Uzasadnienie
Jerzy W., magister prawa, lat 38, zatrudniony od 1983 r. na stanowisku sędziego sądu rejonowego, a od 1986 r. do dnia 15 lutego 1993 r. na stanowisku sędziego Sądu Wojewódzkiego w (...), w lutym 1993 r. wystąpił z wnioskiem o wpisanie go na listę radców prawnych. Do wniosku załączył dyplom ukończenia w 1979 r. magisterskich studiów na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu (...) z wynikiem dobrym, świadectwo pracy i opinię z dnia 9 grudnia 1992 r., wystawioną przez Prezesa Sądu Wojewódzkiego. W opinii tej stwierdzono, że: "Sędzia Jerzy W. wykonywał powierzone mu obowiązki bez zastrzeżeń. Wykazał się sumiennością i starannością. Nigdy nie uchybił godności sprawowanego urzędu. Jego orzecznictwo oceniane było wysoko. Utrzymywał poprawne kontakty ze współpracownikami. W dniu 25 października 1992 r. zrzekł się stanowiska sędziego".
Przed rozpoznaniem wniosku dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w (...) zwróciła się do Okręgowej Rady Adwokackiej w (...) o ocenę wnioskodawcy.
W odpowiedzi na to wystąpienie dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w piśmie z dnia 29 marca 1993 r. wyraził pogląd, że oceny dokonywane przez tę Radę "nie mogą być opiniami typu służbowego ani też zastępować opinii o charakterze rękojmi". Dodał przy tym, że Okręgowa Rada Adwokacka nie jest upoważniona do dokonywania takich ocen w stosunku do byłych sędziów i prokuratorów, a spostrzeżenia Rady mogą mieć tylko charakter pomocniczy dla samorządu radcowskiego. Po takim wyjaśnieniu dziekan w pkt 4 swego pisma stwierdził, że Okręgowa Rada Adwokacka w (...) nie dysponuje materiałem koniecznym do analizy rękojmi. Dokonując oceny jedynie na podstawie spostrzeżeń większości członków, zauważa, że Jerzy W. nie może być zaopiniowany pozytywnie "przede wszystkim z uwagi na sposób odnoszenia się do uczestników procesów".
W tym stanie dowodowym sprawy Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych w (...) w dniu 1 kwietnia 1993 r. podjęła uchwałę o odmowie wpisu Jerzego W. na listę radców prawnych. Rozstrzygnięcie uzasadniono tym, że wnioskodawca nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, o jakiej mowa w art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych /Dz.U. nr 19 poz. 145/, ze względu na postawę, jaką prezentował w czasie orzekania w sprawach na podstawie dekretu o stanie wojennym. "Postawa ta charakteryzowała się nie tylko dyspozycyjnością i nadgorliwością w wypełnianiu niewątpliwych poleceń z góry o orzekaniu maksymalnych czy wysokich kar, ale także przejawiała się w jego zachowaniu podczas rozpraw".
W odwołaniu od tej uchwały zainteresowany zarzucił dowolność ustaleń w niej zawartych, nieustosunkowanie się do załączonej do akt opinii służbowej, a nawet całkowite jej pominięcie, a twierdzenia Rady zawarte w uchwale ocenił jako bezprawną próbę weryfikacji sędziów. Do odwołania dołączył oświadczenie radcy prawnego U. S.; podała ona, że zna Jerzego W. jako rzetelnego sędziego, który wypełniał swoje obowiązki z należytą starannością, cechował się rozwagą i wysoką kulturą osobistą. W oświadczeniu tym zaprzeczyła też, że Jerzy W. był sędzią dyspozycyjnym czy nadgorliwym.
Krajowa Rada Radców Prawnych w dniu 28 maja 1993 r. zaskarżoną uchwałę utrzymała w mocy. W uzasadnieniu podano, że wobec stwierdzenia zawartego w piśmie Okręgowej Rady Adwokackiej z dnia 29 marca 1993 r., iż Rada nie może przedstawić pozytywnej opinii o wnioskodawcy ze względu na sposób, w jaki odnosił się on do uczestników procesów, w których pełnił funkcję sędziego, Krajowa Rada Radców Prawnych podzieliła stanowisko Rady Okręgowej w (...).
Jerzy W. zaskarżył tę uchwałę do sądu administracyjnego. Zarzuca tej uchwale naruszenie prawa materialnego /art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych/ i prawa procesowego, a także błąd w ustaleniach faktycznych. Zdaniem skarżącego, wzmianka zawarta w piśmie Okręgowej Rady Adwokackiej w (...) z dnia 29 marca 1993 r., dotycząca sposobu odnoszenia się do uczestników procesów, nie mogła stanowić podstawy do ustaleń, że nie daje on rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Nie przedstawiono mu bowiem żadnych konkretnych zarzutów nieprawidłowego odnoszenia się do uczestników procesów i faktów takich nie udowodniono. Zarzucił, że opiniowanie pracy sędziego przez samorząd adwokacki narusza przepisy ustawy o ustroju sądów powszechnych, gdyż władny do wydania takiej opinii jest tylko prezes właściwego sądu, a ponadto godzi ono w niezawisłość sędziowską.
Skarżący wywodzi, że obie instancje samorządu radcowskiego stawiają go w sytuacji, w której to on ma wykazywać, iż nie uczynił nic niewłaściwego. Jego zdaniem, jest to sprzeczne z podstawowymi zasadami praworządności, a także sprzeczne z minimum uczciwości, jakiej można oczekiwać od prawników - fachowców w dziedzinie stosowania prawa.
Śladem skargi skarżący nadesłał kserokopię pisma Okręgowej Rady Adwokackiej w (...) z dnia 31 sierpnia 1993 r., w którym podano, że Rada ta nigdy nie wydawała opinii o jego pracy w charakterze sędziego, lecz jedynie w uchwale z dnia 1 kwietnia 1993 r. powołała się na wiadomości uzyskane we własnym środowisku.
Ponadto skarżący nadesłał kserokopię skierowanego do niego pisma Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 29 października 1993 r., w którym wyrażony został pogląd, że okręgowe rady adwokackie nie są uprawnione do wydawania opinii na wniosek okręgowych izb radców prawnych. W piśmie tym podzielono też pogląd o niestosowności tego rodzaju praktyk.
W odpowiedzi na skargę Krajowa Rada Radców Prawnych wniosła o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny, badając legalność zaskarżonej decyzji, zważył, co następuje
Niesporne jest w doktrynie i w orzecznictwie, że postępowanie w sprawie wpisu na listę radców prawnych odbywa się w trybie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że przy rozpoznawaniu takich spraw organy samorządu radcowskiego zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatela /art. 7 Kpa/, muszą prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie do organów Państwa /art. 8 Kpa/, zebrać materiał w sposób wyczerpujący i rozpatrzyć cały materiał dowodowy /art. 77 par. 1 Kpa/, wydać rozstrzygnięcie na podstawie całokształtu materiału dowodowego /art. 80 Kpa/, a w uzasadnieniu decyzji wskazać dowody, na podstawie których poczyniono ustalenia faktyczne, a także podać przyczyny, dla których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej /art. 107 par. 3 Kpa/.
Zaskarżona uchwała i utrzymana przez nią w mocy uchwała I instancji zostały wydane z oczywistym naruszeniem tych przepisów, co mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Z uzasadnienia uchwały organu I instancji nie wynika, na podstawie jakich dowodów poczyniono ustalenia niekorzystne dla wnioskodawcy, w szczególności że w czasie orzekania w sprawach z dekretu o stanie wojennym charakteryzował się dyspozycyjnością i nadgorliwością w wypełnianiu niewątpliwych poleceń z góry co do orzekania maksymalnych czy też wysokich kar. W aktach sprawy nie ma żadnego dowodu choćby pośrednio dotyczącego tej kwestii, a Rada w (...) o takim dowodzie nie wspomniała. Poczynione zatem w tym przedmiocie ustalenia trzeba uznać za rażąco dowolne, a przy tym sprzeczne z załączoną do akt opinią służbową o skarżącym z dnia 9 grudnia 1992 r., wystawioną przez urzędującego Prezesa Sądu Wojewódzkiego w (...), której nie odmówiono wiarygodności. Organ I instancji z naruszeniem art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa nie rozpatrzył tej opinii i pominął ją.
Omawiana opinia służbowa została sporządzona w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy, a wobec tego w myśl art. 76 par. 1 Kpa stanowi dowód tego, co zostało w niej urzędowo stwierdzone. Prezes Sądu stwierdził w tej opinii, że sędzia Jerzy W. wykonywał powierzone mu obowiązki bez zastrzeżeń. Wykazywał się sumiennością i starannością oraz nigdy nie uchybił godności sprawowanego urzędu. Treść tej nie zakwestionowanej przez Radę Okręgowej Izby Radców Prawnych opinii nie pozwala na powzięcie choćby najmniejszych podejrzeń, że Jerzy W. w czasie wypełniania obowiązków sędziego ujawniał takie cechy charakteru lub postępowania, które mogłyby budzić zastrzeżenia co do możliwości prawidłowego wykonywania przez niego obowiązków radcy prawnego. Można jedynie domniemywać, że organ I instancji poczynił ustalenia niekorzystne dla wnioskodawcy w rozumieniu art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych /Dz.U. nr 19 poz. 145 ze zm./ na podstawie informacji zamieszczonej w piśmie Okręgowej Rady Adwokackiej z dnia 29 marca 1993 r. Informacja ta jednak nie dotyczyła okoliczności przyjętych przez Radę Izby w (...) za podstawę przypuszczeń o braku tzw. rękojmi /dyspozycyjność, nadgorliwość w wypełnianiu niewątpliwych poleceń z góry co do orzekania maksymalnych kar/.
Okręgowa Rada Adwokacka w (...) zastrzegała się w omawianym piśmie, że nie dysponuje materiałem koniecznym do analizy rękojmi, lecz jedynie przekazuje informację o spostrzeżeniach swoich członków co do sposobu odnoszenia się Jerzego W. do uczestników procesów, w których pełnił funkcje sędziowskie. W rzeczywistości jednak nie podała, w jaki sposób Jerzy W. odnosił się do uczestników procesów, czy był w stosunku do nich wymagający, czy też prowadził rozprawy w sposób naruszający przepisy postępowania i przepisy prawa o ustroju sądów powszechnych.
W omawianym piśmie z dnia 29 marca 1993 r. Rada wyjaśniła też, że nie jest uprawniona do dokonywania ocen pracy byłych sędziów i prokuratorów.
Stanowisko to podzieliła Naczelna Rada Adwokacka, dodając jednocześnie, że praktyki takie uznaje za niestosowne /pismo z dnia 29 października 1993 r./.
Z tego materiału dowodowego Krajowa Rada Radców Prawnych nie wyciągnęła dla swojej praktyki właściwych wniosków.
W myśl art. 48 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych /Dz.U. 1990 nr 23 poz. 138/ sędziowie są w sprawowaniu swojego urzędu niezawiśli i podlegają tylko ustawom. Zasada ta wynika wprost z art. 62 Ustawy konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. W tym stanie prawnym ocenę orzecznictwa byłego sędziego Jerzego W., zawartą w uchwale Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w (...), trzeba uznać za niedopuszczalne pozaprocesowe wkraczanie w dziedzinę orzecznictwa sądowego, a tym samym za podważanie konstytucyjnej zasady niezawisłości sędziowskiej.
Przy rozpoznawaniu wniosku byłego sędziego sądu powszechnego o wpis na listę radców prawnych rada okręgowej izby radców prawnych nie jest uprawniona do dokonywania oceny prawidłowości orzecznictwa tego sędziego.
Wyciągnięcie wniosku, że nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego sędzia sądu wojewódzkiego, który według opinii urzędującego prezesa sądu wojewódzkiego powierzone mu obowiązki sędziego wykonywał bez zastrzeżeń, wykazywał się sumiennością oraz starannością i nigdy nie uchybił godności sprawowanego urzędu, rażąco wykracza poza granice swobodnej oceny dowodów i nie mieści się w granicach poprawnego wyciągania wniosków.
Krajowa Rada Radców Prawnych, która nie podjęła żadnej próby naprawienia przedstawionych istotnych uchybień organu I instancji, ponosi konsekwencje tych nieprawidłowości, gdyż jako organ II instancji odpowiada za prawidłowe rozstrzygnięcie konkretnej sprawy administracyjnej.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 3 Kpa orzekł jak w sentencji wyroku.