręku, zakaz wydalania się z obozu itd./.
W świetle powyższych okoliczności lakoniczne uzasadnione decyzji obu instancji nie odpowiada dyspozycji art. 107 par. 3 Kpa. Nieprawidłowość ta została spowodowana niewyjaśnieniem, wbrew art. 7 i art. 77 par. 1 Kpa, stanu faktycznego sprawy.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 16 poz. 122/, uprawnienia kombatantów przysługują między innymi osobom, które były więzione ze względów politycznych i narodowościowych w hitlerowskich obozach koncentracyjnych oraz więzieniach. Rzeczą konieczną więc było ustalenie w czasie postępowania przyczyn osadzenia rodziny K. w obozie, określenie charakteru i funkcji tego obozu w realizacji ludobójczej polityki okupanta wobec Polaków i dopiero na tej podstawie wydanie stosownej decyzji. O tym, czy obóz hitlerowski był obozem koncentracyjnym w rozumieniu powołanej ustawy z 1982 r., decyduje nie tylko nazwa, zwłaszcza w nomenklaturze niemieckiej, ale jego funkcja w realizacji eksterminacyjnej polityki okupanta wobec Polaków.
Brak powyższych ustaleń i przyjęcie bez uzasadnionych podstaw faktycznych, że hitlerowski obóz w O. nie był obozem koncentracyjnym w rozumieniu ustawy z 1982 r., uzasadniają uchylenie decyzji organów obu instancji na mocy art. 207 par. 1 i 2 pkt 3 Kpa z równoczesnym orzeczeniem o kosztach na podstawie art. 208 Kpa.